Patrzę na zmagania Hołowni z tą aborcyjną nawałnicą. Nawet mi tym trochę imponuje choć dobre słowo na jego temat przez klawiaturę nie przechodzi. Palce odmawiają posłuszeństwa. Widzę wyzywającą go posłankę Schlezwig-Holstein (chyba coś pokręciłem) w koszulce “żądamy legalnej aborcji”. Dla niego. One by tak bardzo chciały żeby w końcu ruszył ten przemysł że już nerwowo nie wytrzymują. Cały ten przekręt polega na tym że kobietę zostawiają samą z ciążą i wyją: Niech robi co chce. Nikt nie pyta o sprawcę zamieszania ani o ojca i matkę kobiety, ojca matkę chłopaka. Nie chcą ich wyrywać z pewnej strefy komfortu. Modne ostatnio sformułowanie. Otóż ktoś ich musi z tej strefy brutalnie wyciągnąć. Odsyłają kobietę do rzeźnika który ma usunąć płód niczym zbędną narośl

Głównym wrogiem aborcyjnego ludu stał się więc o zgrozo ten TVN-owski komik a także Zgorzelski i Bosak którzy odrzucili wniosek o debatę. Jako że widzę ludzkie odruchy u członków tej junty napiszę taki przedwczesny raczej apel. Chyba już trzeba zaśpiewać im piosenkę Kuby Sienkiewicza “Co ja tutaj robię?” Gdybym go znał napisałbym mu tak

Drogi Szymonie nie bądź rura nie pękaj. Pieprznij tym zanim wytrą tobą ostatnią powierzchnię płaską. Zanim cię zgrilują tak że nie pozostanie po tobie nawet wspomnienie psa z kulawą nogą. Idź do Kaczafiego z propozycją. Zostajesz marszałkiem, tygrysek na premiera a co do reszty się dogadacie. Na bank się zgodzą. Być może niczym Kmicic zmyjesz z siebie hańbę kolaboracji z antypolską juntą. Firmowanie tych bandyckich rządów skazuje was na wieczną hańbę i potępienie. Polska będzie miała rząd może nie taki na jaki zasługuje ale obroni suwerenność, godność i resztki szacunku

Spójrzmy na to co się dzieje po tych 3 miesiącach. Polska w pigułce

-Inwestycje wstrzymane. Nie tylko te główne typu CPK, elektrownie ale obwodnice Sianowa i Koszalina na kluczowej S6 i sto innych projektów. Piniyndzy nagle zabrakło. Woli chyba też

-Aktywiszcze aborcyjne przejęły kontrolę nad polską szkołą. To co niewyskrobane poddawane jest obrzydliwej obróbce propagandowej

-Otwarto granice z Ukrainą na płody rolne i wprowadzają szaleństwo zwane zielonym ładem co wiąże się z upadkiem polskiego rolnictwa

-Polityka energetyczna. Likwidacja tego na czym bazujemy czyli elektrowni węglowych. Wstrzymywanie atomu i pitolenie o zabawkach typu wiatraki czy panele. W planach szokujące podwyżki prądu bo stabilne źródła mocy chylą się ku upadkowi

-Dewastacja struktur państwa. Bezprawne napady na instytucje publiczne na podstawie świstków nie będących źródłem prawa. Niebo gwiaździste nad nimi i prawo w nich. Nie to co pisane tylko to co w nich

-Wszechogarniający niedorozwój na najwyższych szczeblach i zawłaszczanie państwa jak i panoszenie się przestępców ukrywających się za immunitetami

Jako patologiczny optymista wierzę że jeszcze w tej kadencji uda się przełamać ten magdalenkowy układ komunistów ze solidarnościowymi odszczepieńcami. Paradoksalnie zależy to od jednego człowieka. TVN-owskiego komika. Może jeszcze nie dziś, ale w końcu się zorientuje że jest tam zwykłym popychłem i złem koniecznym aby zapewnić sejmową większość do ohydnych i antypolskich poczynań Wielkiego Destruktora

Szczęść Boże rolnikom

Wspomnę Petera Greena. Już od 2020 gra w tej największej orkiestrze ale w uszach mi brzmi wciąż i będzie brzmiał do końca moich dni. Full No More. Kojąca, niemal hipnotyzująca gitara. Słucham tego pewnie tysięczny raz i upajam się każdym dźwiękiem, każdym słowem. Mam ciągłe wrażenie obcowania z czymś wielkim. To tylko człowiek, jego ręce, gitara i źródło prądu. A jednak coś wielkiego. RIP Peter

Tak. Spakowałem swoje ciuchy. Odchodzę od Ciebie. Boże, spakowałem się. Tak długo byłem głupcem. Kochanie nie będę już więcej udawać głupca. Dałem ci wszystkie moje pieniądze. Pracuję ciężko jak tylko mogę. Któregoś ranka wróciłem wcześniej i znalazłem cię z innym mężczyzną. Więc żegnaj kochanie. Kochałem cię bardzo… Lord, I won’t play that fool no more…


By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *