W pewnym wieku różne bajery typu podgrzewana kierownica nie są potrzebne. Czasami nawet sprawiają kłopot bo trzeba to obsługiwać. Od zawsze na przykład dziwiły mnie takie udogodnienia jak elektrycznie sterowane lusterka boczne. To się raz ustawia i to sterowanie jest nikomu niepotrzebne. No ale można się tym pobawić. Tym niemniej trudno jest protestować przeciwko tym udogodnieniom. Parę przykładów tej rewolucji technologicznej która zagląda pod strzechy nawet na wsi zabitej dechami
- Internet śmiga. No ale po paru latach wiadomo. Czas do przodu gna. Dali mi nowy router 5G. Niby na pierwszy rzut nie ma szału, ale na drugi już widać różnicę. Po co mi 5G? Niby niepotrzebne, ale jak jest to czemu nie?
- Jest auto. Wiadomo czymś trzeba jeździć tu i ówdzie bo choćby do sklepu daleko. Sto różnych w zasadzie niepotrzebnych bajerów ale są. Przykładowo samo jedzie za autem z przodu. Zatrzymuje się, zaciąga samo po przytrzymaniu łopatki od rekuperacji. Ba. Po naciśnięciu innego knefla trzyma nie tylko narzuconą prędkość ale zakręca trzymając kurs między pasem środkowym i bocznym
- Kosiarka elektryczna. Kupiłem taką małą w promocji za bodaj 300 zł do podkaszania tam gdzie traktorek nie wjedzie. Cichutko, bez kabla, bez hałasu, bez kłopotu. Śmiga. No ale po co ci to? Przydaje się
- Aplikacja e-Tauron. Pokazuje ile prądu zużyłeś w danym dniu, miesiącu i ile wyprodukowałeś. Wykresy, analizy. Po co ci to? Fajny bajer, warto wiedzieć i kontrolować to
- Spotify. Prawie wszystkie kawałki tam są. Nowości, starocie w których się lubuję. Można to wrzucić na wzmacniacz i kolumny. Śmiga i można się cieszyć niczym głupi do sera
- Smart TV. Filmiki z YouTube czy innego streamingu można wrzucić na duży ekran. Netflix? Nie oglądam, ale w razie czego to i ksiądz go nosi
- Jest susza. Problem z wodą. Jest zbiornik na deszczówkę z czasów pisiorów. Załączasz pompkę i już woda jest. Ci co mieli całe życie problem z wodą wiedzą co to znaczy
- Whats App. Gada się za darmo z każdym gdziekolwiek on jest. Pisze SMS, przesyła foty. Dla małolatów to bułka z masłem. My starsi pamiętamy jak się chodziło na pocztę żeby zadzwonić i czekało w kolejce
- Wolność słowa. Dawniej nie dość że nie wolno było gadać co się chce to nie było gdzie. Gadać mógł jedynie ksiądz na kazaniu i partyjny funkcjonariusz w TV. Fajnie jest się pozwierzać tak z rana
- Kombajn zwany smartfonem. Zdjęcia robi jak marzenie. Kontakt ze światem na różne sposoby. Lokalizacja w razie zaginięcia, w każdej chwili. Mogą cię zlokalizować nawet u kochanki. Żarty żartami, ale przecież to jest rewolucja. Wyznaczy ci optymalną trasę dojazdu, zapewni komfort że nie zabłądzisz
- AI. Masz jakiś problem. Wpisujesz w Google. Natychmiast precyzyjnie krótko i na temat radzi. Czy to problem techniczny czy zdrowotny niczym fachowiec z wysokiej półki radzi. Czasami brak słów. Bez reklam, bez pitolenia, ściemniania jak to mają media w zwyczaju
Tyle. Z mediów jestem zadowolony. Jest szefowa Polsatu elegancka i w formie a po niej nawet Błaszczak który na tle tej rządzącej zarazy wydaje się być politycznym geniuszem. Solorze wiedzą że ul bez królowej umiera. Chris Rea odszedł gdzieś tam między gwiazdy. Korzystajmy więc z tych dobrodziejstw cywilizacji i posłuchajmy głosu gdzieś tam jakby spomiędzy gwiazd