Gruchnęła jakże wstrząsająca wieść że Janusz Kowalski występuje z “Solidarnej Polski”. Ta mrożąca krew w żyłach informacja zajmuje czołówki portali. Gdzieś tam pośród innych daleko mniej istotnych informacji czytam że na froncie na zachód od Doniecka zginęło 1130 Rosjan. Jednego dnia. Ilu zginęło Ukraińców nie podają ale przecież Ruskie to nie są kaczki do których się strzela i po drugiej stronie strat nie ma. Trudno też dawać wiarę tym doniesieniom. To jest propaganda a nie info. I fajnie że agresor ponosi straty. 1130 młodych ludzi którzy mieli rodziny i życie przed sobą i na ogół nie widzieli klozetowej muszli. Dalej czytam że Wielki Troll wrócił triumfalnie z Brukseli. Ogłosił że tam walczył jak lew o ponowny wybór Urszuli, stołek szefowej dyplomacji dla Estonki Kai Kallas i jakiegoś Portugalczyka na szefa RE. Dla nas ma być komisarz do spraw rozszerzenia czyli rychłego wciągnięcia Ukrainy do UE na naszą zgubę. Już wszystko zaklepane, będzie jak dawniej a może jeszcze bardziej. O imigrantach nawet nie wspominam żeby się nie stresować bo nieszczęścia jakie ten troll niesie na Polskę są porównywalne jedynie z Hitlerem. Ale w sumie mnie to wali bo się już nażyłem i jakoś tam dożyję swoich dni. Zdegustowany tymi wieściami wrzucam trochę prywaty

Otóż jak wiadomo inflacja jak dla mnie nie istnieje i nigdy nie istniała. Uważam że jest to narządzie do zwalczania politycznych przeciwników. Cena bowiem jest taka jaką ty zapłacisz a nie taka jak se ktoś wymyśli. Polowałem od dawna na taką małą, lekką kosiareczkę żeby wykosić trawę między hortensjami czy borówkami. Żeby nie ciągnąć kilometr kabla za sobą, żeby nie wrzeszczeć na całą okolicę ciężką kolubryną. Za taką solidniejszą z dwoma akumulatorkami przynajmniej 4Ah i podwójną ładowarką trza dać tysiaka. ceny coraz niższe bo konkurencja, coraz więcej tego jest. Myślę se: drogo. Upatrzyłem sobie taką polską jako patriota. Od Krysiaka. Ale już widzę za 900. Nic to, drogo. Czekam. I mamy cię. Jest za 900 ale połowę zwracają w e-bonach czyli de facto jest za 450. Ale to jeszcze nie wszystko. Dają znaczki za które można dostać za grosz wypasiony nóż kuchenny za dwie stówy. I tak oto bracie idziesz po chleb i masło a wychodzisz z kosiarką. Tylko że zbieranie trawy do takiego małego kosza jest zbyt męczące. Trzeba kosz wywalić i lekko podwiesić tylną klapę do wyrzutu trawy. A więc jest deko polityki, prywaty i muzyczka jeszcze i spadam

Jak zawsze na koniec jedna z moich fascynacji. Opowieść o depresji chyba to jest. jakieś koszmary, zwidy, halucynacje. Wielu ludzi się z tym zmaga i są to rzeczy wstrząsające

Whisky nie utopi moich demonów. Nie mogę ich wszystkich wypić. O Panie proszę daj mi wolność ponieważ mój umysł jest skuty w łańcuchach. Próbowałam. Nie ma ucieczki. Nie mam już gdzie się ukryć. Moja dusza nie jest do wzięcia. Oni chcą tylko wykrwawić mnie do cna. Kto to? Wpatruję się w cienie. Kto to? Czekam pod moimi drzwiami. Kto to za każdym rogiem? Mój umysł nie może już tego znieść. Kto to? Słychać skrzypienie podłogi. Kto to? Czy to może być diabeł? Albo anioł? Ubrany na czarno. Panie! powiedz mi, kto to jest? Jeśli stanę w wodzie święconej czy mogę oczyścić swoje zmartwienia? Jeśli błagam o odkupienie o Panie czy wysłuchasz mojego błagania? “Połóż swoje ręce na Piśmie Świętym” Te słowa mnie uspokoiły. Ale cały czas oglądam się przez ramię. Oni wciąż tam na mnie czekają. Kto to? Może to być anioł albo diabeł?

Od dziecka mi się marzyło aby zapowiadać jakieś wstrząsające, wyjątkowe kawałki co niniejszym czynię. Panie i panowie. Ladies and Gentelmens. Elles Bailey. Who’s That. Kto to????


By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *