Mój patriotyzm został wystawiony na ciężką próbę i przyznaję że przegrałem. Otóż pojawiły się truskawki w namiotach w ruchliwych miejscach. Zachwalają je ze względów zdrowotnych i walorów smakowych. Lubię. I se myślę kupię tak za 50 zł. Panienka ma dwa rodzaje mniej więcej podobne. Z Grecji i nasze. Nasze po 33 za kilo a greckie po 25. Byłem zdecydowany na polskie. Dzielę się z panienką swoimi wątpliwościami a ona mówi żebym spróbował. Greckie słodziutkie, polskie kwaskowate. I jak łatwo się domyśleć wziąłem dwa kilo greckich. Przepraszam, kajam się ale zwykła ludzka słabość. Trudno jest konkurować z truskawkami z Grecji kiedy to u nas trza je pod folią czy w szklarni hodować a oni tam pewnie mają już z gruntu. Jeszcze gorzej jest z borówkami. Nasze są jedynie w zamrażarkach a te z Maroka czy Ekwadoru normalnie prosto z plantacji

Widzę na Interii tekst o samozbiorach. Za stary jestem, nie ten kręgosłup. Fajna akcja, myślę że te świeże z gruntu polskie nie będą miały konkurencji. Co można rzec? Szczęść Boże

Podobno drogowy zabójca Łukasza Litewki jest na wolności i nawet zwrócono kaucję. Pozwolę sobie na parę uwag

Wedle mojej wiedzy był to nieszczęśliwy wypadek. Wedle relacji jego znajomych to jest gość który autem jeździć nie powinien ze względu na pewne cechy i brawurę. No ale jeździł. Czy to jest morderca który powinien siedzieć nawet przed wyrokiem w areszcie i być utrzymywany przez podatnika do końca swojego żywota? Moim zdaniem nie. Zabrali mu prawo jazdy i czeka na proces i wyrok. Nie widzę tutaj kontrowersji

Widać tutaj jak emocje biorą górę. Sprawy księdza Olszewskiego czy Ziobry są rzecz jasna nieporównywalne z tym w żaden sposób, ale chodzi o pewne zjawisko psychologii tłumu. Jak łatwo manipulować tłumem. Żądny zemsty tłum na bazie pewnych domniemań jest w stanie linczować, realizować swoje krwiożercze instynkty. Przecież to oczywiste że Ziobro, Olszewski kradli a ten nieszczęśnik jest mordercą posła Lewicy i powinni gnić w więzieniach do końca swoich marnych żywotów

Te krwiożercze cechy tłumu są wykorzystywane od starożytności po dziś dzień dla uzyskania i podtrzymania władzy przez różnych łajdaków. Jeden z drugim może przymierać głodem, ale jak ujrzy na szubienicy bogatszego to będzie chwalił swojego władcę. Wypuszczano na arenę takiego gladiatora czyli skazańca naprzeciw dzikim zwierzętom i lud miał uciechę. Taka forma rozrywki dla ludu. I lud się cieszył mając krwiożercze igrzyska pomimo że cierpiał głód. Radość ta rekompensowała mu trudy dnia codziennego. Trudno to porównywać do tego co się dzieje obecnie, ale mechanizm jest ten sam. Ziobro wyrasta na gladiatora Maximusa. Zdegradowanego generała do pozycji niewolnika który walczy z Kommodusem. Okrutnym władcą który mordował senatorów, zamożnych obywateli i przejmował ich majątki. Kochali go. I teraz lud się podzielił: Ziobro to bohaterski gladiator walczący z oprawcą czy skazaniec i złodziej?

Ów lud zawsze staje po stronie mocniejszego. Niezależnie od tego kto ma rację i czy zawodnik jest winny. Władza w wyniku różnych piarowych sztuczek i oszustw uzyskała marny ale rzeczywisty mandat społeczny do rozliczeń. Zamykała i znęcała się nad poprzednikami. Było na to ograniczone wprawdzie ale było przyzwolenie społeczne. Jak władza obecnie się chwieje, kompromituje na każdym kroku a “skazaniec” uzyskał schronienie u światowego mocarstwa to lud staje po stronie skazańca i trzeźwieje. Reżim stanął naprzeciw administracji USA ze swoimi kocopałami w temacie Ziobry i tymi wszystkimi łajdackimi poczynaniami. Padają rozbrajające pytania: Za co oni go ścigają? Ewentualna weryfikacja zarzutów przez administrację amerykańską spowodowała popłoch. Przecież każdy widzi że jest to przejaw patologicznej zemsty, prześladowania polityczne i wstyd na cały świat bo mamy do czynienia z łamaniem praw człowieka. Ściganiem kogoś kto nie ma nawet aktu oskarżenia. Nie ma mowy o uczciwym procesie a w więzieniach siedzą ludzie bez zarzutów wedle kaprysu satrapy i są torturowani

-Powiedzmy sobie na koniec jasno i uczciwie do bólu. Prawdopodobnie Litewka zginął w czasie nieszczęśliwego wypadku i czeka na uczciwy proces. Są poszlaki że był to mord. Trzymam kciuki za tych wszystkich śledczych. Zarówno zawodowców jak i amatorów. Ale sorry. Na dzień dzisiejszy nie mam podstaw do takich domniemań. Więzienia nie są dla ludzi przed wyrokami chyba że stanowią zagrożenie dla otoczenia. On raczej nie stanowi. Więzienia nie są dla ludzi których się podejrzewa o cokolwiek. Więzienia są dla ludzi którym sąd udowodnił winę. Więzienia są przepełnione i podobno czeka się w kolejkach na odsiadkę. Słyszałem nawet o łapówkach dla dyrektorów zakładów karnych za możliwość odsiadki

Wszystko na tym padole się kończy. Będę wspominał panią Stanisławę pewnie jeszcze przez kilka dni. Wszystko się kończy co ma także pozytywne aspekty. Także ta koszmarna władza się kiedyś skończy i nadejdzie dzień wolności. Póki co zanućmy refren ze śp. panią Stanisławą

Spotkamy się wszyscy bo nic się nie kończy
Lecz w dobro obraca się
Choć dni przemijają
To każda godzina nadzieją otula mnie
Spotkamy się wszyscy bo nic się nie kończy
Lecz w dobro obraca się
Choć dni przemijają
To w każdej godzinie ta wiara prowadzi mnie

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *