Szczerze powiedziawszy wolałbym komentować wyniki wyborów we Francji jak u nas. Tam Front Narodowy Marine Le Pen uzyskał 32% głosów a ugrupowanie Macrona 15%. I bodaj po raz pierwszy w swoim życiu ten ich prezydent który jak widać okazał się pomyłką zachował się jak trzeba i rozwiązał Parlament. Ogłosił to jak sądzę pod wpływam emocji i nowe wybory odbędą się dosłownie za kilka dni. Będzie to miało spory wpływ na to co się dzieje w Brukseli. Lewactwo jakby kończyło już swój nędzny żywot. Jedziemy więc z tym co u nas rzecz jasna
-KO 37,06%, PiS 36,16%, Konfa 12,1%, TD 6,9%, Lewica 6,3%. Podobno to już oficjalne wyniki. KO 21, PiS 20, konfa 6, TD 3 Lewica 3 mandaty
-Moje przewidywania że ta krowa na wrotkach wyrżnie mając w poważaniu reguły państwa prawa. Że to ośmiogwiazdkowe monstrum wyrżnie się nie sprawdziły. Czas posypać głowę popiołem choć to jest de facto remis a nie żadne zwycięstwo
-Królem memów zostanie pewnie ten Teofil Bartoszewski który stwierdził u Rymanowskiego”
My nie jesteśmy przystawką. My jesteśmy drugim daniem
-Pisiory dostały swoje a nawet więcej niż się spodziewały. Nawet sporo więcej niż Marine Le Pen. Sporo więcej niż dawały sondaże. Wydawało się że mają szklany sufit 35% który przebili. Nie odkryję Ameryki jeśli powiem że myk polegał na zeżarciu przystawek przez Wielkiego Trolla. Jak sięgam pamięcią to zawsze był mocny w ukatrupianiu rywali do stołka. W białych rękawiczkach wycinał niczym polityczny zbrodniarz. Kto go tyka ten znika.
-Symbolika jest ważna. Jest mijanka 0,9%. Koniec kropka. Pyrrusowe zwycięstwo? Chyba tak. Po tym weselu Trolla z przystawkami szykują się ciekawe poprawiny. Jeśli nie wystąpią o rozwód to nawet dobre wspomnienie po nich nie zostanie. To ma znaczenie symboliczne. Nie jest bowiem specjalnie istotne kto ma w PE jednego posła w PE więcej czy mniej.
-W Niemczech też wiatry niosą prawicę. Chadecja CDU wygrywa. 29 mandatów, AFD 15 a lewactwo SPD 14, zieloni 12. Meloni się wzmacnia we Włoszech. U nas pisiory mają swoje plus dobry wynik Konfy czyli nie jest źle. Jest tam przełamanie na które liczyłem? Nie wiem, liczyłem nie tyle na lepszy wynik PiS co na słabszy tych współczesnych Hunów
Generalnie jestem zdegustowany tym co się stało. Mamy czas politycznego bandyty który już jednak może coraz mniej bo niszczy swoje zaplecze a tych największych zbirów odesłał do Brukseli. Tyle na gorąco
Kocham Francję wobec tego. Pewnie następnym autem będzie jakiś Peugeot wobec tego. Całuski i muzyczka. Oglądałem Polsat News i Republikę. Nawet to wydawało mi się profesjonalne choć brakowało mi Gawryluk. Z Rymanowskim to jest pierwsza liga
Jeszcze hicior Pugaczowej po francusku. Taka perełka na bis