Niewierzące lewactwo czyli komuniści, geje, feministki i inni sodomici domagają się wolnej Wigilii. Jest bowiem w tym czasie sporo roboty. Trzeba przygotować 12 dań, zorganizować sianko na wigilijny stół, opłatki, poćwiczyć kolędy. Żeby to jakoś wyglądało. W pierwszym momencie myślałem że to jest takie tam populistyczne gadanie żeby sobie poprawić spadające słupki. Obecnie się zastanawiam czy aby nie mamy do czynienia z cudownym nawróceniem. Będę się temu przyglądał z ciekawością. Wiele już widziałem w tym swoim długim i marnym życiu ale takiej wolty jeszcze nie
Ale nie tym. Jutro finał wyborów w USA. Świat wstrzymuje oddech, ja także. Od kilku dni już nie piję alkoholu żeby się wygłodzić i poczuć większą frajdę po wygranej Trumpa po odpaleniu pewnej zawartości z zamrażarki. Ewentualna wygrana Harris spowoduje stres który zostanie zneutralizowany w zupełnie podobny sposób. Parę uwag
-Będę oglądał Polsat News. Widzę że program poprowadzi Dobiecki któremu ufam. Jest rzetelny. Magda Sakowska będzie w sztabie Trumpa co mi też pasuje. Czasami odnoszę wrażenie że się w nim podkochuje i poprzez to ją lubię choć ciężko znoszę że obiektem westchnień jest ktoś inny niż ja. Tym niemniej ostatnio mam wrażenie że Polsat ordynarnie wspiera Harris. Nie wiem co na to ojciec Solorz i jego Justyna Kulka. Jeśli o tym nie wiedzą to ktoś powinien ich poinformować bo było dobrze, a robi się wrednie. Po 10 minutach przełączam na TV Republika. Nie widzę szefowej i Rymanowskiego. Co jest grane?
-Sposób informowania mediów reżimowych jest mniej więcej taki: W tym stanie prowadzi Harris. I uśmiech na twarzy. W tamtym i owamtym też. A w innych to są różnice niewielkie. Tutaj widoczny jest smutek. Człowiek może wyjść z TVN, ale TVN z człowieka nigdy. To jest pewien stan umysłu który się kwalifikuje się listę światowego dziedzictwa UNESCO. Normalnie już wychodzą z siebie żeby tą Harris promować a Trumpa postawić w złym świetle
-Jaka jest prawda na ten poniedziałkowy poranek? Jak wiadomo najbardziej wiarygodni są ci co obstawiają swoje pieniądze. Za stówę postawioną na Trumpa dostajesz 165 natomiast po wygranej Harris kasujesz 225. Czyli spora różnica. Kluczowe są podobno stany wahające się. Z poniższej tabeli wynika że one się już nie wahają. Przewaga Trumpa jest wyraźna. Trump is Coming

–Tak zwane elyty wiedzą coś więcej bo zaczynają bagatelizować wygraną Trumpa. Że od tych wyborów nic nie zależy. Rządząca junta już myśli o odcinaniu się od Ameryki. Centrum wszechświata przesuwają z Waszyngtonu do Berlina. Już przybrali miny grobowe i rżną przysłowiowego głupa
–Nadzieja umiera ostatnia. Impuls powinien przyjść od Wielkiego Brata. Ten czarny sen polskiej demokracji musi się skończyć. Gdzie zdobywa się instytucje za pomocą karków, pały i uchwały. Rozsiadają się owe karki w prezesowskich stołkach jak gdyby nigdy nic i rozdają karty. Prawo już nie istnieje. Jest agresja, bajzel, bandytyzm, bezhołowie, chaos w imię zemsty Wielkiego Mściciela. To jest czas cwaniaków, złodziei i innych szumowin. Hulaj dusza, piekła nie ma. Róbta co chceta. Wygrana Trumpa powinna spowodować ów Wind of Change. Niechże zabrzmi ten hymn na nowo. Już czuć ów wiatr przemian który zmiecie tą najgorszą władzę od czasów Hitlera. Komuniści jacy byli każdy wie. Ale oni coś tu zbudowali, zostawili coś po sobie. Coś co ONI zniszczyli. 1,1 MILIARDA wyświetleń robi wrażenie
Wiatr zmian wieje prosto w twarz czasu. Jak wiatr sztormowy niczym dzwon wolności dla spokoju ducha…