Ocena ataku Jankesów na Wenezuelę nie jest prosta. Można śmiało powiedzieć że wszyscy mają rację. Był to atak na suwerenne państwo? No był. Ale czy uprawniony? No był uprawniony. Tak samo jak uprawnione są interwencje w domach gdzie jest przemoc domowa aby ratować ofiarę
–Czytając o wyczynach Maduro już w połowie tekstu dochodzisz do wniosku że jest to bandyta strzelający do ludzi i uskuteczniający terror w najgorszym wydaniu. Jednak czuć tam zdezorientowanie. Bandyta ale swój. Co będzie dalej? Trump popiera wiceprezydent Rodriguez zwolenniczkę Maduro. Wypowiada się nieprzychylnie o noblistce Machado. Uczciwe byłoby ogłoszenie wyborów i przywrócenie porządku demokratycznego. Z jakichś względów Trumpowi to nie pasuje. Prawdopodobnie najpierw chce przejąć te potężne złoże ropy. Grozi tam próżnia władzy czyli bezprawie. Trump powiedział “A” i wychodzi na to, że nie umie powiedzieć “B”
–Przyczyny inwazji są te oficjalne głoszone przez media jak i te ukryte związane z interesami Amerykanów. Nie oszukujmy się. Gdyby tam nie było tej ropy to terror Maduro by ich obchodził mniej a być może nawet wcale
–Czy to jest dobre dla Wenezueli? Chyba tak. Terror zaniknie, znajdzie się w amerykańskiej strefie wpływów a nie chińsko-ruskiej. Co jest lepsze? Żeby te pokłady ropy przejęli Chinole z Ruskimi czy Jankesi? Amerykanie przyniosą tam spokój i dobrobyt a Ruskie bród, smród i ubóstwo. Chinole robotę za miskę ryżu
–Piszą że pisiory się cieszą a silni w kupie nie. Każdy ma prawo do chwili radości a nawet do złości. Ja mam do tego stosunek ambiwalentny. Nasza chata z kraja, wolę strefę wpływów amerykańską niż ruską czy niemiecką. Chińczycy? Wczoraj oglądałem ciekawy dokument na TVN24 bis o tym jak przejmują Serbię. Tworzą swoje enklawy i przejmują ziemię wraz z majątkami. Prawa człowieka u nich nie istnieją
–Znawcy tematu są pod wrażeniem i twierdzą zgodnie że Operation Absolute Resolve to absolutny majstersztyk. Porwanie Maduro przez Delta Force. Chirurgiczne bombardowanie celów wojskowych przez 150 samolotów. Czy mi się podobało? Odpowiadam że tak. Podobało mi się. Jak to wyglądało?
–O 2 w nocy w Caracas słychać było liczne eksplozje a nad miastem kłęby dymu. Myśliwce F22 Raptor, Stealth F-35 i marynarki wojennej F-18 Hornet zniszczyły obronę powietrzną kraju. Zniszczono Fuerte Tiuna, największy wenezuelski kompleks wojskowy położony w Caracas, oraz bazę lotniczą Carlota na północy kraju. Rakiety Tomahawk wystrzelone z niszczycieli marynarki wojennej zniszczyły rosyjskie baterie pocisków ziemia-powietrze dalekiego zasięgu S-300 oraz instalacje rakiet krótkiego zasięgu Peczora i Pancyr obsługiwane przez Kubańczyków. Potem weszły MH-60 czyli Black Hawki i MH-47 Pułku Operacji Specjalnych Sił Powietrznych USA, wyposażone w sprzęt do infiltracji i ewakuacji o wysokim ryzyku. Śmigłowce na pokładzie których znajdowały się jednostki Delta. Prawdopodobnie także oddziały SEAL, wystartowały z lotniskowca USS Gerald Ford oraz statku sił specjalnych znanego jako „Ghost Ship”. Radar i termowizja pozwalały śmigłowcom na manewrowanie na niskich wysokościach w górskich dolinach otaczających miasto. Koniec końców dopadli Maduro z małżonką w jaskini lwa. Zaatakowali seriąmi z karabinów szturmowych HK416, których szybkostrzelność przekracza 800 strzałów na minutę ochroniarzy. Następnie Maduro i jego żona zostali załadowani na helikopter Chinook i około godziny 4.29 rano przewiezieni na USS Iwo Jim. Okręt wojenny na Karaibach. Następnie samolotem federalnym zostali przewiezieni do Nowego Jorku
–Czy despoci i uzurpatorzy wszelkiej maści w świecie mają się czego bać? To by było zbyt piękne żeby mogło być prawdziwe. Wolałbym abyśmy sami obalili swojego dyktatora choć on jest jakby w wersji soft. Aczkolwiek został tu narzucony z zewnątrz i też nie byłoby źle gdyby zagranica go stąd zabrała. Taka czy inna? Ganze gall
Koniec końców nasza chata z kraja i nie musimy się angażować w cokolwiek. Nasz interes jest u boku Wielkiego Brata a nie u boku Ruska, Niemca czy Chińczyka. Amen. Posiłkowałem się niezawodnym portalem The Sun
Jennifer Lopez twierdzi że “Jakbyś miała taki tyłek jak ja to też być chodziła nago”. Koniec cytatu. Dobre. I to jest credo współczesnych celebrytów. Nie mylić z piosenkarkami). Na scenę wychodzi się po to, aby pokazywać zadek. Jak dla mnie to Lopez co najwyżej mogłaby robić support przed Kaz Hawkins