Są rzeczy które mnie ostatnio bulwersują. Frustrację pogłębia fakt że nie mam na to wszystko wpływu czyli mam do gadania mniej więcej tyle co przysłowiowy Eskimos w czasie okupacji. 10 przykładów
- Wojna Pis-u z Konfederacją. Rozumiem że są powody do takiej awantury ale przecież wróg jest gdzie indziej. Apele o odsunięcie Kaczyńskiego i Mentzena to zwykłe rzucanie grochem o ścianę. Definiowanie wroga po tej samej stronie sceny politycznej to nawet nie błąd. To odwieczny wielbłąd polskiej prawicy
- Reżim szaleje w kraju z tą swoją doktryną Neumana i robi co chce. A pan Prezydent jeździ na pielgrzymki po USA i obściskuje się z Eskimosami. Trzeba pomalutku kończyć ten czarny sen polskiej demokracji
- Czytam notabene niezły tekst na money.pl o nowej fabryce BMW pod Debreczynem. Najnowocześniejszy zakład na świecie. Pytają z rozbrajającą szczerością: Czemu nie w Polsce? Czemu u znienawidzonego Orbana a nie u swojego trolla? Dobre pytanie. Jak sięgam pamięcią to Niemcy od zawsze gardzili volksdojczami
- Spór Ziobro z Morawieckim. Obaj mają swoje racje ale jest szansa na jakieś porozumienie? Wątpię. Taki sojusz bankstera z szeryfem byłby niezłą perspektywą dla kraju
- Gigantyczne zadłużenie. Szalejąca doktryna Neumana. Napływ “inżynierów”. Sprawa Ukrainy i Ukraińców. Katastrofalna polityka kadrowa. Brak zapory przed dronami. Deprawacja młodego pokolenia chorą ideologią. To wszystko staje się przerażające
- Ocenę moralną Rymanowskiemu wystawia niejaki Czyż zwany czystą wodą czyli gnojówką. Konserwatysta, prawicowiec. Rymanowskiemu to on nie jest godzien nawet kalesonów wyprać i stracił okazję żeby gęby nie otwierać
- Nie milkną komentarze na temat benefisu Bosackiego w ONZ. Pokazywać zniszczony dach przez rzekomo ruski styropianowy latawiec a tak naprawdę przez polską rakietę to jest mistrzostwo świata. Czy można się bardziej skompromitować przed całym światem?
- Lewactwo zabija nas. Żona Kirka Erika mówi tak: “Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią.Temu młodemu człowiekowi wybaczam. Wybaczam mu, bo tak zrobiłby Chrystus. Tak zrobiłby Charlie.” Nie jestem pewien czy to jest dobra filozofia. W Biblii też piszą “oko za oko, ząb za ząb”. Tyler Robinson. Zemsta za poglądy transfobiczne. Kara śmierci? całkiem możliwe. Jeśli ludzkość nie potrafi eliminować morderców tylko dawać im luksusowe warunki w więzieniach to będzie koniec świata jaki znamy
- Klimatologów krew zalewa bo idzie normalna złota polska jesień. Anomalii nie ma ale zapewne będą. Żeby chociaż jakaś trąba. Żeby walnęło tu i ówdzie. I te błagalne spojrzenia na mapy pogody. Nic. Kompletnie nic. Żadna rzeka nie wyschła ani nie wylewa. Niech krew zaleje. Religia się wali
- Taniec z Gwiazdami. Odpada 58-letnia kobieta która tam przyszła ze swoim tatusiem i zrobiła awanturę. Może i słusznie. Nie wiem. Pewne sprawy budzą moje obrzydzenie jak sodomia, zdrada, głupota ale nie o tym. Na starość człowiek łagodnieje. Nawet mi się spodobała Landberry. Robi wrażenie kiedy to kobieta chodzi cały czas w gumofilcach i nagle zakłada szpilki, elegancką czarną suknię. Porusza się płynnie w walcu bez ekscesów w rytm wielkiego hiciora Samanthy Brown. Pozostaje jej życzyć aby ktoś napisał jej takiego hiciora i potrafiła tak zaśpiewać. Trzeba sobie stawiać poprzeczkę na wysokości której nikt jeszcze nie przeskoczył. Samantha jest wielka bo przecież śpiewała u Floydów. Trzeba mieć melodię, tekst, dać pograć gitarzyście, może klawiszowcowi. Zobacz jeden z drugim jak ubogie są te wokale obecnie. Kto umie napisać taki tekst? Kto potrafi tak zaśpiewać jak Samantha? Kto napisze lepszą aranżację? przecież to wszystko jest kosmos
Wszystko co mam to wszystko co mi dałeś. Nigdy nie martwiłeś się że stanę się od Ciebie zależna. Dałam Ci całą miłość jaką miałam w sobie.
Teraz odkryłam, że kłamiesz i nie mogę uwierzyć, że to prawda. Oplecionego jej ramionami widziałam Cię po drugiej stronie ulicy i nie umiem nie zastanawiać się czy ona wie co się dzieje. Mówisz o miłości, ale nie wiesz jak to jest kiedy zdasz sobie sprawę że nie jesteś tą jedyną. Och, lepiej się zatrzymaj zanim rozerwiesz mnie całą na strzępy…