Czas odnieść się do paru newsów. Piękna złota polska jesień jest, ale pilnujmy Polski
- Poważni politycy i publicyści mówią coś o resecie Trybunału Konstytucyjnego. Wedle mojej wiedzy byłoby to działanie sprzeczne z Konstytucją. Lekceważenie jej zapisów, naprawianie rzeczywistości za pomocą bezprawia jest drogą donikąd. Kaczyński ma rację. Jestem zdania że to można uzdrowić w jeden prosty sposób. Każdy sędzia ma kadencję. Sejm desygnuje prawników nie mających nic wspólnego z polityką z kwalifikacjami których Prezydent jest w stanie zaprzysiężyć. Inaczej ta zbrodnia na demokracji będzie trwała do końca świata. Realnie zmiana Konstytucji tylko w tym zakresie jest niemożliwa. Konstytucję trzeba napisać na nowo
- Trump mówi że ujawni przyczyny wojny na Ukrainie. To może być ciekawe, ale groźne dla tej propagandy. Mówi też że Zełenski nie chce zakończyć tej wojny i nigdy jej nie chciał. Moim zdaniem chodzi o to, że zakończenie wojny wiąże się z podziałem terytorium o czym on nie chce słyszeć. Ustalanie przebiegu nowej granicy między zwaśnionymi państwami jest w pewnym sensie rozbiorem Ukrainy w obecnym kształcie. Ten chocholi taniec wokół “rozmów pokojowych” to zwykłe rżnięcie głupa
- Litewski minister obrony ujawnia, że ukraińskie drony użyte w ataku na Petersburg pochodziły z polskiej przestrzeni powietrznej. Wedle mojej wiedzy leciały z Ukrainy przez Polskę, Litwę i Łotwę. Ciekawe czy te nasze orły w ogóle o tym wiedziały?
- Kolejny odcinek serialu “Przejęcie TVN”. Podobno pisiory się cieszą że kilka twarzy szczujni zniknie. Trudno zweryfikować co jest pobożnym życzeniem, faktem prasowym a faktem rzeczywistym. Owszem, obserwuję i widzę momentami złagodzenie tonu. Ogólnie jednak nadal jest to propaganda że niby widz ma info, ale jest indoktrynowany w sposób perfidny. To jest pewien fenomen. Prezentowanie króla odzianego w królewskie szaty podczas gdy każdy widzi że jest goły jak święty turecki. Podawane i komentowane są wyłącznie fakty służące indoktrynacji. Czyli ukazujemy reżim w dobrym świetle, a opozycję jako parchów. Jedyny pozytywny skutek jest taki że TVP jako ordynarnej podróbki nikt już nie ogląda
- W Ekwadorze ogromny krzyż spadł na księdza w czasie mszy i go zabił. Wraca uporczywie pytanie czy Bóg istnieje, czy wpływa na nasze życie? Czy mamy wolną wolę czy chodzimy po ścieżkach już wytyczonych przez kogoś? Skoro można odczytywać przyszłość jak to robi Jackowski to znaczy że wolnej woli nie mamy. Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem. Jedyny mój komentarz do tego zdarzenia jest taki że ten który wieszał krzyż na ścianie powinien być zapuszkowany żeby nie daj Boże już niczego nie zawieszał gdziekolwiek
- Bosak o francuskiej zadymie: Przywozisz do kraju Afrykę i masz Afrykę. Sprawa jest bardziej skomplikowana. Nie są to zamieszki wyłącznie inżynierów z Afryki. Tam się nawarstwiło wiele problemów na skutek katastrofalnej polityki tego lewackiego narcyza. To jest protest wielowymiarowy pod hasłem Macron i lewactwo won. Przynajmniej tak mi się wydaje
Polsatowski MBTM wydaje mi się przeciętny. Największe wrażenie zrobiła na mnie nowa fryzura Agnieszki Hekiert. Jakby piorun w nią walnął a przecież żadnej burzy nie było. Był szok, poszedłem do barku, walnąłem setkę i już było dobrze. Gdyby tak zrobiła Dorota Gawryluk setka by nie pomogła. Dziękować Bogu królowa zachowuje się stabilnie. W sumie ich lubię, lawirują między młotem a kowadłem. Podobają mi się kobiety które coś potrafią i mają rozum. Całuski. Popiszę jeszcze o Morrisonie bo to był jedyny występ który mnie ożywił
Riders on the Storm”. Ballada blues-rockowa wydana w czerwcu 1971 roku na albumie „L.A. Woman”. Ostatnie nagranie Morrisona przed jego śmiercią. Popis na klawiszach naszego z pochodzenia Raya Manzarka. Mamy autostopowicza i seryjnego mordercę. Burza, deszcz, grzmoty symbolizujące niebezpieczną, mroczną stronę ludzkiej psychiki. Morrison, mroczny klimat to wszystko zostawiam na boku. Powiem tak: Panie i panowie Ray Manzarek. Nasza krew. Tego się nie da już odzobaczyć, podrobić ani przebić. Hymn kierowców ciężarówek i nie tylko ciężarówek