Na bis niejako parę złotych myśli przy niedzieli. Widzę że zatrybiło to pociągnę
- Elon Musk: “Ukraińska armia naruszyła warunki korzystania ze Starlinka i użyła go do ataków dronami oraz do zabijania ludzi”. Szach i mat
- Pełczyńska-Nałęcz: Koalicja rządowa straciła kompas etyczny. Jest sugestia że ona ów kompas kiedykolwiek miała. Zdanie powinno brzmieć: MyśMY nigdy nie mieli żadnego kompasu etycznego. Tym niemniej należy powitać ją z radością po dobrej stronie mocy choć jedna jaskółka wiosny nie czyni. Jeśli pociągnie temat, zacznie walić w reżim zyska szacunek. Polacy lubią różnych Kmiciców co rehabilitują się po zbrodniach których dokonali. Aczkolwiek ewakuacja na ostatniej prostej jako żyrant tych zbrodni na demokracji nigdy zapomniana nie będzie
- Należy odnotować pozytywne zmiany u Rymanowskiego. Posadził koło siebie uroczą posłankę Annę Bryłkę. Niestety już obok niej jedną z największych gnid chodzących po tej naszej ziemi
- Założyli mu turban, a zaraz potem szyderczy śmiech. Czemu Opatrzność jest tak okrutna i nas tak pokarała?
- Musk na bis: Ci, którzy podżegają do wojny bez szans na wygraną, to hipokryci nastawieni tylko na zysk. Zaczynam go cenić. Czasami ma przebłyski geniuszu
- Marcin Przydacz: Donald Tusk nie szanuje ani Polski 2050, ani tego ogryzka, który z niej dzisiaj został, dlatego że wy sami się nie szanujecie”
- Ewa Zajączkowska-Hernik. Uwaga mocne: Jak można zgodzić się na zabijanie dzieci nienarodzonych, żeby tylko utuczone do granic możliwości świnie z partii mogły nażreć się przy samorządowych korytach jeszcze bardziej?
- Królowa Dorota: Tutaj nie ma COVID-u, tutaj nie ma sytuacji nadzwyczajnych, więc ja ciągle zadaję to samo pytanie i nie widzę racjonalnych odpowiedzi: gdzie te pieniądze się podziewają?” Czysta poezja. Królowa jest tylko jedna
- Cytat dnia choć sprzed lat. Kolenda-Zalewska: Prawda już została ustalona i żadne fakty tego nie zmienią. Tak w kontekście miłosnych wyznań w kierunku znanego hochsztaplera Macieja Berka
- Hołownia: Święty Paweł w 1. Liście do Koryntian pisze: „A ten, komu się dziś wydaje, że stoi – uważa, żeby nie upadł”. A co dzisiaj powiedziałby ów apostoł? I ujrzał Pan Szymona, usiadł i zapłakał. Potem spojrzał na Kasię i pogrążył się rozpaczy
I tyle. Niby ładny dzień, ale ponuro