Media reżimowe przepoczwarzają się ze sztabów wyborczych Kamali Harris w sądowe wokandy poszukujące winnych. Dlaczego tak się stało i kto jest temu winien? Owszem, liczyli się z minimalną porażką którą można by przykryć wyborczymi protestami, rzekomym wyborczym oszustwem. Ale 295/226 to jest przecież klęska i katastrofa i szkoda się nawet odzywać. No ale dlaczego? Jak to możliwe że ten burak wygrał z jaśnie panią? Otóż odpowiedź jest wielowątkowa ale jednym zdaniem można rzec że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Mamy zderzenie racji prostego człowieka mającego problemy z utrzymaniem rodziny, zwyczajną biedą z racjami celebryty dysponującego milionami dolarów którego życie sprowadza się do organizowania sobie atrakcji. Mamy prostego człowieka który ledwie wiąże koniec z końcem a czasami nie wiąże i świrów którzy latają odrzutowcami na spędy w temacie ochrona klimatu. Bo ten biedak za dużo wydziela gazów na czele z CO2. Parę uwag jak zawsze po tych jakże krzepiących serca wyborach
-Wychodzi przerażony komunista Leszek Miller i wrzeszczy że pisiory wygrają jak ich junta nie rozliczy. Tylko że od roku nic innego nie robią prócz rozliczania. I nie znaleźli nic. Kompletnie nic. Jak rozliczyć kogoś kto jest czysty? Przecież sprawa jest prosta. Tak stara jak komunizm. Dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie. Więc szukają podstawy prawnej. No ale k..a nie ma. Co robić towarzyszu?????????
-Celebryci wyjeżdżają z USA. Zapowiedzieli masowe wyjazdy. Czyli Ameryka odetchnie z ulgą, ale ktoś inny będzie się musiał męczyć. Cejrowski śledzi lotniska. Tylko gdzie oni polecą? Do Rosji?
–Trump zaproponuje Ukrainie zamrożenie wojny na bazie obecnej linii frontu i odmowę wejścia do NATO przez 20 lat. Jeśli ktoś ma lepszą propozycję zakończenia tej jatki to niech ją ogłosi. Powinien zostać zgłoszony natychmiast do pokojowej nagrody Nobla. Problem polega na tym, że nie ma takiej propozycji a zatem nie ma też człowieka który zgłosi coś czego nie ma
–Kończy się bezkarność rządzącej junty w Polsce. Przynajmniej usunięte zostaje bielmo z oczu tak zwanego cywilizowanego świata. Są na celowniku nowej administracji waszyngtońskiej. Wiceprezydent In Spe J.D Vance pisze wprost o ataku na demokrację w Polsce i autorytarnych zapędach dyktatora. O masowych represjach, zwolnieniach grupowych ludzi spoza rządzącej sitwy, zagrożeniu wolności mediów i praworządności. Oni to widzą i jak należy się spodziewać będą reagować. Ta polska plugawa rzeczywistość, zakłamanie, zbrodnie ujrzą światło dzienne i jak mówił klasyk odnowią oblicze tej ziemi. Obłuda i zakłamanie tej władzy jak i brukselskich elit kryjących to wszystko w końcu zostaną obnażone. To wszystko przypomina mi pewnego zbrodniarza którzy dowodził gigantyczną machiną eksterminacji a potem przychodzili do domu, kochał i pieścił swoje dzieci. Kładł się z nimi na kanapie, pięknie przemawiał. To jest ten sam modus operandi. Ta miłość do Trumpa w ich wykonaniu to jest coś w rodzaju szczytu hipokryzji
–Pierwsza prośba do Trumpa powinna być taka żeby zabrał stąd to lewackie nieszczęście zwane ambasadorem. Tutaj nie można nic więcej napisać w języku ludzi cywilizowanych. TVN? Nie przesadzajmy. Wystarczy że znikną stamtąd ze cztery wiedźmy i tyleż talibów. Dadzą jakiegoś przyzwoitego naczelnego i ja bym się już nie czepiał. Na temat TVP w stanie likwidacji się nie wypowiadam. Trudno to rozpatrywać inaczej jak poplecznictwo w napaści karków na instytucję publiczną
–Polsat? Owszem, był to momentami sztab wyborczy Kamali Harris, ale w wersji soft. Wystarczy mi obecnie widzieć zadowoloną szefową i Magdę Sakowską z wygranej Trumpa i Rymanowskiego który zaprosi choć raz w tygodniu przyzwoitego człowieka. Im wolno więcej bo jednak trochę wyrastają ponad tą polską przeciętność medialną. Amen
Coś ekstra z Ameryki więc dla wszystkich słoneczek tu zaglądających. Ameryka to nie tylko Taylor i Beyonce. Zjawiska które nie sposób pojąć rozumem. Coś co wykracza poza zachowania racjonalne. Nie sądzę aby ktoś tu na starym kontynencie potrafił tak zagrać
Twoja miłość jest jak heroina. Wciągałem się od samego początku. Mam wrażenie, że próbowała mnie zabić. Jak kula w moim sercu… Kiedyś miałem trochę twojej słodkiej miłości. Panie! musiałem wypić jeszcze trochę. Dałeś mi tego za dużo i za długo. Teraz tego potrzebuję, a nie mogę zdobywać…