Żeby nie być monotematycznym popiszę o autach elektrycznych. Widzę na różnych TikTokach i jutubach fanów którym się obrywa. 12 najczęstszych pytań. W końcu dochodzi 10 lat od czasu jak kupiłem pierwszego elektryka więc coś do powiedzenia mam. Wzięło mnie bo ładna pogoda, OZE sroze z paneli produkuje i auto się ładuje
- Czy elektryk jest dla każdego? Teoretycznie tak, w praktyce trzeba mieć dostęp do zwykłego gniazdka 230V bądź do Wallboxa 11 kW. Można oczywiście ładować “na mieście” ale jest to droższe i mało komfortowe. Prócz tego powinno się mieć drugie auto spalinowe
- Czy są oszczędności na paliwie? Jeśli “tankuje” się na mieście to niewielkie albo żadne. Rachunek jest prosty. Elektryk przy cenie 1 zł za kWh zużywający 15 kWh przeciętnie na setkę to 15 zł. Przy cenie 2 zł za kWh to już 30 zł. Przy cenie 3 zł to 45 zł. Przeciętna spalinówka spala 5 l benzyny na setkę. To przy cenie 7 zł za litr to jest 35 zł. Czyli szału nie ma. Trza ładować z prądu który używa emeryt do gotowania zupy. Tutaj cena jest znośna. A jak się ma swoje źródło bądź dostęp do darmowej ładowarki to jest już cacy. No ale jak wiadomo za darmo nikt nie daje. Nawet własna żona
- Czy się opłaca? Powiedzmy sobie uczciwie. Ktoś kto kupuje auto za sto tysięcy nie będzie się zastanawiał czy 100 km kosztuje go złotówkę więcej czy mniej. Ale jak masz dostęp do taniego ładowania to już przy dużym przebiegu korzyści są znaczące. To są duże sumy
- Czy jest większy komfort? Zdecydowanie. To jest jazda kiedy to słychać jedynie szum wiatru i opon. Przyspieszenie przy bezstopniowej skrzyni biegów znakomite. Masz piekielny moment obrotowy i moc w ułamku sekundy. Bez wprowadzania silnika na obroty. Kto wsiadł do elektryka ciężko będzie mu już wracać do spalinówki
- Co z obsługą i kosztami eksploatacji? Nie wiesz co to olej w silniku czy skrzyni biegów. Nie wiesz co to pasek rozrządu, rura wydechowa czy klocki hamulcowe. Hamuje się silnikiem i ta energia jest odzyskiwana. Koszty eksploatacji są zerowe
- Awaryjność. Nie słyszałem o jakichś problemach z bateriami. Awaria się może trafić. Numer telefonu jest i przyjeżdżają z lawetą. Przebieg 300 tysięcy to nie jest żaden wyczyn dla baterii
- Czy jest gdzie ładować na trasie? Z każdym dniem przybywa stanowisk. Prócz stacji są przy każdym Lidlu czy Auchan. Ale mało kto się w to bawi bo lepiej ładować w domu. Nie można powiedzieć że ich jest mało. Gdyby je zliczyć to jest ich pewnie więcej niż stacji benzynowych. Zwracam uwagę na kapitalne oprogramowanie i info. Kokpit pokazuje ile do najbliższej stacji i gdzie one są
- Czas ładowania. Od kilku minut do 30 godzin przy dużej baterii z gniazdka 230V. Standardem staje się architektura 800 V o mocy ładowania 400kW. To są rzeczy niewyobrażalne. Czas ładowania ok. 18 minut że kawy nie zdążysz wypić. Tempo narzucają o dziwo nie Chinole. Koreański Hyundai Ioniq 6 to awangarda. Wiem coś o tym bo Inster śmiga mi już drugi rok. Czysta poezja. Reklama? Piszę co wiem, niczego nie reklamuję
- Drogie? Nie sądzę. Za normalne auto nowe do jazdy trza dać stówę. Za używkę 50 niezależnie od tego jaki ma napęd. Uważam że trzeba spoglądać w tym kierunku bo cena paliwa owszem, jest jeszcze znośna ale może być różnie. Uważam że jest to przejście na wyższy stopień cywilizacji i komfortu naszego życia
- Co z zasięgiem? Najtańsza Dacia Spring już czyni wiosnę bo jest to 200-300 km. Zależy jak dla kogo, niektórym wystarcza innym nie. Ale mało kto jeździ dziennie powyżej 300 km. Załączasz na noc i śmigasz nowe 300. A te nowe Merce, BM-ki czy Volvo już dochodzą z zasięgiem do 1000. No ale to taka ciekawostka. Są to już ceny kosmiczne. Tutaj zwracam uwagę na coś o czym nikt nie mówi. Im większa bateria tym auto cięższe i wyższe zużycie kWh. Osobiście wystarcza mi zasięg 350 mojego Instera. Przy jednym ładowaniu dojadę w każde miejsce w Polsce
- Dopłaty? Nie jestem fanem dopłat. Generalnie denerwuje mnie pitolenie o dawaniu komuś czegoś za darmo. Za darmo nic nie ma. ktoś musi na to “za darmo” zapracować swoją ciężką pracą i sprytem. Uważam że nic na siłę. Wolny rynek działa, lud się przekonuje do elektryków i nie ma sensu zawracać kijem Wisły czyli wciskać to na siłę, dopłacać czy zniechęcać
- Rynek europejski rośnie dynamicznie. Osiem miesięcy i 1,64 mln aut elektrycznych więcej (+45% rok do roku). Udział elektryków przekroczył po raz pierwszy sprzedaż aut benzynowych. Niemcy +94% rok do roku. Francja 107%. Polska? Spadek 22%. Czy jakiś problem jest? Nie widzę. Dramat polega na tym, że budują fabrykę elektryków już 10 lat i nikt jeszcze łopaty nie wbił. Co się dzieje na Żeraniu, w Nysie, Kutnie? To wszystko umarło a raczej ktoś to zabił
I tyle. Jak wiadomo Blackmore po rozwiązaniu Rainbow się ożenił ze swoją chórzystką Candice Night i założyli Balckmore’s Night. śpiewają staroangielską muzykę rodem z Renesansu i robią inne covery. Oto 10 z nich które wydają mi się najpiękniejsze
- Diamonds and Rust
- Play Minstrel Play
- Queen for a Day
- Way to Mandalay
- Shadow of the Moon
- Under a Violet Moon
- Spanish Night
- Greensleeves
- Ghost of a Rose
- Dancer and the Moon
Na wirtuozerskim flecie Ian Anderson z Jethro Tull.. Gitara Ritchie Blackmore. “Zagraj nam pieśniarzu zagraj i zabierz nasze smutki. Zagraj nam pieśniarzu, zagraj, a pójdziemy za tobą. Czy słyszysz tę przejmującą melodię, która cię otacza tkając wokół ciebie magiczne zaklęcia?