Widok sympatycznej prezydenckiej minister żalącej się że o różnych decyzjach władzy dowiaduje się z internetu spowodował u mnie refleksję. Syndrom dwuwładzy. Nie jest i nie będzie dobrze jeśli mamy dwa ośrodki władzy. Kompetencje się na siebie nakładają i rządzi ten co ma większą siłę przebicia czy tupet. Sytuacja jest znośna jeżeli owe ośrodki się dogadują, ale taki stan nigdy wieczny nie jest. Wcześniej czy później nastąpi różnica zdań i większy bądź większy konflikt. Napięcia narastają. Już od dobrych paru lat nie ma komunikacji między Nowogrodzką a Belwederem. Oni ze sobą nie gadają i trzeba sobie to wyraźnie powiedzieć. Państwo jest poprzez to sparaliżowane. Prawidłowo funkcjonujący organizm ma jeden jasno określony ośrodek dowodzenia. Owszem, może być jeszcze Król jak na Wyspach który się nie miesza do zarządzania, może być starszyzna jako organ doradczy, może być prezydent jako głowa państwa ale bez realnej władzy która by wchodziła w paradę rządowi. Jesteśmy ofiarami Konstytucji z roku 1997 kiedy to poszczególne organy wyrywały sobie wzajemnie kompetencje i powstał dziwoląg że nie wiadomo tak naprawdę kto rządzi. Przenosi się to na dół, na partie choćby. Spójrzmy jak to wygląda

Konfederacja

Był Bosak. Nagle pojawia się Mentzen niby jako następca Korwina czyli szef frakcji. Tylko sprawia wrażenie jakby stał na czele całej partii. Podają że jest współprzewodniczącym rady liderów Konfederacji. Klasyczna dwuwładza. Bosak został jakby ubezwłasnowolniony co przed wyborami wzbudza u potencjalnych wyborców dezorientację. Mentzen? Kto to k..a jest?

Lewica

Komuniści obściskali się z gejami. Taki sojusz wydaje się dziwny bo komuniści jak sięgam pamięcią nigdy za nimi nie przepadali. Ale OK. Kochają się, trzeba im sprzyjać. Mamy dwuwładzę Czarzatego z Biedroniem ale to jeszcze pikuś. Jest jeszcze ten trzeci Zandberg zwany Mao. Tu już nie widzę synergii. Dwa jeśli nie trzy oddzielne byty o różnych celach i poglądach które nie są w stanie stworzyć jednolitego ugrupowania a pitolą coś o zjednoczeniu całej opozycji. Tu już można mówić nawet o trójwładzy

PO

Aktualny szef wykopał legalnego poprzednika brutalnie, ogłosił wybory do których sam wystartował i mu się wydaje że jest legalny i wielki. Podczas gdy jest tam gość który o mało co nie wygrał wyborów na prezydenta kraju. Ta sytuacja jest chora ale to ich problem. Moralne prawo. Kiedyś takie pojęcie istniało ale to było dawno i nieprawda

PSL

Kosiniak jest legalny i niekwestionowany ale wyrósł mu za plecami stary wyga Pawlak który pociąga za sznurki. Nie wróży to im dobrze i też można mówić o dwuwładzy

Prawie połowa maja a tu 5 stopni. Pompa ciepła hula. Gdzie to ocieplenie skoro trzeba grzać od października do maja od dobrych paru lat? Na ocieplenie Metallica. 1,2 miliarda wyświetleń. Jeden z tych nielicznych “miliarderów” które na to zasługują. Nieśmiertelne dzieło Hetfielda o rozstaniu z pewną Kristen. Tak to już jest że te największe dzieła powstają z bólu i refleksji rozstania


By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *