Relacje z tych “rozmów pokojowych” które powinny się toczyć pomiędzy Rosją a Ukrainą byłyby nawet momentami zabawne gdyby nie były tragiczne. Wystarczy spojrzeć kto z kim o tym gada. Spójrzmy tak chłodnym okiem

Sekretarz obrony Ukrainy obwieszcza sukces rozmów i jak należy rozumieć osiągnięcie pokoju. Wszystko fajnie tylko że rozmowy były toczone w Genewie z przedstawicielami krajów europejskich a Rusek o niczym nie wie. Uradowany ukraiński sekretarz wyraża na koniec nadzieję że jeszcze w listopadzie Zełenski poleci do Trumpa to klepnąć. Czy oni wszyscy są poważni? Czy nie jest to jakieś fiksum dyrdum?

-Żarty na bok. Przewodniczący ukraińskiego parlamentu w Sztokholmie mówi wprost: “Brak uznania rosyjskiej okupacji terytoriów ukraińskich. Brak ograniczeń dla ukraińskich sił zbrojnych. Brak weta wobec prawa Ukrainy do wyboru przyszłych sojuszy”. Takie oświadczenie zamyka temat wszelkich negocjacji i powoduje że te wszystkie zabiegi i “rozmowy pokojowe” są zwykłą ściemą. Są jedynie pretekstem do latania po całym świecie i sutej wyżerki dla dygnitarzy w różnych wypasionych kurortach. Jest zimno i jest okazja do wygrzania tyłków w słońcu Abu Zabi na przykład

-Tymczasem trwają zacięte walki o Pokrowsk i bombardowania zarówno na Ukrainie jak i w Rosji. Rozstrzygnięcia zapadają na polu walki a nie przy stole negocjacyjnym. Rusek powiedział że cały Donbas musi mieć i nie odpuści. Koniec kropka

Rosjanie przedstawili swoje propozycje Trumpowi na Alasce, Ukraińcy swoje w Genewie. Dwa różne światy. Czy jest jakieś pole do kompromisu? Wątpię. Rusek dziś może mieć potrzebę taktycznego przerwania działań wojennych w celu wzmocnienia frontu i coś tam podpisze a za kilka dni zażąda Odessy. Przyznać trzeba jednak że są też optymistyczne wieści. Dogadali się co do Zaporoża i elektrowni ale póki nie rozwiąże się sprawa Pokrowska wszelkie rozmowy wydają się bezpłodne. To się musi rozstrzygnąć na polu bitwy. Nikt nie odpuści terenu zdobytego setkami ofiar

“Denazyfikacja Ukrainy”. Postulat Rosjan pokrywa się z naszymi żądaniami “debanderyzacji” Ukrainy jak słusznie to zauważyło chodzące nieszczęście Czaputowicz. Co by nie rzec cały ten ruch jest oparty na kulcie Bandery i Rosjanie mają trochę racji. Oni muszą się od tego odciąć podobnie jak Niemcy odcięli się od nazizmu

Każdy ma jakiś interes. Trump chce zakończyć wojnę i dostać Nobla. Nie chce też już płacić na tą jatkę gdzie giną tysiące ludzi. Niemcy chcą odblokować Nord Stream i handlu z Rosją. Podobnie jak nasz Wielki Troll któremu sypią piach w tryby jego współpracy z Putinem. Teraz ta wojna jest dla niego świetnym narzędziem do walki z opozycją i dyscyplinowania koalicjantów którzy istnieją już jedynie teoretycznie

-Rosja powinna zapłacić cenę i mieć świadomość, że rachunek za następną agresję będzie wyższy. Jakoś trudno w to uwierzyć. Nie ma światowego żandarma który byłby w stanie im wypłacić rachunek. Trzeba się z nimi dogadywać aby przerwać tą jatkę. Słuchając niektórych jastrzębi z Kijowa można odnieść wrażenie że oni żyją w jakiejś innej rzeczywistości. Czas nie działa na ich korzyść. Realia są takie że Pokrowsk już praktycznie padł bo Rosjanie mają tam zbyt dużą przewagę. Kacapy idą dalej. Stawianie jakichś warunków czy opowiadanie że nie oddadzą piędzi ziemi staje się niedorzecznością. Oznacza dalsze walki i irytację Trumpa a także Zachodu

-Zaczyna panować pesymizm i frustracja. Kości niezgody są takie że tak naprawdę wykluczają porozumienie i będą się tłuc dalej. Nie dla Ukrainy w NATO, podział terytorium. Rusek chce cały Donbas. Ograniczenie sił zbrojnych Ukrainy

To że nasi nie biorą udziału w tych śmiesznych negocjacjach nie budzi kontrowersji. Rosjanie toczą rozmowy z Trumpem który się podjął roli mediacji bo strony konfliktu ze sobą gadać nie chcą. Zełenski wciąga do tej wojny kogo tylko się da. Nasza chata z kraja i wyp..lać. Pokój na bazie linii frontu. Powtarzam to jak mantrę od paru lat kiedy to nikt o tym słyszeć nie chciał i przekraczało to wyobraźnię. Innej alternatywy nie ma. Jeśli nie dzisiaj to za rok. I tyle

Ten Palade u Rymanowskiego nawet fajnie wypadł. Szefowa też elegancka więc z mediów jestem zadowolony bo tyle oglądam. Podobno nawet święty Paweł się odezwał na iksie:

I ujrzał Pan szefową na elegancko i był zadowolony. Potem spojrzał na Czaputowicza usiadł i zapłakał

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *