Poszły na bok wszelkie spory światopoglądowe, inflacja, zboże z Ukrainy bo podskoczyło Konfederacji. Mają 11-13%. W sumie żadna rewolucja ale cieszy bo to oznacza że nasza młodzież skręca w prawo, odchodzi od lewackich szaleństw i popierania oszalałej opozycji totalnej. Sądzę że my, starsi raczej nie zmieniamy swoich preferencji tak nagle. Jeśli te notowania się utrzymają a Bosak zostanie szefem to realny wydaje mi się sojusz Konfederacji z twardym jądrem pisiorów. W każdym razie staje się to bardziej realne niż mariaż PiS z PSL. Oczywiste jest że z Morawieckim gadać nie będą bo to są inne poglądy, inna filozofia. Dyskusja czy pisiory stworzą rząd z PSL czy Konfą jest czysto akademicka, ale wydaje mi się że taki dylemat stanie przed nami po wyborach
-Nie jestem fanem wychodzenia z UE. Tym niemniej po wyborach kiedy to Konfa osiągnie dobry wynik taka dyskusja się zacznie. Podane zostaną szczegółowe dane na temat rozliczeń, ile płacimy na ten bajzel i czy już jesteśmy płatnikami netto czy dopiero wkrótce będziemy
-Brukselska antypolska klika podjudzana przez naszych komunistów nie może przeżyć że przetrwaliśmy tą zimę bez większych problemów. Dlaczego przetrwaliśmy? Ano dlatego że nie zdążyli nam pozamykać wszystkich kopalń i mamy trochę drzewa z lasów. Kombinują więc jak nas udupić i wykombinowali. Odkryli że przy wydobyciu węgla wydziela się metan i wydają takie przepisy że pozostanie nam to pozamykać. Lasy? Teraz oni chcą nimi zarządzać i będą decydować które drzewo leśnik czy właściciel lasu może ściąć. Jeśli Morawiecki na to pozwoli przed wyborami to może być koniec pisiorów
-Zboże z Ukrainy. Sprawa nie jest zero-jedynkowa. Pisiory mataczą. Zwalają na UE, ale jeśli była zgoda na tranzyt jedynie to dlaczego zawalili nim polskie magazyny? Oczywiście można się cieszyć że mamy nadmiar taniego zboża, kukurydzy, ale coś jest nie tak. Pisiory sobie z tym nie poradzą. Są zbyt ciency. Może jedynie Ardanowski by sobie z tym poradził. Mleko się rozlało i powinny głowy polecieć
-Tusk jest skompromitowany i jego zaczepki nas nie interesują. To podejście Bosaka jest rozsądne. Z trollami się nie polemizuje. Mam uporczywe wrażenie że pisiory znalazły sobie przeciwnika z pogranicza umysłowego upośledzenia który nic nie pamięta i grilują go całodobowo. Oczywiście że na jego tle nawet niejeden przygłup wygląda jak geniusz, ale debata publiczna została sprowadzona do rynsztoka
-Nie chcemy Żydów, gejów, podatków, aborcji i UE. Ciekawe hasło Mentzena. Podobno wyrwane z kontekstu. Generalnie to absurd jest. Żydzi są tutaj i sobie żyją, nikomu nie przeszkadzają. Geje to samo. Dotąd dopóki nie rozrabiają, nie promują tego swojego nieszczęścia. Aborcja? Są przypadki że jest to konieczność. UE? Dyskusja się wkrótce zacznie. Być może nawet referendum. Miarka się przebiera co nie znaczy że mamy już wychodzić
-Bosak budzi zaufanie i sympatię swoją przemyślaną gadką. Natomiast Mentzen już nie. Potencjalny szef partii musi umieć przemawiać a nie mamrotać coś pod nosem. Jakie są relacje między nimi? Kolejna dwuwładza? To jest prosta droga do rozłamu i zamieszania. A jest tam jeszcze Korwin, Braun, Dziambor i inne mecenasy. Sorry. Wątpię czy są w stanie okiełznać siebie nawzajem i stworzyć zwartą strukturę zdolną do współrządzenia z kimkolwiek
-Mają sytuację komfortową. Lewactwo wystawia się do strzału każdego niemal dnia i każdej godziny. Pisiory z kolei klęczą przed brukselskimi skorumpowanymi urzędnikami żebrząc o iluzoryczną kasę. Są w stanie podeptać konstytucję i sprzedać rodowe srebra byleby jakiś ochłap dostać. Wpędzili się w pułapkę choć sprawy oczywiste nie są. Zamykają kopalnie i szukają węgla w Kolumbii i Australii choć ostatnio trochę otrzeźwieli. Jest oczekiwanie na odmłodzenie sceny politycznej i odrobinę racjonalności. Aby do głosu doszli fachowcy w każdej dziedzinie naszego życia a nie bełkot ludzi skrzywdzonych przez los niepełnosprawnością intelektualną
Koniec końców widać zalążek wspólnoty programowej twardego jądra PiS-u, SP i Konfederacji. Taka koalicja obroniłaby polską suwerenność i zepchnęła lewactwo na margines. Chyba będę temu kibicował. Ktoś do cholery musi tą Polską rządzić. Jeśli nie oni to kto?
Wspomnę Ciechowskiego i uderzę w tony patriotyczne na koniec