Ten 28-punktowy plan pokojowy wysłannika Trumpa Witkoffa i negocjatora Putina Dmitrieva jest jak potwór z Loch Ness. Nikt go nie widział bo jest tajny a budzi postrach. Zacząłem szperać tu i ówdzie i dotarłem do jakichś tam strzępów informacji na temat tego co tam jest napisane. Nie ma szans. To się nie może udać
–Ukraina oddaje cały Donbas włącznie z ziemiami które kontroluje. Trwają dramatyczne walki o Pokrowsk a tu słyszą że mają go oddać i jeszcze na dodatek Słowiańsk który mają mocno ufortyfikowany. Przecież to jest niepoważne. Jeśli już to pokój na bazie linii frontu
–Donbas strefą zdemilitaryzowaną. Rządzą tam Rosjanie i płacą w myśl zasady “gotówka za ziemię”. To jest nowość. Rosjanie uznają że to są ziemie ukraińskie i płacą im za użytkowanie. Wygląda to na ściemę. Rosjanie uważają te ziemie za swoje
-Siły zbrojne Ukrainy mają być zredukowane o połowę i pozbawione broni dalekiego zasięgu. Ten postulat też nie wydaje się poważny i nierealny do wykonania
–Żadne wojska zagraniczne nie mogą stacjonować na Ukrainie. Widzę ciemność
–Język rosyjski i rosyjski Kościół Prawosławny uzyskują status oficjalny. Owszem, język rosyjski może zostać uznany za drugi język urzędowy ale ruski Kościół Prawosławny może funkcjonować jedynie jako religia jedna z wielu a nie jako oficjalna religia wiodąca i oficjalna, państwowa
Krótko mówiąc na bazie plotek o tym dokumencie można stwierdzić jednoznacznie że jest to ściema. Będą teraz latać po całym świecie i pitolić o negocjacjach z których nic nie wyniknie bo nie ma cienia szans na dogadanie się. Przecież o to chodzi i o nic innego. Może zróbmy przełomowe negocjacje w Antalyi? A może w Hurghadzie? Tam jest ciepło i można będzie se dupy pogrzać w słońcu. Fajnie jest też na Florydzie. I wsiądą w te swoje odrzutowce, latające fortece i przylecą. A przecież każdy widzi że na tej bazie nie ma szans na pokój. Giną tysiące ludzi? Oj tam. Pokój ma cień szansy na sukces jedynie na bazie obecnej linii demarkacyjnej co uważam od lat. I tyle w temacie. Na koniec mapka z The Sun obrazująca sytuację. To się po prostu udać nie może
