Niektórym się wydaje że w Waszyngtonie były jakieś frukty. Naszych tam nie było i nic z tego nie mamy. Przecież tam rozpatrywali dwie rzeczy: Udział wojsk w misji na Ukrainie i finansowanie dostaw amerykańskiej broni przez Europę. Po co nam to? Jesteśmy biedni i nasza chata z kraja. Jeśli tak wygląda sprawa to dobrze że nas tam nie było czy źle? Poza tym lewactwo w jednym zdaniu mówi że politykę zagraniczną kreuje rząd bo to jest ich rząd a w drugim potrafi hejtować prezydenta że tam nie pojechał. Czy można ich traktować poważnie? Oto są efekty tego teatru:
–Wzmożone ataki na Ukrainę i odpryski na Lubelszczyźnie
–Brak nawet cienia porozumienia co do podziału terytorium. Nie oddadzą ani skrawka i tłuczemy się dalej. Nazywanie tego rozmowami pokojowymi to ściema
–Gwarancje bezpieczeństwa. O czym oni rozmawiają? Jakiego terytorium to ma dotyczyć? Gwarantują bezpieczeństwo Krymu i Donbasu przed Ukraińcami? Posyłanie teraz tam żołnierzy z NATO to przystąpienie do wojny
–Potrzebne są miliardy dolarów na broń dla Ukrainy. Przecież te rozmowy tego realnie dotyczą. Skąd oni je wezmą? Se wezmą kredyt?
–Zełenski ma jeden cel: Wciągnąć USA i Europę do tej wojny aby mu wyzwolić Krym. Wojna jest im potrzebna aby utrzymać się przy władzy i można było dalej kraść. “Dajcie mi całą broń jaką macie a być może wyzwolę Krym i będziemy najsilniejszym krajem w Europie
–Realne rozmowy pokojowe to dyskusja Ukraińców z Rosjanami o podziale terytorium. Jeśli się dogadają to potem ewentualnie jakieś gwarancje czy wojsko na określonej precyzyjnie granicy. Zobacz jeden z drugim o czym oni pitolą. O wyborach kopertowych w USA
I tak się zastanawiam nad tymi wszystkimi wrogami owego lewactwa
- Vlad Putin. Niby wróg numer jeden, ale jeszcze nie tak dawno go pompowali i pilnowali aby nikt piachu nie sypał w tryby maszyny miłosnych uniesień na linii Polska Tuska-Rosja Putina
- Donald Trump. Uważają go za ruskiego agenta. Prezydentem USA został kompletny idiota. Traktuje naszego Tuska jakby był radioaktywny a nie dorasta mu do pięt
- Prezydent RP Nawrocki ksywa Batyr. Pisanie pod pseudonimem to obciach. Alfons i tyle
- Viktor Orban. Wróg nie wymagający “rekomendacji”. Trza trzymać kciuki za wygraną “demokratów”
- Kaczyński i pisiory. Kaczokracja
- TV Republika, wPolsce24. Wolne media owszem, ale nie takie. To trzeba pozmykać
- Hołownia zwany pieszczotliwie “kałownia”. Piąta kolumna do wywalenia tylko że wtedy rypnie się koalicja. Z Kaczafim paktuje szmondak jeden
- Marine Le Pen, Robert Fico i całe to “faszystowskie” towarzystwo
- Niewolnik który nie chce niemieckiego wiatraka za płotem
- Krajowa Rada Sądownictwa. Minister sprawiedliwości (o zgrozo) planuje siłowe wejście do legalnego organu konstytucyjnego tak samo jak napadli na TVP i prokuraturę
Już 10 a dopiero się rozkręcam. Jeszcze jeden smaczek od AI na ten piękny słoneczny dzionek. Spoko. Miłość jest piękna i póki się kochamy będzie dobrze