Stare porzekadło ludowe powiada że tylko krowa nie zmienia poglądów. Moje poglądy też ewoluują w miarę napływających wieści. Nie wydaje mi się abym był jednak chorągiewką na wietrze. Na moim biurku stoi nadal Trump w czapeczce z napisem MAGA, pozostaję wyborcą PiS. Deklaruję się jako agnostyk. Podobają mi się kobiety dojrzałe zwłaszcza niektóre dziennikarki i nie sądzę aby coś się zmieniło. One na ogół wzdychają do satrapy ale mnie to nie rusza. Niestety dostaję często od moich idoli i idolek po ryju po czym się podnoszę i niczym stary baca idę na poprawiny. Nawet po nocach mi się śnią jakieś koszmary

Rzecz dzieje się na ranczo prof. Czarnka. Kandydata na premiera Najjaśniejszej który zapowiedział likwidację fotowoltaiki. OZE-Sroze. Festyn. Ławki rozstawione, leją piwo, wata cukrowa, baloniki na druciku. Orkiestra strażacka rżnie przyśpiewki ludowe. Przemawia nasz przyszły włodarz. Po nim wchodzą na dach oni. Bohaterowie dnia. Odkręcają panele jeden po drugim i one lecą na glebę takim fantazyjnym lobem. Wiatr podwiewa od spodu i niektóre lecą dalej. Tłum wiwatuje. Wincyj!!!!!!!!!! Riplej!!! Jakiś oszołom pyta: Panie Przemku WHY?? Won ze sroze. Ale przecież to się zwróciło i daje darmowy prąd! Srała baba trowy się trzymała

Posiedzenie Sejmu. Pisiory wnoszą projekt ustawy likwidującej KSeF. System e-faktur który ma na celu cyfryzację i uszczelnienie VAT-u. System który oni sami wprowadzili i podpisał to jeszcze Duda a finalizował Nawrocki w 2025r. Panie profesorze WHY? Walczycie sami ze sobą a reżim pokłada się ze śmiechu? To jest bandytyzm!!!!!! Że niby sami ogłaszacie się bandytami i będziecie prosić o głosy?

Już tak na poważnie to nie wydaje mi się aby notowania pisiorów nadal spadały. Powód jest banalny i brzmi u mnie już jak mantra. Pisior nie ma dokąd pójść. Gdzie pójdzie? Do Mentzena? Do Brauna? Do uśmiechniętych? Nie ma takiej możliwości. Na piwo też wielu nie pójdzie bo wiedzą że to grozi pozostaniem tej junty przy władzy. Jakie zastrzeżenia wyborcy?

Profesor Czarnek jawi się kiepsko jako przyszły premier. Może jest niezłym specem od aniołów na główce od szpilki ale widać u niego poważne braki techniczne, inżynierskie. Bywa oceniany jako bigot bez predyspozycji do kierowania czymkolwiek. Wystawiając go Kaczafi zrobił mu krzywdę

-Spór Morawieckiego ziobrystami i maślarzami wydaje się nie do opanowania. To są wieloletnie konflikty personalne i różnice programowe. W zasadzie jedynym ich spoiwem jest chęć odsunięcia reżimu od władzy. To za mało. Morawiecki wyjdzie jeśli zabronią mu założenia stowarzyszenia? Wątpię. Pewnie wyszedłbym razem z nim, ale szanse projektu oceniam na marne

-Obecny paskudny stan rzeczy będzie trwał. Rozlatujący się PiS musiałby jeszcze dogadać się z Konfą i być może nawet z Braunem żeby przejąć władzę. To jest po prostu niemożliwe. Znikąd ratunku

Ziobro i Romanowski. Spore zamieszanie. Nie mogą tutaj liczyć na uczciwy proces, jedynie na zemstę. Ja bym poczekał na decyzję nowych władz bratanków po zapoznaniu się z aktami sprawy. Taki papierek lakmusowy czy będzie to nowy satrapa zlecający wyroki sądom, skundli to państwo jak to jest u nas czy jednak zostawi tą sprawę niezależnemu wymiarowi sprawiedliwości?

Należy się układać z nowym przywódcą bratanków a nie pitolić że gotuje kota w mikrofalówce. Już się okazuje że to drugi Orban jest. Polityka Węgier inna być nie może. Tam nie ma praktycznie żadnego pola do manewru nie mówiąc o rewolucji. Zdziwienie i rozczarowanie już narasta

-Inflacja? Do dziś krążą legendy na temat wizyty Kaczyńskiego w sklepie. Trza z tym ostrożnie. Dla mnie od zawsze bułka kosztowała i kosztuje 50 groszy, kilo schabu 8 złotych a masło 3 złote. Benzyna jest po 5.90 a prąd po 1 zł za kWh który notabene produkuję sobie sam. Drogie? Nie kupuję. Koniec kropka. Gdybym pitolił że kilo schabu po 8 to drogo nie umiałbym spojrzeć w oczy hodowcom wieprzków. Worek ziemniaków za złotówkę. To jest miłe i jednocześnie przerażające

Nie chce mi się już tego ciągnąć. Opozycję widzę w rozsypce i mnie to przeraża. Czas na muzę. Mick Kolassa: Moja baby ma kochanka. Jak to się mówi bywa różnie. Kwadratowo i podłużnie. Są tacy magicy jednak którzy lepiej operują smyczkami, bardziej wirtuozersko. I żegnam się tą brutalną prawdą


By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *