Naszła mnie refleksja na temat aut elektrycznych ponieważ w tych nadmorskich kurortach śmigają cacka z Mielca. Takie “kabriolety” wożące turystów po okolicach za niewielką opłatą. Już w czasie kiedy to Morawiecki snuł wizje wypasionego polskiego elektryka pisałem że nie tędy droga. Nie ma sensu kopać się z koniem i brać za coś co już robią wyspecjalizowane firmy motoryzacyjne od lat. Państwo nie jest od produkcji samochodów. Państwo jest od wspierania i stwarzania warunków do produkcji. Trzeba wesprzeć Mielec i inne przybytki gdzie robią te rzeczy a nie wchodzić na boisko na którym grać się nie umie. Mielec nawet bez wsparcia radzi sobie nieźle, a projekt Izera po ośmiu latach to ledwie zakupiona działka pod budowę. Tu na razie jest ściernisko… I żeby chociaż się kajali za tą wpadkę. Nie. Chinole wyrazili zainteresowanie ale zdaje się ich cierpliwość się kończy. Obecna władza tym bardziej nie jest zainteresowana bo Niemcy patrzą na taką konkurencję krytycznym okiem. Jedziemy więc z paroma prostymi prawdami które są nieprzyswajalne dla elit. Widać spore zamieszanie na skutek niezrozumienia tematu a to co piszę brzmi już pewnie jak mantra
-Auto elektryczne nie nadaje się na główne auto w rodzinie ani w firmie. Jest zbyt delikatne na ciężką zimę, jest nieduży zasięg i kłopoty z ładowaniem. Aspekt ekonomiczny był, ale już go nie ma. Jazda kosztuje tyle samo co spalinówką
-Auta te są jeszcze zbyt drogie bo produkują wypasione limuzyny a potrzebne są proste konstrukcje żeby można było jeździć kilka kilometrów do roboty czy do sklepu po bułki. Do tego nie potrzeba podgrzewania zadka ani kierownicy
-UE wymusza przesiadanie się ludu europejskiego na elektryki. Tymczasem wprowadzają cła na chińskie cacka. To jest schizofrenia w czystej postaci. Więc tu nie chodzi o ekologię. O co chodzi? Nie mam pojęcia
-Tak czy siak Europa zostanie zarzucona chińskimi elektrykami z rozsądną ceną. Już jest. A na rynku wtórnym pojawią się całkiem fajne cacka w dobrej cenie. Takiej że przeciętny Kowalski będzie mógł kupić żonie czy córce wehikuł do przemieszczania się po okolicy. Tak samo flota różnych firm logistycznych rozwożąca towary po okolicy. TIR-y na bateriach to temat do żartów ale flota właściciela piekarni to już się dzieje i obniża znacząco koszty
-Przyszłością wydaje się być “tankowanie” z fotowoltaiki bądź z wiatraka. Zwłaszcza na północy. Tam te wiatraki hulają a na południu stoją. Własna produkcja prądu niczym pomidorów to dobry pomysł. Paliwa kopalne nie są niewyczerpalne i stopniowo trzeba iść tą drogą
-Nieporozumieniem jest stawianie dylematu: Elektryk czy spalinówka? Jeśli w rodzinie jest kilka osób to będą oba pojazdy. One się wzajemnie nie wykluczają ale uzupełniają
-Ekologia. Lewactwo kompromituje całą ideę. Owszem, trzeba sprzyjać walce o czyste powietrze czyli ze smogiem i substancjami trującymi ale nie z CO2. Związek przyczynowo-skutkowy emisji CO2 z ociepleniem klimatu jest moim zdaniem ściemą. Ocieplenie owszem, nastąpiło zapewne chwilowo w dziejach planety, ale przyczyna tego jest inna. Prawdopodobnie chodzi o aktywność słońca ale tutaj nie będę się wymądrzał. Uważam że polityka UE to sen wariata i benefis nieuków
-Wnioski są dwa. Trzeba wspierać Mielec aby oni mogli rozwinąć skrzydła i produkować coraz lepsze wehikuły do wożenia turystów, dla inwalidów a także proste, tanie osobówki. Wpuścić Chinoli i robić z nimi porządne elektryki. Pozwolić rozwijać się branży zgodnie z zasadami rynkowymi i nic na siłę. Jest też pytanie podstawowe. Czy potrafimy obronić polską tożsamość przed tym niemieckim atakiem?
Zamiast bluesa mantra. 16 słów. Bodaj najsilniejsza mantra jaką stworzył człowiek. Imiona Kryszna i Rama odnoszą się do samego Boga a Hare do boskiej energii. Hindusi uważają że powtarzanie tych słów wznosi umysł na wyższy stopień świadomości a niektórzy chrześcijanie czują wielki spokój gdy przy niej medytują. Wszak Boga można wielbić pod każdą postacią. W podróży czy siedząc nad brzegiem morza ten przejęty gość z tym chórkiem, fletem i akordeonem robi ogromne wrażenie i można wpaść nawet w jakiś trans czy uwielbienie. Jestem jeszcze w tych nadmorskich klimatach
| Hare Kryszna Hare Kryszna |
| Kryszna Kryszna Hare Hare |
| Hare Rama Hare Rama |
| Rama Rama Hare Hare |