Urzekł mnie widok Janka Rokity u Rymanowskiego na jego nowym kanale. Wiedzie żywot podobny jak mój więc poczułem pewną więź. Konieczny spacer mniej więcej 10 tysięcy kroków dziennie, warzywa, ogródek, dom, porządki, pisanie różnych felietonów. Wykształcenie-krakowska uczelnia. Pszczoły owszem, miałem ale też mi poległy bo warroza. I też Opatrzność nade mną czuwała że nie poszedłem do polityki.Musiałbym z niej wypaść w pogardzie jako przegrany. Życie dzisiejszego polityka jak mówi to jest życie pajaca. Gdyby dzisiaj ktoś chciał odbudowywać instytucje państwa, coś tworzyć uznano by go za wariata. Parę ciekawych tez i przemyśleń Janka że tak skrócę dystans. A pomysł sympatycznego Bodzia o założeniu swojej telewizji wydaje mi się strzałem w 10 podczas tych zawirowań w polsatowskim świecie. Ubarwiam to wszystko rzecz jasna swoimi uwagami

-Brak jakiejkolwiek możliwości debaty wewnątrz partii. W PO dużo bardziej, w PiS też. Kompletna likwidacja debaty. Ludzie generalnie ze sobą nie gadają

-Morawiecki to inteligentny gość. Ale obsadzili go w roli Papkina i on głosi jedynie mantrę “Tusk jest bandytą” co notabene jest prawdą. No ale tak mu kazali. Potem wychodzi ze studia i znów jest mądrym człowiekiem

-Tusk jest talentem w mobilizowaniu najniższych instynktów ludu. Cały czas go podjudza. To przysparza mu sympatii. Jest absolutnym fachowcem w tej dziedzinie

Jak przekształcić tłum w motłoch? Istota nowoczesnego marketingu politycznego. Nie można demoralizować młodych ludzi i uczyć czegoś takiego. Najbardziej brutalna, podła i nikczemna wiedza jaka istnieje na świecie

-Na wspomnienie nazwiska Tusk wśród jego ludzi pada blady strach. To jest niesamowite. W wyborach prezydenckich raczej nie wystartuje bo się boi ryzyka. Wystartuje Trzaskowski. Wszystko może się zmienić, ale na dziś jest faworytem

-Żyjemy w czasach radykalnego populizmu. Istotą procesu politycznego jest aby napuścić jednych na drugich. Drobny konflikt generowany jest po to, aby napędzić sobie zwolenników

-Mamy przewrót kopernikański. Poprzednia władza wszystko robiła na podstawie prawa które sama tworzyła. Obecna robi cokolwiek bez podstawy prawnej. Rządy prawa można ustanowić, ale nie można przywrócić za pomocą bezprawia. Kroczą drogą bezprawia w świetle kamer i na oczach całego świata który udaje że tego nie widzi

-Mamy oksymoron czyli wewnętrzną sprzeczność. Godzimy się na niepraworządność czyli przyznajemy jej rację że jest czymś dobrym

-Harris czy Trump? Nie ma to większego znaczenia dla Polski. Amerykanie będą się powoli wycofywać z Europy bo mają głównego wroga na wschodzie. Biden i Harris prowadzą politykę w sprawie Ukrainy w ślepy zaułek. Umożliwić Ukrainie prowadzenie wojny a nie umożliwić jej zwycięstwa. Trump za to jest nieobliczalny. Są dwie możliwości: Albo da broń Ukraińcom że tą wojnę wygrają albo zmusi obie strony swoją militarną potęgą do rozejmu na bazie obecnej linii demarkacyjnej. Jeśli wygra Harris to krew będzie się lała jeszcze przez lata z możliwością rozszerzenia konfliktu. Aż ktoś na Kremlu dokona przewrotu w Kijowie i zabije tracącego popularność Zełenskiego. A Trump nie wiadomo co zrobi. Dlatego ja też trzymam kciuki za Trumpa. Lepsze strzępy nadziei niż ta niekończąca się beznadzieja

-Harris jest wytworem skrajnej lewicy. Ta lewica zmierza w kierunku rozchwiania tradycyjnych wartości liberalnych. Idzie to w kierunku likwidacji prawicy w sposób otwarty. Trump staje się symbolem wolności

-To co mówi obecna władza a robi jest jak pięść do nosa. Obawa przed wszystkim. I dziękować Bogu. Mazowiecki jednym rozporządzeniem wprowadził religię do szkół. A to lewackie monstrum się aż pali do wyprowadzenia i nic. Słupki spadną?

-Nastąpiła radykalna zmiana paradygmatu politycznego. Kiedyś politycy ze sobą gadali, uzgadniali pewne kwestie. Dziś mamy dwie trupy aktorskie które swoimi sztuczkami chcą przyciągnąć uwagę. Kompletna kpina z parlamentu

-Parlament zniknął. Tam nie ma już ani jednego podmiotowego człowieka. Tam nikomu nie wolno myśleć. Polityk idąc do studia ma wygłosić partyjny przekaz. Czasami się komuś coś wymsknie jak Sawickiemu po czym jest marginalizowany

-Przemoc jest formą obecności diabła w polityce. Dzisiaj jest go więcej bo ryzyko przemocy wróciło jako instrument polityczny. Delegalizując normy prawne z natury rzeczy grozi otwarta przemoc

-Odszedłem z polityki bo zaczęło to szkodzić zbawieniu duszy

-Incydent monachijski “Niemcy mnie biją!” Marginalna sprawa. Ma obrzydzenie i nie wsiada do samolotu owych linii. Żona Niemka, nie ma antyniemieckiej fobii. Swoją drogą to brakuje Nelly. Wprowadzała pewne ożywienie by nie powiedzieć wesołość

-Świat zwariował. A wszystko zależy od Boga. Ale trzeba działać tak, aby nic od niego nie zależało. Rozum jest jedynym darem. Mamy do czynienia z dzikimi hordami namiętności. Lud poddaje się temu i robi to, co inżynieria społeczna mu wymyśli. Odmawia się samodzielnego myślenia. Rozum i wiara w to, że Bóg nad nami czuwa zostaje. Wieś pozwala śmiać się z tych absurdów.

-Z wdziękiem należy się pozbywać praw młodości. Jak w “Dezyderacie”. Jeśli jest się starcem to trza mieć brodę

Brody nie zapuszczam bo czuję się z nią jakby niedomyty. Janka słucham z ciekawością choć jego podejście wydaje mi się czysto akademickie. Generalnie jestem ustosunkowany bardziej wrogo do tego Wielkiego Trolla natomiast mniej krytycznie do PiS-u. To nie jest czas lelum polelum ani innego ciamciaramcia. To jest czas walki z największym złem jakie nawiedziło Polskę od czasów Hitlera. Amen

Pragnę na koniec podziękować Rymanowskiemu za ten znakomity wywiad. Jednak potrzeba półtorej godziny i krótkich pytań żeby gościa porządnie wypuścić. Na koniec owa Dezyderata. Klimat “Piwnicy”. Ech, to se ne vrati

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *