W niedzielę jednak krótko kilka uwag odnośnie zasłyszanych wieści
-Nieoficjalnie: Zbigniew Bogucki kandydatem PiS na Prezydenta. Nie znam człowieka. Nie wiem czy dożyję, nie wiem kto jeszcze wystartuje. Nie wiem też na kogo zagłosuję w pierwszej turze. Natomiast w drugiej ktokolwiek stanie naprzeciw kandydata targowicy ma mój głos i jak sądzę wszystkich dookoła mnie. Nawet jeśli będzie to doktor Frankenstein
-Owsiak czuje niepokój jak widzi ludzi z obszaru ośmiu gwiazdek. Lepiej żeby nie zaglądał w lustro bo silny niepokój bywa zabójczy
-Rudy w domu, psa nie potrzeba. Czasami spadam na glebę jak coś usłyszę
-Świątek: “Za dużo miałam na barkach” piszą na GW. Święte słowa. Lewactwo z wozu, Świątek lżej
Jednak słówko na poważnie. Tabelka ta wydaje mi się wiarygodna i parę uwag do niej

-Wodór poza dyskusją bo to jest egzotyka. Nie ma w zasadzie takiego tematu
-Widać tutaj przewagę diesli nad silnikami benzynowymi. Palą one mniej. Wedle mojej wiedzy są bardziej ekologiczne i oszczędniejsze od benzynowych. Prócz tego są wytrzymalsze. Decyzja o wykluczaniu silników diesla jest polityczna i nie ma podstaw merytorycznych
-Koszt przejechania 100 km autem z silnikiem spalinowym i elektrycznym jest identyczny. Jednak uczciwie trzeba powiedzieć że są to ceny z ładowarek. Jeśli ładuje się w garażu tym samym prądem co emeryt gotuje zupę to jest taniej. A jeśli jest fotowoltaika to jeździsz prawie za darmo
-Jeśli Chinole rzucą tutaj tanie elektryki to może zatrybić. Przy ludzkich cenach te pojazdy mają przyszłość. I bynajmniej nie chodzi o ekologię ale ekonomię
-Gaz jest tańszy, ale raczej bez przyszłości. Wożenie butli jest niekomfortowe. Przerabiałem, nie polecam
Wracam na koniec jeszcze raz do najpiękniejszego bluesa jakiego ostatnio słyszałem i jak on jest zrobiony. Najpierw typowe gitarowe intro przyciągające ucho. Potem partia wokalna, solo na harmonijce, potem fascynujące organy. Wraca wokal i końcowe majestatyczne solo na gitarze zapierające cech w piersiach. Jak zgrzyt żelaza po szkle ryje po uszach