Obraz rzeczywisty
Jako że był weekend imprezowy trochę wieści ze świata łyknąłem. Towarzystwo się zjechało ze świata. Gdzieś tam z Hiszpanii, Norwegii, Holandii. I niczym synowie marnotrawni tak półgębkiem kiedy to trunki…
Jako że był weekend imprezowy trochę wieści ze świata łyknąłem. Towarzystwo się zjechało ze świata. Gdzieś tam z Hiszpanii, Norwegii, Holandii. I niczym synowie marnotrawni tak półgębkiem kiedy to trunki…
Szczęśliwie nie jestem już krakusem i nie muszę dokonywać dramatycznego wyboru przed jakim stanęli w II turze wyborów prezydenckich. Mają bowiem do wyboru żołnierza rządzącej kamaryli ośmiogwiazdkowego Miszalskiego i Gibałę.…
Czas zająć się czymś lżejszym czyli konkursem tanecznym pod nazwą "Taniec z Gwiazdami". Tylko że z lekkiego tematu robi się sprawa poważna. Pierwsze pytanie które sobie zadaję jest takie czy…
Szli do wyborów z hasłem aborcji na życzenie na sztandarach. Pomimo że wszyscy wiedzieli że wszelkie zmiany w tym zakresie są niezgodne z Konstytucją. Absolutnie im to obecnie nie przeszkadza…
W parku zdrojowym w Rabce drzewo (konar?) spadło na babcię, mamę i dziecko. Nie żyją. Jakieś niezrozumiałe historie się wokół tego dzieją -Media pełne są żałobnych lamentów a nie widać…
Jestem pod wrażeniem ostatniej wizji Krzysztofa Jackowskiego. Ze zdjęcia zmarłego niedawno emeryta-motocyklisty odczytał co się z nim działo i jak to wygląda po śmierci. Trudno polemizować czy nawet odnosić się…
Ta wojna między Lidlem a Biedronką przypomina mi dyskusję o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą. Odwiedzam te przybytki regularnie i nawet nie wiem który częściej. Taka konkurencja jest z…
Czytam o chińskich elektrykach. Podobno płyną do Europy statki po kilka tysięcy aut każdy. Tesla już pokonana, a po europejskim przemyśle motoryzacyjnym podobno nie zostanie kamień na kamieniu. Może jedynie…
Polityka polityką a życie swoje. Wraca kobieta z garażu zrozpaczona bo auto nie odpala. Co się stało? tego nie wie nikt. Myślę se że na początek się podroczę -Kochanie co…
Kończy się mój w sumie udany pobyt w Krynicy. Ostatni wieczór miał być spędzony na dancingu, ale jest zimno, leje deszcz więc walnąłem drinka i odpuszczam. Zerkam więc na wieści…