Były prezydent Duda pokazał kwitek z przelewem swojej pierwszej emerytury. 9349 zł. Niedziela jest więc temat lżejszy i się temu przyjrzę
-Jeśli ktoś pyta mnie czy to dużo czy mało odpowiadam: W sam raz. Nie ma się czego czepić
–Zacząłem temat zgłębiać i widzę że pan prezydent nie jest do końca szczery. Sporo dorabia i wpadł w podatkowy próg. Ściągają mu zaliczkę na poczet przyszłego rozliczenia. Normalnie ta kwota jest wyższa i wynosi ok. 11 tysięcy. Prócz tego dorabia i realny dochód jest dużo wyższy. Za chwilę dobije do 65 lat i dostanie drugą emeryturę podobno. I nie jestem w stanie wydusić z siebie nawet odrobiny współczucia ani sięgnąć do swoich oszczędności aby go wesprzeć w tych trudnych czasach. Zresztą nie słyszałem aby się użalał nad swoją dolą
–Czy był dobrym prezydentem i należą mu się jakaś większa kasa? Patrząc na całe 10 lat nie był zły. W każdym razie mógł być gorszy. Natomiast końcówka była kiepska. Miał sporo wpadek
–Kontrowersyjne wydają się być te jego pomysły na dorabianie. Byłej głowie dużego państwa nie wypada być podch..jaszczym jakiegoś kierownika w jakiejś niedużej firmie. Jest takie pojęcie “uszczerbek prestiżowy”
–Sam fakt wydania książki nie jest chyba czymś gorszącym. Przemysł pogardy o nim nie zapomina i będzie mu dokuczał bo taka jest jego natura. Żyjemy w czasach pogardy dla ludzi którzy rządzili jeszcze nie tak dawno temu. Ludzi których żeśmy wybrali. Obecna władza odziera ich z godności i i wydobywa z ludu najgorsze instynkty
–Nie bardzo rozumiem intencję z jaką pan prezydent pokazuje ten pasek emerytalny. Wszyscy mniej więcej wiedzą jakie jest uposażenie byłych i to nic nie wnosi do sprawy. To jest swego rodzaju dopust boży dla tego najwyższego urzędnika państwowego bo normalny urzędnik musi tyrać do 65 lat. Nie wiadomo czy się żali że mało czy cieszy że dużo. Są to pieniądze za które można żyć i generalnie ludzie żyją za mniejsze pieniądze. Gdyby tak zdobył się na odwagę i podał te wszystkie przychody z ostatniego miesiąca to by wzbudził zgoła inne odczucia
–Nie budzi moich kontrowersji pojawienie się w kanale Stanowskiego. Jakieś tam wywiady, prelekcje. Na luzie opowiada różne ciekawe rzeczy. Natomiast nie wydaje mi się aby udział w radzie nadzorczej jakiejś niedużej firmy był miejscem dla byłej głowy państwa. No ale czepiał się nie będę. Niechże se dorobi
Jeszcze słówko na temat tego co się dzieje na prawicy. Otóż wypadałoby wyrazić zaniepokojenie. Pisiory są skłócone wewnątrz o Morawieckiego. Trzeba zapytać: Jeśli nie Morawiecki to kto? Ziobro? Bocheński? Jaki? Błaszczak? Macierewicz? Przestańmy żartować. Uwalenie Morawieckiego zakończy wsparcie dla nich takich ludzi jak ja. Czarnek następcą Kaczafiego a Morawiecki premierem. Innej opcji tam nie ma. Każdy inny wariant zwiastuje pójście towarzystwa na zielone łąki. Prócz tego idzie na noże z Mentzenem. Brauna też nie tolerują. Gdzie jest k..a wróg w końcu? Żyją w dalekiej przyszłości czyli w 2027 roku a kraj jest rujnowany przez reżim. Ogólne wrażenie jest takie że są słabi swoim chaosem. Za słabi nawet na ten walący się reżim. Ale nie wydaje się aby im dalej słupki spadały bo tacy ludzie jak ja nie mają dokąd pójść
No cóż. To nie jest tak, że kwiaty zwiędły bo odszedł pan prezydent. Najpiękniejszy polski blues. Odrobina szacunku za 10-letnią służbę tego co żeśmy wybrali jednak się należy
–
–