Tradycyjnie parę komentarzy w ten piękny październikowy już piątek
Pan Prezydent podpisał rządową ustawę wprowadzającą nowy podatek od “nadmiarowych zysków koncernów paliwowych”. Politycznie jest to majstersztyk. Teraz wszyscy patrzą na ceny paliwa i słychać gromkie “pokaż na co cię stać” w stronę reżimu. A stać ich na niewiele. Może kilka groszy na litrze. Natomiast od strony prawnej jest to bubel, gniot i sen wariata gdzie prawo działa wstecz i wszyscy stają się pośmiewiskiem. TK zapewne to uzna za niekonstytucyjne co oczywiście nie będzie miało znaczenia bo taki mamy klimat. Świetny ruch pana Prezydenta. Wyrażam szacunek. Obwinianie go za ceny paliwa to bezczelność. Żeby było już całkiem bezczelnie to nie ma tam żadnego mechanizmu zobowiązującego rząd do przekazania zagarniętego zysku na jakikolwiek program osłonowy. Oszustwo na wielką skalę. Nie sprawdzałem ,ale podobno już jest dobrze. Kolejna obietnica spełniona. Uśmiechnięci już pod dystrybutorami. Moja prognoza? Temat zniknie jak Romanowski. Nie gra się na boisku na którym łomot jest gwarantowany
Mamy więc optymizm na pełnej petardzie. Na bis fotka Mikołaja Bujaka. Tym razem żaden fejk. Czysta poezja. To jest nasz Prezydent i nasza Pierwsza Dama
TVN przejęty oficjalnie przez Paramount czyli kumpli Trumpa. Podobno twarze szczujni się już pakują. Jakoś tego nie widzę. Propaganda idzie na pełnej petardzie chociaż momentami widać trąbienie do odwrotu. Chłodzić już whisky w zamrażarce? Czekam na ten moment kiedy prawda nas wyzwoli z tej załganej szczujni ale wstrzymuję się ze świętowaniem. Obserwuję też Polsat jak walczy z Mordorem. Czasami są OK bo podają informacje rzetelnie. Ale zaraz potem manipulacja emocjami, selektywność informacji podawanych wybiórczo w celu pokazania reżimu w korzystnym świetle a opozycji jako łajdaków. Żerowanie na ludzkim strachu, sterowanie poglądami, emocjami w celu uzyskania odpowiednich zachowań wyborczych i społecznych
Jeszcze jedna dobra wieść. Rymanowski wraca do Polsatu. Duet z Gawryluk to najlepsze co mają. Tak trzymać, Solorze jak widać dbają o prestiż. W sumie tylko to oglądam. Śniadanie Rymanowskiego nie oglądam bo pora mi nie pasuje a sympatyczny Bodzio daje tam trybunę uśmiechniętym co budzi u mnie stres i odruchy wymiotne. W takim towarzystwie merytoryczna dyskusja jest niemożliwa. To jest jatka nad którą nie da się zapanować bo mamy do czynienia z ludźmi poruszającymi się na pograniczu upośledzenia umysłowego którzy klepią przekazy dnia tak jakby im ktoś pięty podpalał. Tym niemniej jestem zdania że królowa jest jedna i król też jest jeden