Zapraszam na nowe guciowe poletko. Jeśli to zatrybi, będę się tutaj udzielał
-
Powiało optymizmem
Obywatel szary pragnie wyrazić zadowolenie ponieważ nie otrzymuje już żadnych alertów RCB. Przez lata byłem nękany groźbami różnych powodzi, wiatrów, burz, upałów, mrozów, kokluszów i kuchenek gazowych. Zgłosiłem spam i oni już nie kombinują żeby ten spam wciskać mi innymi drogami. Uprzejmie dziękuję. Dziwię się że nikt ich nie pozwał za szerzenie kłamstwa i defetyzmu…
-
Daliśmy radę
Jak wiadomo dwutonowy ruski pocisk Ch-101 spadł pod Lublinem. W szczerym polu, ale niedaleko od zabudowań. Powstał krater 10 m. Przyjechał premier, pierwszy żołnierz RP, pierwszy policjant i orzekli: Daliśmy radę. Było mnóstwo memów i śmiechu choć temat do śmiechu nie jest. Nie można nawet określić z dużym prawdopodobieństwem co się stało. Najgorsze jest to,…
-
Na weekend
Czas zerknąć na portale plotkarskie. Wiem że jest to głupi pomysł bo tysiące “inżynierów z Afryki” wtargnęło do Hiszpanii, Ruskie strzelają rakietami, wojna na Bliskim Wschodzie, pisiory się rozlatują, reżim dewastuje kraj a ja o pierdołach. Powiem tak: Żeby nie zwariować na weekend I tyle w temacie. Lenka mi się przypomniała. Nie samym AI człowiek…
-
Biadolę więc jestem
Walnęła rakieta pod Lublinem. Warszafka z satrapą i tygryskiem jadą oglądać krater. Staną nad owym kraterem, będą biadolić, zrobią pijar i powrócą do hejtowania głowy państwa. Temat nie jest do żartów więc popiszę o tym co się dowiedziałem głównie z prasy zagranicznej bo nasza niedomaga ze względów propagandowych –Czwartkowe naloty na Kijów, zachodni Lwów, Krzywy…
-
A tymczasem…
Grzeje wciąż temat rozłamu w PiS. Wstrzymuję się od dalszych wynurzeń bo nie wiadomo jeszcze co z tego wyniknie i może się okazać że wszyscy wraz z tymi swoimi “filipinkami” i mądrościami zostaniemy z ręką w nocniku. Oni są naturalnymi koalicjantami skazani na współistnienie i współrządzenie. Oby. Tym niemniej nie stoję okrakiem na tej barykadzie.…
-
Ali Baba i 40 rozbójników
Wyjście 40 “rozbójników” ze swoim “Alibabą” z PiS jest oczywiście najciekawszym i najbardziej radosnym z mojego punktu widzenia wydarzeniem ostatnich dni. Moja radość wynika głównie z tego że miałem problem (i już go nie mam) nie tyle z tym na kogo oddać głos bo do wyborów daleko i składanie jakichś deklaracji jest na wyrost by…
-
Rozwój i Zwój
Tematem dnia pozostaje rzecz jasna podział PiS choć niesłusznie przy kumulacji reżimowych afer więc parę dygresji na ten temat –Podział nastąpił na “Rozwój Plus” i “Zwój Minus”. Takie nazewnictwo zaproponowane przez Korwina mi się spodobało i jak dla mnie oddaje istotę rzeczy. Mamy coś co pociągnie tą prawą stronę sceny politycznej w kierunku rozwoju, stanowi…
-
Deser po śniadaniu
Ulubioną czynnością po śniadaniu na deser stała się degustacja wieści z netu. Dziesiątka na dzisiaj Wczoraj pięć razy burza przeganiała mnie z roboty na polu. Taki jakiś dziwny ten czas jest. No ale wakacje są więc rytmy disco, house, disco polo. Jak zwał tak zwał, wydaje mi się to na czasie i bajecznie piękne. Mam…
-
Na zakręcie
Jacek Karnowski zablokował publikację Jana Rokity w tygodniku “Sieci” a jego brat Michał mówi że to szaleństwo. Odniosę się bo temat wydaje mi się wielowątkowy i ciekawy –W momencie jak bracia Karnowscy się popsztykali coś we mnie pękło. Tacy ułożeni obaj, tacy amerykanscy. Nie do wiary. Doszedłem do wniosku że teraz to już kłócą się…
-
Z uśmiechem na twarzy
Furorę zrobiło zdjęcie posłanki Bodnar od Hołowni gdzie siedzi dumnie obok dwóch złowionych tuńczyków. Są wakacje, se popiszę wakacyjnie. Tylko że wątpię czy mi się to uda bo jest tu sporo różnych wątków –Posłanka budzi moją niechęć i wręcz odrazę ponieważ wspiera i legitymizuje ten najgorszy rząd w dziejach RP. Już pomijam to skąd się…
-
Odpływamy z Nolanem
Trzeba przyznać że “Odyseja” Nolana ma świetny pijar. Zachwyty płyną ze wszystkich stron. Od tych co oglądali a także od tych co nie oglądali. Raczej się nie wybieram bo 3,5 godziny na jednym krześle w kinie to tortury dla kręgosłupa, kości ogonowej i pośladków. No ale nie wykluczam że znajdzie się ktoś kto mnie zachęci…
-
Koniec PiS-u?
Na temat finałów MŚ w piłce kopanej nie mam zbyt wiele do powiedzenia bo albo przespałem kluczowy mecz albo byłem zajęty czym innym. Wygrali Hiszpanie zasłużenie. Gryźli trawę i pokazali trochę świetnego futbolu. Na pohybel Argentyńczykom którym puściły nerwy i pokazali światu paskudną twarz. I sędziemu który wyraźnie sprzyjał Messiemu i spółce. Padło nawet słowo…