Podczas czytania o tym co się dzieje mam uporczywe skojarzenia z “Procesem” Kafki. Pozwolę sobie coś więcej na ten temat napisać

-Józef K. zostaje aresztowany pomimo że nic złego nie zrobił. Zostaje osaczony przez władzę sądową, nieudolnie protestuje. Szuka wszędzie pomocy ale jej nie znajduje

-Mamy świat absurdu. Sytuacyjny bo jest torturowany nie wiadomo za co, absurd postaci czyli żałosny przewodniczący sądu pastwiący się nad nim bez podania przyczyny i absurd psychologiczno-mentalny. Znęcanie się nad niewinnym człowiekiem na podstawie nieznanych powodów

-Atmosfera grozy. Potworny świat, osaczeni ludzie pozbawieni praw. Wyalienowani przebywający jakby w sennym koszmarze

-Mamy instytucję totalitarną jaką jest sąd. Sfingowane zarzuty a raczej ich całkowity brak. Odbiera się skazańcowi prawo do prywatności, osacza go. Siła wszechwładna która aresztuje obywateli bez przyczyny. Pozbawia obywatela prawa do obrony a nawet nie objaśnia winy

-Sąd i prokuratura to instytucje jednoznacznie złe, zdemoralizowane utożsamiane z szatanem. Absurdalność aresztowania kiedy to człowiek styka się ze złem które jest naturalnym elementem naszego życia. Jak sobie radzić z tym złem? Jeśli to zło zdominuje człowieka to oznacza że on kopie sobie grób własnymi rękoma. Uwolnić się od fatum życia czy odnosić się do niego biernie?

-Sąd stał się symbolem wadliwego wymierzania sprawiedliwości. Nastąpiła likwidacja trójpodziału adwokat-prokurator-sędzia. Sprawiedliwość wymierza on. Jedyny sprawiedliwy. Państwo prawa jest takie jak on je rozumie. Zamykanie sprawy kosztem prawdy bo wyrok wydał już ktoś wcześniej. Samowola człowieka nieodwołującego się do żadnych wartości. Niszczy współżycie społeczne. Ofiarą był Józef K a są ci współcześni “pariasi”

Uwaga końcowa. Nie znam zarzutów wobec prześladowanych pisiorów. Być może coś przeskrobali ale nic o tym nie wiem choć śledzę to wszystko w miarę uważnie. Udział w grupie przestępczej? O czym ty mówisz obłąkany człowieku? Jeśli się taki zarzut stawia trzeba mieć jakiś wyrok sądu. To są zwykłe pomówienia i insynuacje za które idzie się siedzieć. Uchwalili prawo wedle którego pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości można przekazywać na cele szlachetne jak choćby wozy strażackie czy chochle dla gospodyń wiejskich. To co się dzieje można określić tylko jednym słowem: Zbrodnia. Koniec kropka. Nękani i torturowani są ludzie którzy pobudowali ośrodek dla ludzi skrzywdzonych, czynili dobro. A oskarżani są przez autentycznych złodziei chowających się za immunitetami przed sądami

Terror składa się z małych czynów. Adam Kornacki pokazuje nowego Merca co pali 40 litrów i Matiza który z kolei pali 4 litry na setkę. Merc może wjechać do “Strefy czystego transportu Trzaskowskiego” a Matiz nie. Jakie to podłe mówi. Mówi to samo co ja od dawna i chylę czoło. Oto jest próbka zarazy jaka opanowała kraj. To jest gorsze od covida i zgnilca amerykańskiego razem wziętych

Czego chcą ludzie ci którzy przychodzą nad ranem? Pyta Edyta Geppert. Utwór ten zrobił na mnie ogromne wrażenie. Odpowiedź wydaje się jedna. Ordynarnej, prymitywnej, psychopatycznej zemsty

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *