Ani mi brat ani swat. Ba. Z większością poważnej krytyki kierowanej w stosunku do niego się zgadzam. Więc o co biega?

  1. Bankster. Wie gdzie jest kasa czyli konfitury i umie ją ściągać do Polski. W te klocki jest dobry, umie się poruszać w świecie finansjery i to jest bodaj najważniejsze
  2. Jeśli nie on to kto? Sasin? Czarnek? Jaki? A może jakiś No Name? Proszę bardzo. Pokażcie go a się zastanowimy. Na razie nie widzę nikogo takiego. Uważam że jeśli typujemy kogoś na premiera to on powinien być trochę obyty z materią, przygotowany a nie że będzie się uczył 2 lata i potem go wywalą
  3. Covid. Przypominam że zamordyzm był u nas mniejszy niż w “cywilizowanych krajach” a stanąć naprzeciw kitlowej zgrai było niezwykle trudno. Pomoc którą zorganizował dla przedsiębiorców była bezprecedensowa
  4. Ukraina. W roku 2022 to był odruch serca większości z nas. Jego też. Nie wiedzieliśmy w którą stronę to pójdzie. Owszem, były potknięcia ale w takich bojach człowiek krzepnie i nabiera doświadczenia. Teraz też widząc te tysiące pocisków którymi ich bombardują trzeba być ostrożnym z generalizowaniem
  5. Wygląda. jest przystojny. Czarnek na początek powinien zrzucić 20 kilo żeby myśleć o czymkolwiek. Nie umiesz sobie poradzić z brzuchem? Nie dasz rady z czymś innym. Ognista Giorgia Meloni wzdycha do niego co o czymś świadczy. Widać że w kalesonach coś nosi a one to wyczuwają natychmiast. Umie się zachować na salonach. Dyplomata z podejściem do kobiet i umie coś załatwić
  6. Mentzen to darwinizm społeczny a Braun to folklor. Oni bardziej przypominają tych dziadków z Muppet Show siedzących na balkonie i szyderczo komentujących przedstawienie. Widać tutaj pewną przepaść. Gość kombinujący co by tu zrobić dla Polski i prześmiewcy nie wychodzący poza swoją rolę marnych siewców drwin
  7. Ma gadane. Potrafi wyjść na wiecu czy innej uroczystości i przemówić. Odpowiedzialny. Nie widziałem go pijanego. Jak patrzę na tych “pogłosów” to widzę przepaść intelektualną i estetyczną. Czy polska demokracja jest w stanie wyłonić kogoś przyzwoitszego niż ten zbiór nieudaczników i błaznów powołanych na pomieszanie dobrego i złego?
  8. Niezła karta solidarnościowa. Przeszłość która budzi szacunek. Wiadomo skąd jest i dokąd idzie. Spójrz jeden z drugim na przeszłość tych jego krytykantów. Są po poesbeckie pomioty na ogół
  9. Widać gołym okiem że reprezentuje interes Polski a nie Niemiec. Chociaż zdaje sobie sprawę że żyjemy w pewnych uwarunkowaniach międzynarodowych i trudno się od tego odciąć. Potrzebny jest pewien pragmatyzm a nie głoszenie wrogości w stosunku wszystkich naokoło
  10. Ustabilizowane życie prywatne i spory majątek. Jakby był golas to by powiedzieli że nieudacznik bo przez 50 lat się niczego nie dorobił. Na bank nie robi tego dla kasy. Karierowicz? Pewnie tak. Ma ambicje ale nie skacze z motyką na słońce. Ma spory oręż w postaci bystrego umysłu, wiedzy i doświadczenia. Ma ambicje jak każdy. Może prócz mnie i paru innych pismaków którym wystarczy się wysłowić na blogu i spokojnie dożywać swoich dni, cieszyć się każdym dniem, że nic nie boli. Cieszyć się słońcem które oplata swoimi promieniami znakomite roślinki które się posadziło

Po co żem mu tą laurkę wystawił? Sam się dziwię. Jestem zaniepokojony tym co się dzieje i jeśli “harcerze” wyjdą, to będzie koniec PiS-u jaki znamy. Moje wsparcie pójdzie za Morawieckim i moja miłość do PiS-u się zakończy. Majtki zostaną zaciągnięte na wieki wieków. Jeśli natomiast nowe ugrupowanie Pinokia nie uzyska wsparcia społecznego zamiast na wybory pójdę na piwo. Będę sierotą czy jak kto woli panienką do wzięcia. Spójrz sam jeden z drugim: Mamy satrapę i reżim. Mamy tygryska czyli lekarza będącego jednocześnie pierwszym rolnikiem i pierwszym żołnierzem RP czyli pośmiewisko. PSL Czyli postkomuszy ZSL-owski beton. Konfa Menzena i Brauna czyli folklor. Feministki z gejami i komunistami czyli lewica. I PiS który schodzi na psy. Mnie nie ma

Modne ostatnio stało się zawieranie ślubów ze sobą. M.in. Rusowicz, Racewicz. Przynajmniej rozwody będą rzadkością. Przypomniał mi się w związku z tym pewien hicior Maleńczuka “Kocham się”. Z dedykacją dla państwa młodych ode mnie. Zanućmy więc im na tej nowej drodze życia. Nie przepadam za nim bo poszedł w lewackie klimaty, ale przyznajmy że ma parę fajnych czasami dowcipnych kawałków. Ja tam jako stary zbok to kochanie rozumiem pejoratywnie. Jak one to robią od strony technicznej?

Nikt tego nie wie, jak ja kocham siebie
O sobie tylko śnie
Nieważne dziewczyny, nieważne przyczyny
Ja po prostu kocham się
Na nikogo nie czekam, tylko sobie przyrzekam
Z sobą tylko być

Nigdy się nie pokłócę, nigdy się nie porzucę
Nie rozdzieli mnie nic

Nigdy z sobą się nie kłócę, nigdy siebie nie porzucę
Całe noce, całe dnie, ja po prostu kocham się
Całe noce, całe dnie, ja po prostu, ja po prostu kocham się



By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *