Donald Trump był uprzejmy wypowiedzieć wojnę całemu światu nakładając drakońskie cła na towary importowane. Byłem ciekaw czy jajka też są objęte restrykcjami ale się nie doczytałem. Znalazłem za to błagalne prośby o wysyłanie do nich jajek. Podobno jest odzew, ale mają to być jajka-niespodzianki

Ulgowo zostali potraktowani jedynie Angole. Przywalił im jedynie 10%. Zdaje się że to po starej znajomości i dostali premię za Brexit. Pewnie też coś takiego dostaniemy po wyjściu z Eurokołchozu. Mimo to Starmer nie wyklucza odwetu

-“Oni robią to nam więc my robimy to im”. Nie jestem pewien czy to tak wygląda że niedobry świat eksportował do USA bezstresowo a w drugą stronę były drakońskie cła. Przecież takiej wojny handlowej z całym światem wygrać nie może choćby z tego powodu że nie są samowystarczalni. Na Amerykanów spadną gromy i przestaną być mile widziani niemal wszędzie. Jak już pisałem będą mieli z tego więcej kłopotów niż zysków. Przecież takie cła prowadzą prostą drogą do drożyzny

Polski ta akcja dotknie w sposób marginalny. Jakieś tam małe dolegliwości. Trzeba to wziąć na klatę. Zresztą już o tym nie decydujemy bo te kompetencje przejęła Bruksela. To jest dobry czas na wyznania miłosne w stosunku do Wielkiego Brata ponieważ jest w opałach. Będzie to procentowało w przyszłości. Byleby zachował to w życzliwej pamięci. “Drogi wuju kochamy cię, cła nam nie przeszkadzają a nawet blessed no ale wiesz. Niedobra Bruksela z której wkrótce uciekniemy jak Angole”

25% cła na samochody uderzą mocno w Niemcy i Francję. My robimy fajnego Jeepa w Tychach jedynie. Jeśli zabiorą stąd te zabawki to przyjdą Chinole i nie sądzę żeby dobrze na tym wyszli. Nie ma sensu robić zadymy. Pokorne ciele dwie matki ssie

-“Zagraniczni grabieżcy rozdarli na strzępy nasz niegdyś piękny amerykański sen”. To chyba przesada. Raczej sami przenieśli produkcję do Chin i innych rajów gdzie jest tańsza siła robocza i bardziej sprzyjający klimat

Sprawa z punktu widzenia obywatela jest marginalna a nawet zabawna. Nie mam w chałupie żadnego amerykańskiego gadżetu ani nic nie eksportuję do Stanów. Nie wybieram się tam nawet bo nie bardzo jest po co. Mogę zamienić Jacka Danielsa na Johny Walkera bez problemu tym bardziej że tych perfum nie spożywam. Po stokroć wolę naszą polską czyściochę. Bocian ewentualnie skandynawska Finlandia bądź Absolut. Lubię ich choćby z tego powodu że te ich pompy ciepła to są majstersztyki a traktorki Stiga także zarówno też

Czasami odnoszę wrażenie że Trump szarżuje i idzie na ścianę. Spoko. Zaraz mu przejdzie. Nie histeryzowałbym bo i tak jest po stokroć lepszy jak ci lewaccy oszuści którzy pogrążają Europę w chaosie chcąc się utrzymać przy władzy zbrodniczymi metodami. Demokracja w USA jest, a w Europie już jej nie ma. Wystarczy popatrzeć jak wykluczają wybrańców narodu w Rumunii czy Francji. W Polsce też się przymierzają do unieważnienia wyborów bo “obca interwencja” i ataki cybernetyczne

Słówko na temat awantury w Sejmie. Stoję murem za Kaczyńskim i pisiorami. I nie ma sensu mnie wyzywać od pisowskiego betonu czy psychiatryka bo sam siebie tak określam. To jest szczera prawda. Zwracanie się do Giertycha per “morderca” ma swoje uzasadnienie. Ale już nie mam czasu się nad tym rozwodzić. Wydaje mi się że jest to czas przebudzenia. Postawa chrześcijańska kiedy to rzucają kamieniami a ty nawet chlebem nie oddajesz jest może i na krótką metę skuteczna bo zyskuje sympatyków. Ale terror narasta i czas się postawić bo nas zajebią. Amen

Smaczek koncertowy jednego z Bogów gitary. Tak się robi show, tak się gra na gitarze. Dźwięk tej gitary jest znany w każdym zakątku tego świata. Obudzisz bracie Papuasa w środku nocy, puścisz mu jeden dźwięk i on powie: Santana

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *