Przy niedzieli parę komentarzy. Jakoś nie umiem się zdobyć na jakąś poważną analizę tylko na krótkie komenty tego co się dzieje

Śmierć posła Litewki. Podtrzymuję tezę że był to nieszczęśliwy wypadek. Chociaż z tyłu głowy kołaczą się różne wersje. Nie mam za grosz zaufania do żurkowej prokuratury za to mam zaufanie do różnych dziennikarzy śledczych, dociekliwych blogerów chociaż fantazja czasami naraża ich na pośmiewisko. Trzymam za nich kciuki. Przypominam jedynie fakt że poseł Litewka był od Czarzastego i reprezentował w Sejmie uśmiechniętych. Nie słyszałem o nim do tej pory. Pewnie te peany na Jego cześć są uzasadnione. Niechże spoczywa w spokoju ale nie zapominajmy ile szkód narobiło Polsce to Jego ugrupowanie

Nadchodzą jednakże ciekawe wieści. Prokurator apeluje o zaniechanie “prywatnych śledztw”. Czegoś się boją? śp. Litewka mówił że “jest skończony” dla uśmiechniętych. Przy tym stanie nielegalnej, upolitycznionej prokuratury i sądownictwa jesteśmy blisko samosądów. Tym niemniej to są wszystko zbyt wątłe poszlaki aby póki co budować na nich cokolwiek

Afera Zondacrypto. Podtrzymuję opinię że to jest piramida finansowa albo jak kto woli nowy Amber Gold. Wielkie międzynarodowe oszustwo gdzie większy oszust dyma mniejszego. Ktoś tam zyskał, większość straciła. Lekkomyślnie zainwestowane oszczędności. Władza w swojej obłąkanej chęci zemsty na poprzednikach ściga ofiary tego procederu zamiast tych oszustów śmiejących się obecnie z frajerów gdzieś tam z Monako czy plaż Mombasa. Zondacrypto było legalnie działającym podmiotem i to, że Sakiewicz coś tam zarobił legalnie na reklamach to jego zysk. A że Piesiewicz został wydymany to jego strata. To tak jakby się znęcać nad ofiarami Amber Gold że w dobrej wierze chcieli dobrze ulokować swoje oszczędności. Oni już ponieśli wystarczającą karę za swoją lekkomyślność. Zondacrypto jest jedynie narzędziem dla Obłąkanych do zwalczania opozycji a nie żadną piramidą. Trzeba dopaść Kaczafiego, Pinokia i Sakiewicza a nie Suszka czy innego Krala

Zmarł Andrzej Olechowski. Jeden z “Trzech tenorów”. Założycieli PO. W sumie rozumiem Opatrzność. Gdybym był Nią zrobiłbym tak samo. Najpierw zabrał bym sobie Płażyńskiego. Porządne chłopisko. Potem tego przystojnego i ogarniętego dyplomatę mającego jednak spore grzechy na sumieniu. Tego trzeciego nie zabrałbym wcale. Czemu? Jest niedziela dam se spokój

Muza. Hicior AI który chodzi za mną dzień i noc

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *