Gołym okiem widać że pisiory nie były przygotowane na przegraną. Nie mieli i nie mają przygotowanej strategii, wariantu B. Do tego jeszcze doszła chamówa i bezprawie uprawiane przez Wielkiego Wezyra i jak mawiają starzy górale dupa blada. Nie śmiem nikomu nic doradzać bo za malutki jestem, ale jako stary dawny pisior dam głos
-Wielki Wezyr idzie na ścianę i nie należy mu w tym przeszkadzać. Należy grać na destrukcję tej koalicji która tak naprawdę żadną koalicją nie jest a nie wyzywać tygryska który z przerażeniem patrzy na to co się dzieje. Jest to zbiór konformistów ogarniętych nienawiścią do pisiorów z takich czy innych względów ale szybko im to już przechodzi jak widzą co się dzieje. Nie należy ich traktować jako całość tylko zbiór normalnych ludzi którzy w obliczu bezprawia i chamówy Wielkiego Wezyra się zorientowali że to firmują i czeka ich infamia a nawet odpowiedzialność karna choć są Bogu ducha winni na ogół. PSL postawiło tamę w sprawach światopoglądowego obłędu, Lewica spod znaku Mao Zedonga jest w tej koalicji jedną nogą albo już nawet wcale nie jest. Ogłoszenie że do wyborów samorządowych PO idzie osobno świadczy dobitnie że chce ich zniszczyć. Lewica ewidentnie nie jest już żadnym partnerem Wezyra i spółki. Są jedynie narzędziem do realizacji parszywych na ogół celów. Uciekną spod topora? Nie wiem. Moja babcia mawiała: Czemuś biedny? Boś głupi. Jeśli ktoś się zadaje z politycznym bandytą to musi wiedzieć że najpierw ubrudzi sobie ręce czasami nawet krwią a potem dostanie w ryj i nie wiadomo czy się podniesie
-Są dwa sposoby na trwałe odsunięcie od władzy tej junty. Nowe rozdanie i to jak najszybciej. Najlepiej wraz z wyborami do PE. I właśnie rozbicie tej koalicji i wyłonienie rządu w nowej konfiguracji. Odebranie im zaplecza. Na coś trzeba się zdecydować
-Kaczyński musi się określić kiedy odchodzi. Jest w kiepskiej formie. Nie jest to czas na jeżdżenie po Polsce i agitację wśród twardego elektoratu. To jest czas walki o byt państwa polskiego i pozyskanie młodzieży i tych starszych którzy z konsternacją patrzą na to co się dzieje i jednocześnie widzą dziadka który jest średnią alternatywą. Kaczyński owszem, ale jako organ doradczy bez realnej władzy. Kongres jak najszybciej. Morawiecki przejmuje schedę? OK. Rozpadną się? Trudno. I tak już nie mają szans na samodzielne rządy. Oddać stery Morawieckiemu, wypuścić Czarnka i młodych na różnych Tik Tokach. Kaczafi pośród roznegliżowanych panienek na owym Tik Toku wygląda żałośnie
-Do czerwca lud szukający trzeciej drogi czy innych kwadratowych jaj wraz z wieloma akolitami rządzącej junty powinien się zorientować że to wszystko jest jednym wielkim oszustwem. Rozliczają, powołują różne komisje, linczują Orlen. I nic. Kompletnie nic. Obietnice wyborcze? To zwykła ściema. Za to zamykają w więzieniach przeciwników politycznych a nawet stosują tortury. Prawo olewają majestatycznie. Owszem, jest wesoło bo jadą po pisiorach, ale to jest dewastacja państwa polskiego. Trzeba odzyskać państwo z rąk psycholi. Odzywa się już instynkt samozachowawczy u wielu z nas
-Wielki Wezyr straszy że ogłosi nowe wybory. Jest święcie przekonany że wygra bo zeżre przystawki i zmiecie pisiorów z powierzchni ziemi. A potem do Brukseli a może jeszcze wyżej na strażnika galaktyki? Zawsze mi się wydawało że wybory parlamentarne ogłasza pan prezydent. Ale widocznie w nowej wersji konstytucji która jest w głowie Wezyra to premier decyduje o takich sprawach. Czyż nie jest to problem medyczny?
Koniec końców moje zdanie jest takie że trzeba grać na nowe rozdanie. Kaczyński na emeryturę żegnany życzliwie, ani kroku w tył w sprawie Kamińskiego i Wąsika i innych sprawach. Zjednoczyć się i obwąchiwać z Konfederacją, PSL a nawet z tym naszym Mao Zedongiem. Owszem, są generalnie szurnięci, ale jak się dobrze przyjrzeć to widać tam coś co wykracza poza tamtejszy niedorozwój. Z sodomitami, aktywiszczami, komunistami, targowicą bym nie rozmawiał. Szukać przebłysków rozumu. Już się tam naśmiewają z tabletek poronnych dla dzieci sprzedawanych niczym cukierki. Widzą odzieranie nauczycieli z odwiecznych praw dawania zadań domowych a nawet godności. Z aborcją na ustach i sztandarach do dzieci. Przecież takiego gnoju w Polsce jeszcze nie było nigdy
Kultowy hicior Led Zeppelin mi się przypomniał. Oszołomiony i zdezorientowany. Jimi Page jedzie smyczkiem po strunach a Plant śpiewa. Miłość to jednak motor naszego życia