Widzę zdumiewający tekst na niemieckim (podobno) portalu dziennik.pl mocno krytyczny wobec ich energetyki. Jest to dobry znak bo oznacza że dopuszczają krytykę i zaczynają dostrzegać pułapkę w jakiej się znaleźli

-Zlikwidowali kopalnie niby, ale tak oficjalnie jedynie. W ostatniej chwili się zorientowali że wraz z likwidacją energetyki atomowej to jest jakby samobójstwo. Rozciąganie tej filozofii na całą Europę można już nazywać samobójstwem rozszerzonym. Trafne spostrzeżenie Krajewskiego

-Rzucili się na wodór. Rychło wczas zorientowali się że produkcja z gazu jest pozbawiona sensu bo zamiast go robić z gazu można dużo taniej brać energię ze spalania owego gazu. A produkcja z wody jest potwornie droga i pochłania więcej energii niż ta zawarta w wyprodukowanym wodorze. Plus problemy z przesyłem i magazynowaniem. Tu trzeba sobie uczciwie powiedzieć że cały ten wodór to lipa jest. Ale z zastrzeżeniem że być może pojawi się technologia tańszej produkcji co nie jest wykluczone

-Likwidacja kopalni, likwidacja energetyki jądrowej, klapa z drogim wodorem, zamknięcie kurka z ruskim gazem. OZE też kicha więc co? Największa europejska gospodarka ma czekać na prąd aż zawieje wiatr albo zaświeci słońce?

-Niemcy tracą swój dobrobyt, poczucie bezpieczeństwa i się radykalizują. Do tego problemy z imigrantami. Czyli popełniają samobójstwo i rozciągają je na całą Europę że powtórzę za Krajewskim

-Wniosek może być tylko jeden. Jeśli ktoś idzie ku przepaści a ty podążasz za nim nie masz wyjścia. Odezwie się instynkt samozachowawczy i walisz pięścią w stół. Czas otrzeźwieć i przestać słuchać tych bredni o dziurze ozonowej, efekcie motyla, ociepleniu, najwyższych temperaturach od milionów lat. Ocieplenie może i jest, ale prawdopodobnie jest związane z aktywnością słońca. Tak się dzieje od milionów lat. Raz jest cieplej, raz zimniej

-Płoną lasy. Ktoś je podpala. Podobno widziano gościa o bladej skórze który krzyczał: “Chrystus jest wielki!”. Nikt nie pyta o pasy bez drzew chroniące przed rozprzestrzenianiem ognia. Nikt nie pyta czy aby zabudowania nie były za blisko łatwopalnych drzew. Nikt nie pyta o stan wozów strażackich, zbiorników na wodę, profilaktykę p-poż. Klimat winny. Całujcie mnie wszyscy klimatolodzy w dupę. Przyjdzie czas że bekną za rozpowszechnianie tych bredni

Beti na weekend. Gitara, klawisze i ona. Proste aranżacje robią chyba największe wrażenie. Ktoś napisał że jest kilku wokalistów przyprawiających o gęsią skórkę. Ona doprowadza do łez


By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *