I tak oto po rzekomym bliskowschodnim Blitzkriegu czyli precyzyjnym nalocie Amerykanów z Izraelczykami na Iran rozpętała się wojenna jatka. Niektórym się wydawało że to będzie jak w Wenezueli. Uderzyli, porwali satrapę i teraz wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie. Powstało zatem pytanie czy ten atak był błędem? Nie ma na to prostej odpowiedzi bo nie jest to sprawa zero-jedynkowa i pewnie będzie z tego wojna. Wydaje mi się że to jednak był błąd. Zasoby USA i Izraela nie są aż tak wielkie aby tą sytuację opanować. Co powie Erdogan w razie dalszej eskalacji? Trudno tu wieszczyć coś innego prócz dalszej jatki i eskalacji działań wojennych
Wszyscy o tym piszą i nie mam tutaj wiele do dodania. Ukraina zeszła na plan dalszy jak i bezprawie rodzimego reżimu. Popiszę o mediach z mojego punktu widzenia bo widzę na WM top 10 najbardziej opiniotwórczych mediów. No ale jak wiadomo najbardziej lubię za klasykiem czytać teksty które sam napisałem i wzdychać do autora
–Dzień rozpoczynam od otwarcia Interii. Tak jest od lat i jest to siła przyzwyczajenia. Był to całkiem niezły niemiecki portal z forami dla czytelnika nawet strawny w przekazie info. Obecnie postrzegam ich jako portal rządowy w wersji soft skrzętnie skrywający proreżimowe sympatie. Wyglądają jak panienka w prześwitującej sukience kiedy to oficjalnie jest ubrana a wszystko widać bo jest przeźroczysta. Podobnie jest z polsatnews.pl. Nawet jest to strawne ale podszyte rządową propagandą. Ich wielką wadą jest też to, że zlikwidowali fora dla czytelników. Za “Niemca” one były
–Drugim portalem w kolejności jest wPolityce.pl. Odpowiada mi linia redakcyjna i sposób informowania. W zasadzie utożsamiam się z nimi aczkolwiek w sferze info ustępują portalom informacyjnym. Ich wadą jest także to że zlikwidowali fora nie wiedzieć czemu
–Nr.3 to Wirtualna Polska. Też brzydko pachną rządową propagandą ale warto tam zaglądać. Mają fora dla czytelnika które na ogół są ciekawsze niż sam tekst. Mają potencjał by być najważniejszym polskim portalem info
–Po przeglądnięciu zawartości tych portali przechodzę na “X” i tam grzęznę. Po czym reszta czyli Zero.pl, Axios, Onet, Rzepa, The Sun, Guardian, Solarman czyli własna fotowoltaika, GW, Do Rzeczy, Niezależna, Najwyższy Czas, Business Insider, Fakt, SE, Pudelek, Pomponik, Wprost, TVN24, DGP, Republika, Newsweek i wreszcie “Wszystko co najważniejsze” gdzie widzę ulubionego i sympatycznego Janka Rokitę Tak oto uzbrojony w niezbędną wiedzę przystępuję do pisania swoich wynurzeń. Ponad 1800 felietonów że tak się wyrażę na WP. Swoją drogą to WP oznacza portal wPolsce.pl. Wirtualną Polskę a także WorldPress. Taka zbieżność skrótów
–Obowiązkowym punktem dnia stał się też Rafał Ziemkiewicz. Tylko że jego rzucam na TV. Kładę się na leżance i niestety zasypiam. Żarty żartami ale na ogół utożsamiam się z jego poglądami. Niestety wysłuchanie godzinnej prelekcji przekracza moje zdolności percepcyjne nawet jeśli jest to bardzo ciekawe. Po nim przechodzę już do muzyki
Ostatnio widzę w galeriach handlowych kolekcjonerów płyt winylowych i SD sprzedających swoje klejnoty. Spotify i inne streamingi ten biznes zmiotły z powierzchni ziemi. Uciąłem sobie gadkę z jednym z nich. Miał tego około tysiąca. Mówię mu że Spotify i już nie kupuję: “Proszę pana to nie jest to. Bogactwo dźwięku umyka“. Oczywiście ma rację ale mi się z wiekiem słuch przytępił i jak wrzucę to na moją Yamahę i stare kolumny Jamo to nadal mam odloty. 50 zł za płytę żeby uchwycić coś nieuchwytnego dla moich uszu? No nie. Dziękuję Opatrzności za Spotify. Tam są nawet nowości nieuchwytne w sprzedaży
Kiedyś napisałem że wolę Sidneya jak T Love Muńka. Piosenka dla naszych słoneczek przed świętem kobiet. Takie Natalki się ceni a nie jakieś celebrytki