Widzę ostatnio sporo mocniej opalonych “inżynierów” w sklepach, na basenie, na ulicach. Nie przeszkadzają mi, ale się zastanawiam z czego oni żyją i co tu robią? Nasze słoneczka sprowadzają sobie subsaharyjskich Masajów do uprawiania uciech? Co oni takiego mają w sobie że tak licznie tu są ściągani? A jeśli tu przybyli to po co skoro jak mniemam na ogół do niczego się nie nadają? Żarty na bok. Jest problem

  1. Problem pojawia się zanim przystępujemy do dyskusji. Czy jesteś za tym aby było przestrzegane prawo w Polsce? Okazuje się że oszalałe lewactwo jak i część kleru ma z tym problem. A więc kategoryczne wydalanie tych co tu są nielegalnie i już się odzywają? Czy jesteś za tym aby strzec granic przed nielegalną imigracją? Okazuje się że jest sporo trutni którzy mają prawo w poważaniu i są z siebie dumni
  2. Powstał egzotyczny sojusz skrajnego lewactwa z klerem. Chcą różnych Masajów. Wpuszczać. Po co? Sprawa jest więc prosta. Oflagować te ich posiadłości, niechże napiszą na swoich płotach “Herzlich Willkommen” i kierować w ich stronę wszystkich smutnych inżynierów z Afryki
  3. Inżynierowie muszą mieć prócz wyżerki swoje religijne przybytki. Jak poproszą księży i lewactwo to być może się skrzykną i postawią im jakiś skromny meczet. Przecież nie będą chodzić do Kościołów którymi gardzą
  4. Porównuje się Polaków w Chicago do inżynierów z Afryki. Przepraszam bardzo. Co innego jest pojechać do kraju legalnie za chlebem a co innego atakować granicę, wdzierać się nielegalnie i plątać jak bezpański pies. Przypominam że Polacy będący w USA nielegalnie są tępieni i jakoś nikt się za nimi nie wstawia. Dura lex, sed lex. Czy ta banda oszołomów coś takiego słyszała?
  5. Jezusa i Maryję z Józefem zostawiłbym w spokoju. Tu nie przybywają rodziny z małymi dziećmi. Tu przybywają młode byczki żądni wrażeń i naszych lasek a swoje kobiety zostawili w domach. To musi być krótka piłka jak już pisałem wczoraj. Możesz tu przyjść legalnie, znaleźć robotę, mieszkanie i żyj. Jak nie to wyp..laj. Przecież to jest niepoważne jeśli oni chcą tutaj żyć na koszt podatnika
  6. Integracja. Nie ma się co łudzić. Jesteśmy MY i ONI. Różnice kulturowe i religijne są nie do pokonania. Integrują się jedynie rodacy zza Buga i skądinąd. Nawet Turcy których Niemcy ściągnęli do budowy autostrad nie są w stanie choć siedzą tam już pewnie sto lat
  7. Sprawy są proste do bólu. Zawracać te pontony, tratwy płynące do Europy. Granice patrolowane przez Straż Graniczną wyposażoną w ostrą amunicję. Przekraczanie grozi śmiercią. Deportacja natychmiastowa albo więzienie. Uspokoi się to w kilka miesięcy. A jak jest? Są witani chlebem i solą, “Pan będzie łaskaw nie przekraczać”, a ścigani są żołnierze którzy niehumanitarnie wyłapują przestępców
  8. Zbawianie świata kosztem ojczyzny. Wpuścić kogoś pod swój dach który będzie tutaj stawiał swoje warunki a potem cię zabije jako niewiernego bo wrogość czuć często na odległość. Jeśli nie będzie stanowczości i jasno określonych zasad to jest po nas. Albo się integrujesz, stajesz jednym z nas albo wyp..laj
  9. Kler traci okazję żeby siedzieć cicho. Są na utrzymaniu społeczeństwa i ściągają na jego barki innych pasożytów. To jest nieprzyzwoite. Zresztą mylone są pojęcia uchodźca, imigrant zarobkowy, przestępca przekraczający granicę nielegalnie, intruz
  10. Nie rób komuś dobrze nie będzie ci źle. Jeśli komuś chcesz coś dać to daj wędkę a nie rybę. Nie oczekuj wdzięczności bo jej nie dostaniesz. Amen

Chwila piękna. Zapraszam i przesyłam całuski. Jestem zdania że powinniśmy się mimo wszystko kochać

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *