Sporo zdarzeń jest do skomentowania a czasu niewiele. Nie chcę też zanudzać dzieleniem włosa na czworo i pozwolę sobie jak to zwykle bywa na krótkie oświadczenia. Uważam że chłop powinien się w pewnych sytuacjach określać jasno co czasami budzi kontrowersje.
–Wybory na prezydenta Krakowa 27 IX. Kraków jest mi bliski choć tam nie mieszkam. Mam tylko jedno marzenie. Skoro Krakusy odwołały uśmiechniętego gamonia to mam nadzieję że nie powołają nowego. Byłoby to nielogiczne. A czy wybiorą Gibałę czy Drewnickiego z PiS jest mi obojętne. Nie znam ich, ale rozumiem że mają jakieś ukryte zalety i atrybuty. Byleby nie Piątkowska
–Wybory we Francji także 27IX czyli ważny będzie to dzień w historii europejskiej demokracji. Kibicuję Marine Le Pen. Wszelką krytykę przyjmuję na klatę a tak naprawdę to ona mi wisi kalafiorem
–Popieram zakaz używania smartfonów w szkołach choć obecna minister budzi u mnie poranny odruch wymiotny
–Facebooka ani Instalgrama nie posiadam. Kiedyś byłem tam obecny, na Naszej klasie też, ale to już historia. Popieram obecne zmiany. Meta musi zapłacić gigantyczną karę i wprowadzić zmiany. Jestem wolnościowcem, ale bachory muszą być pod kontrolą bo jak widać robią sobie krzywdę. Raczej ONI robią im krzywdę poprzez swoje matactwa
–Sprawa Zondy. Jeśli dyskusja osiągnie racjonalny poziom być może się jeszcze odezwę. Na razie ta chęć patologicznej zemsty powoduje że stawiane są kuriozalne zarzuty: ktoś się z kimś spotkał na przykład. A stawianie zarzutów pisiorom i TV Republika że współpracowali z parabankiem działającym pod ochroną reżimu przez prawie trzy lata jest kuriozum na skalę światową
–TV Republika zbyt nachalnie woła o kasę od widza. Tam jest potrzebny fachowiec od rynku reklam i biznesu a nie dobrze odżywiony katechumen z tacą i miną wychudzonego żebraka przy całej sympatii. I przy okazji. Dziennikarz nie jest od prezentowania swoich poglądów i głoszenia nudnych monologów przy których momentalnie zasypiam. Dziennikarz ma świecić światłem odbitym od interesującego gościa a nie gwiazdorzyć mając niewiele ciekawego do powiedzenia
–Oszalały onet ogłasza nową aferę. Sakiewicz negocjował z Kralem zakup akcji TV Republika. Nie kumam co jest złego w tym, że rozmawia biznesowo dwóch właścicieli legalnie działających podmiotów? A może by tak coś o biznesowej rozmowie Giertycha, Duboisa i Wełny z Kralem w Dubaju?
–Cenckiewicz raczy coś pitolić o miłości z Facebooka, Miss Polonia. Wydaje mi się to niepoważne. Sakiewicz publikował reklamy Zondy, oni płacili albo i nie. Nie ma w tym nic złego. Jaki Sakiewicz jest każdy widzi, ale nie wypada kalać własnego gniazda
–Jestem fanem AI. Podawanie przez to monstrum krótkiej odpowiedzi na zadane pytanie mnie wręcz fascynuje. Kontrastuje to z bełkotem na portalach. Przykład. Nagłówek grzmi: “Niespodziewany zwrot ws. Werner i TVN-u. Potwierdziło się po 25 latach, już wszystko jasne”…Myślisz se: Chryste Panie! Co się stało? Klikasz a tu bełkot i sto reklam. Na koniec piszą że Werner jest we Włoszech na urlopie. Czyż oni nie są szurnięci?
-Zwrot w sprawie Izery. Od przyszłego roku rusza budowa. Już ruszają 10 lat. Jestem do tego ustosunkowany sceptycznie. Konkurowanie z Chinolami którzy to dotują, mają know how, tanią siłę roboczą, z Niemcami którzy mają renomę i pozycję na rynku jest wręcz niemożliwe. A już budowa od podstaw nowej marki to zadanie karkołomne. Brzmi to jak hasło “Już za 4 lata Polska będzie mistrzem świata”
I tyle na dziś. Piękny dzionek letni jest. Z mediów jestem średnio zadowolony. Owszem, jest polsatowskie słoneczko ale zaraz po nim jakaś wiedźma od satrapy. No ale mam przecież pilota. Tryb samolotowy włączam więc i zapraszam drogą Czytelniczkę do tańca. Taka sierpniowa miłość w przededniu jesieni