To co się dzieje w sprawie Zondacrypto i szerzej w kraju od 2022 roku kojarzy mi się ze sprawą Józefa K. z powieści Kafki. Nie mam w polityce żadnego brata ani swata, ale tak to postrzegam. Pewnego dnia budzi się smutny Józef w swoim mieszkaniu i zostaje zaskoczony najściem urzędników którzy oświadczają mu że zostaje aresztowany mimo iż nic złego nie popełnił. Mimo aresztowania może prowadzić normalne życie, ale musi pozostać do dyspozycji sądu. I chodzą mi po ekranie dumni oskarżyciele na ogół z “redaktorami” i gromada “Józefów K.” tłumaczących się że nic złego nie zrobili. Zawsze mi się wydawało że najpierw sąd wydaje wyrok. Dożyliśmy czasów że wyroki wydaje cysorz i jego uśmiechnięta ferajna. Władza się brata ze złodziejami i przestępcami przeciw opozycji. Tego jeszcze tu nie grali
Szukam bezskutecznie owych zarzutów za które zostali “aresztowani” no ale chodzą po wolności: Dostali darowizny od legalnie działającego podmiotu, puszczali jego reklamy. Insynuacje podlegające pod paragrafy, ale to jest tak, jakby przysłowiowy Żyd poszedł do sądu w czasie okupacji. A Główny Oskarżyciel który obściskiwał się z Putinem obecnie idzie z nim na wojnę. I jakoś nikt się go nie czepia o te miłosne uniesienia. Karmieni przez służby funkcjonariusze “władzy ludowej” wyciągają coraz to nowe kwity aby udupić zaplutych karłów reakcji z opozycji. Żeby w tym był chociaż jakiś cień przestępstwa. Choćby jeden z wyrokiem za kradzież batonika. No ni ma. Morawiecki i Bogucki na celowniku prokuratury. Legalny prezes TK już prawie w rękach prokuratury. Ale o co biega? No jak to? Nie wiesz? Przecież wszyscy wiedzą że kradli. Gang Olsena w pełnej krasie. Tylko że to już jest mało śmieszne a nawet wcale. Parę wieści
- Powołanie sędziego jest prerogatywą Prezydenta RP i nie podlega kontroli sądów administracyjnych. Triumf prawa nad bezprawiem? Raczej sąd orzekł że czarne jest czarne co załgana propaganda wraz z poplecznikami reżimu nie przyjmuje do wiadomości
- Uśmiechnięci żywią się mailem Sakiewicza do Krala a tymczasem import węgla z “Kazachstanu” idzie na potęgę. To dobrze? Chyba tak, bo nie zamarzniemy. Przecież w te ich wiatraki i panele to sami już zwątpili. I nikt nawet nie zapyta że to przecież ruski węgiel
- Zauważalna jest ciekawa tendencja. Wraz ze wzrostem cen paliwa rosną notowania uśmiechniętych. Spodziewany jest pik jeśli ropa przekroczy psychologiczną granicę 10 zł za litr. 40% i diesel po 10. i będzie feta
- Zmarł niestety ten co napisał książkę o końcu PiS 13 lat temu. No zobacz jeden z drugim. Ramzes umarł, a Kryzys żyje
- “Jeśli Ukraina nie dostanie pomocy przez kluczowe pół roku, to mamy ruskie czołgi pod Przemyślem. Apeluję więc do naszych nacjonalistów: obu Konfederacji i części PiS”. Pułkownik Przepiórka. Czcigodny pułkownik nie zauważył że oni już trzy lata nie rządzą i są szykanowani w sposób zbrodniczy.
- Wróble ćwierkają że minister Żurek zaczął się leczyć na głowę. Szykuje żółte papiery na niepoczytalność. Na wypadek gdyby prawica wróciła do władzy. Podobno urządza gniazdko na Ukrainie. Nie jestem pewien że musi cokolwiek udowadniać. Każdy widzi że coś jest nie tak
- Znany komunista i fan ZSRR Czarzasty też straszy że Ruskie mogą być pod Przemyślem. Póki co są Banderowcy i jakoś dziwnie nie jestem spokojniejszy. Te wolty komuchów już mnie nie bawią ani trochę
- “Rosja całkowicie przerwała dostawy gazu ziemnego do Europy Zachodniej, z natychmiastową skutecznością…” Szef UE: „Nie możecie po prostu zamrozić połowy kontynentu! To brutalny, bezwzględny szantaż!”… No zobacz jeden z drugim. A gadali że sankcje, bojkot. Teraz skamlą żeby im Rusek gazu nie odcinał
- Kandydatka na prezydenta Krakowa z PO Piątkowska twierdzi że prezydentura jej się po prostu należy. No tak. Jak psu micha. To jest kasta nadzwyczajna i to się należy z definicji
- Wniosek o postawienie Ziobry przed Trybunałem Stanu bublem. Coraz trudniej jest utrzymywać w stanie pobudzenia przekonanych, że perspektywa więzienia dla Ziobry przesłoni ich spektakularną nieudolność
Przebój lata? Proszę bardzo. AI? Pewnie tak. Ale to już przestaje mieć znaczenie. Ładne i perfekcyjne. Koniec kropka. Kurde chyba niezły tekst mi wyszedł
Kubek na stole. Zrobiło się zimno jak w dzień. Płaszcz na krześle. Odszedłeś. Brakuje jednej szczoteczki do zębów. Jedna pusta ramka. Twoja strona materaca wciąż mówi twoje imię. Jestem sama. W tym cichym pokoju, głośne serce. Każde echo rozrywa mnie. Jestem sama. Liczę każdą szczelinę w ciemności, śledzenie gdzie kiedyś zaczynałeś. Jestem sama. Tekst na moim telefonie wersja robocza, nigdy nie wysłana, twój klucz w szufladzie schowany z czynszem. Rozmowa z cieniami. Nie odzywają się tylko sufit ciągle się gapi. Jestem sama. Siedzę z bólem, żyję teraźniejszością. Każde małe zwycięstwo wciąż wydaje się takie małe. Kiedy sięgam po Twoją dłoń dotykam ściany…