Inba

By gucio Aug 13, 2025

Walka z wiatrakami kojarzy się z Don Kichotem który dzielnie z nimi walczył bo myślał że to są jakieś olbrzymy. Jak wiadomo one tu są w ilościach niebagatelnych i trudno postulować walkę z nimi. Natomiast te olbrzymy coraz większe chcą podchodzić pod nasze domy niczym las Birnamski. Taki to oczytany jestem chociaż przyznaję że nie czytałem ani “Don Kichota” ani “Makbeta”. No ale słucham Ziemkiewicza i wystarczy że on czytał. Jak mawiał inżynier Mamoń “Ja jestem proszę pana umysł ścisły i podobają mi się piosenki które już słyszałem”. A więc o wiatrakach jeszcze

Wyrażam szacunek za zawetowanie tego gniota przez pana Prezydenta w którym reżim łączy zamrożenie cen energii elektrycznej z budowaniem wiatraków za płotami niewolników. Uważam że jest to skandal. Niedopuszczalna praktyka podawania na jednym talerzu krowiego łajna ze smakowitym strogonowem. Za chwilę połączą zgodę na śluby sodomitów z CPK. Słowo “ordynarny szantaż” jest tu jak najbardziej na miejscu. Teraz wrzeszczą że pan Prezydent nie chce zamrożenia cen prądu. Człowiek będący przy zdrowych zmysłach w ten sposób nie pitoli

Obecne 700 m od zabudowań to absolutne minimum. Należy dyskutować o powiększeniu tej odległości a nie pomniejszeniu. 10H przy kolubrynie 300 m wysokości to 3 kilometry! I tak musi być. To co się dzieje zakrawa na terror lobbingu. Dyskusja z oczadziałymi lobbystami nie ma sensu. Po co komu prąd który jest jedynie od czasu do czasu? Nie wolno dawać priorytetu w sieci dla gównianego źródła prądu które pojawia się od czasu do czasu. Jeśli ten priorytet zniknie to znikną te zmory albo przynajmniej ograniczą stawianie ich za płotami ludu

Smaczki dnia

Kto ujawnił aferę z KPO? Nie wiadomo. Ale ogłoszono autorytatywnie że winne są pisiory które już szczęśliwie nie rządzą od prawie dwóch lat. Zupełnie podobnie jak sfałszowali wybory które reżim organizował i za nie jest odpowiedzialny. Czyż nie jest to problem medyczny? Sięgam po poradę AI. Pisze że nie jest to choroba ale stan który wymaga interwencji i wsparcia aby osobnik mógł nadrobić zaległości i osiągnąć pełnię swojego potencjału. Obawiam się że tych troglodytów będących już w podeszłym wieku to przerasta

-Pojawiło się nowe określenie “inba”. Że niby wszyscy wiedzą o co chodzi. Pisiory robią inbę jakoby mieli cokolwiek wspólnego z rozdawaniem pieniędzy przez reżim dla swoich. Nawet mój korektor alarmuje wężykiem widząc to słowo którym się ratują jako nieznane. Sprawa jest zakończona. Hołownia i spółka posypali głowę popiołem i koalicja będzie gnić nadal i będzie można dalej kraść bez opamiętania w tak zwanych białych kołnierzykach

-Viktor Orban orzekł że Ukraina wojnę przegrała i rozległ się skowyt. Nie dla Ukrainy w UE bo nie jest to w interesie Węgier. Jak ktoś nie widział męża stanu reprezentującego swój kraj niech spojrzy na niego. Bratanek widzi jakby więcej niż nasze lewactwo. Wystarczy poczytać co się dzieje na froncie i jakie byłyby skutki członkostwa dla nas żeby dojść do takich wniosków. Trzeba to przyjąć do wiadomości a nie pitolić o pogonieniu Ruskich za Ural albo o zbawiennych wiatrakach dających prąd od czasu do czasu

Ciekawa sprawa. Prasa zagraniczna (przynajmniej ta gdzie zaglądam) nie interesuje się specjalnie tym co się tu dzieje. Zgadnij jeden z drugim co ich zaciekawiło a raczej zbulwersowało? Kierowca-idiota który wjechał busem pod pociąg w Woli Filipowskiej i te jego manewry

Tyle. Czasami covery bluesa sprzed pół wieku nadają mu nowe życie. Jakby narodził się na nowo

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *