Ten sondaż który daje pisiorom 35,3% a PO 27,5% zrobił wrażenie a nawet popłoch wśród lewactwa. Już można powiedzieć że pomysł zmiecenia ich z powierzchni ziemi się nie udał. Marzenia o PRL bis gdzie istniała jedynie słuszna partia z chłopską przybudówką i monopolem medialnym legły w gruzach. Coś jeszcze na ten temat popiszę
-Lewactwo wpadło na genialny pomysł aby utrzymać swoje przodownictwo w sondażach. Mianowicie stworzyło nieistniejącą partię pana prezydenta Dudy i uwzględniło ją w sondażach. I już jest high life. Mają 30%, PiS 25% a partia Dudy odbiera pisiorom elektorat i ma 9%. Po pierwsze Duda póki co żadnej partii zakładać nie może, a po wyborach nie zamierza co już kiedyś zadeklarował. No ale zobacz jeden z drugim jak to brzmi: PO 30% a PS25%!
-Sprawa miesięcznicy smoleńskiej. Uważam katastrofę za niewyjaśnioną i nic więcej do powiedzenia na ten temat nie mam. Putin miał motyw i czuję intuicyjnie że to był zamach ale nie wdaję się w jałowe spory jak to zrobił a nawet czy to zrobił. Od zawsze zazdroszczę ludziom wierzącym wiary. Na przykład w raport Anodiny. Uważam że są to ludzie których Bóg opuścił i dają upust swojej frustracji atakując tych co składają kwiaty pod pomnikami w dowód pamięci. Traktuję to jako benefis uśmiechniętej, załganej i patologicznej Polski
-Cofnięcie kontrasygnaty. Czysty cyrk nie mieszczący się w ramach państwa prawa jak zresztą większość decyzji rządzącej junty
-Neo-sędziowie. Są to ludzie mianowani przez pana Prezydenta zgodnie z prawem. Postrzegam te ataki jako próby zawłaszczania państwa jakoby sędziowie mogli pochodzić wyłącznie ze stajni “nadzwyczajnej kasty”. Aby dalej mogło istnieć swoiste państwo w państwie. Sami się wybierają i są poza wszelką kontrolą
-Komentowanie debaty Harris z Trumpem wydaje mi się niepotrzebnym biciem piany. Skoro Harris znała pytania a Trump nie a te sondaże nie są warte funta kłaków to co tu komentować? Wahadło będzie się przesuwać do końca
-35/27% na korzyść PiS wydaje mi się wiarygodne. Nie jest bowiem możliwe aby ta chamówa odstawiana przez Wielkiego Trolla w imię “praworządności” miała duże poparcie. Tym bardziej że czynią wielkie szkody gospodarce i ludności. Już widać płacz i zgrzytanie zębów
-Klęska także na polu zagranicznym. Te zaloty do Zełenskiego i jego ostentacyjne lekceważenie. Ten serwilizm wobec Niemców i pogarda dla Orbana który mówi to samo co Scholz w sprawach pokoju na Ukrainie. Dążenie do eskalacji podczas gdy to może się zakończyć jedynie jakimś kompromisem
Generalnie z mediów jestem zadowolony. Wróciła szefowa Polsatu w dobrej formie, jest Holecka, zerkam na wPolsce24. Nie jest to wszystko jak należy bo jest za dużo wymądrzania się redaktorów na Republice. Dziennikarz prowadzący nie jest od głoszenia swoich poglądów i wygłaszania niekończących się tyrad. A gość nie jest jedynie wabikiem na widza. Adamczyk też budzi moje kontrowersje. Widocznie sympatyczni bracia Karnowscy nie czytali zeznań tych jego żon i kochanek bo jako ułożeni moralnie szefowie nie zrobili by z niego głównego feldfebla. Mam ochotę na kłótnię w rodzinie, ale w obliczu śmiertelnego wroga biorę mordę w kubeł i wszystkie ręce na pokład. Kochajmy się. Amen
Jestem w klimatach Floydów i przypominam “Dogs”. Coś co zrobiło na mnie bodaj największe wrażenie. “Ludzi których oszukujesz muszą ci zaufać. Kiedy odwrócą się od ciebie będziesz miał okazję wbić nóż w plecy… na koniec spakujesz się i odlecisz na południe. Kolejny smutny staruszek umierający na raka. Zbierzesz żniwo które zasiałeś” I ta jego gitara. I niech mi ktoś powie że to jest do pobicia