Jako pisiorowi wypada mi wyrazić zaniepokojenie pewnymi zjawiskami na prawicy. Zacznijmy od Bąkiewicza. Niby jest w PiS, ale jak widać nie bardzo go tam lubią. Chyba słusznie

Bąkiewicz był uprzejmy zrobić benefis w Berlinie. Zrobił przemarsz na który nie miał zgody. Został spałowany. Moje uczucia są ambiwalentne. Ewidentnie popełnił wykroczenie i nawet jeśli wymachiwał krzyżem to trudno go bronić. Jeśli ktoś jest na terenie jakiegokolwiek państwa to powinien przestrzegać tam panującego prawa i zwyczajów. Koniec kropka

Jako swój majątek Bąkiewicz wykazuje obrączkę i strój sportowy. Ma postępowania komornicze i bynajmniej nie chodzi tu o prześladowania polityczne

Jest żonaty z Marią. Rozwiódł się z nią po czym ponownie ożenił. Obecnie jako katolik uważa że w ogóle się nie rozwiódł. Czy można takiego gościa traktować poważnie?

Obecnie jako działacz skrajnej prawicy mając na ustach Rotę, obronę granic, Marsz Niepodległości, hasła narodowo-katolickie spuścił się ze smyczy PiS-u i dymi. Stanie za nim wiąże się z dużym ryzykiem kompromitacji. Jeśli PiS się od niego nie odetnie straci powagę u wielu wyborców. Przypomina mi się Michnik jak stał dumnie z wypiętą piersią na scenie na jakimś wiecu za Kijowskim który przemawiał. Żałosny koniec legendy. Sorry. Trzeba wiedzieć za kim można stanąć a za kim nie bo to grozi kompromitacją i groteską. Wyprawę krzyżową Bąkiewcza oceniam słabo

Jacek Sasin zakłada stowarzyszenie. Pytam się grzecznie: Po co? Suski jaki jest każdy widzi ale jest lojalny. Na miejscu Kaczafiego wywaliłbym Sasina na zbity pysk. Już wcześniej postawił się premierowi Morawieckiemu i rozwala ten PiS. Wychodzi na to, że tego się posklejać już nie da. Kazał wyp…lać Suskiemu ze spędu jeśli się nie zapisze do jego gównianego stowarzyszenia. Chyba zaraz spadnę z tego stołka. Z czym do ludu? Przecież trzeba pojechać do Brukseli, Waszyngtonu, Paryża. Przemówić na wiecu, uroczystości takiej czy innej. Sasin? Nie żartujmy. Jedynym gościem w PiS który się jeszcze nadaje do czegokolwiek jest Morawiecki. Jeśli go uwalą mnie nie ma

Sakiewicz i spółka. O ile napaść na jego mieszkanie to granda to po czasie powstają kłopotliwe pytania: Czy było to biuro czy mieszkanie prywatne? Jeśli biuro to czemu szef gonił w gaciach przy asystentce? Czy sympatyczny Tomasz nadaje się na sztandary tych od ojca Rydzyka czy innych katolików? Czytam że ożenił się a potem wziął ślub kościelny z inną. Zupełnie jak inny zawodowy katolik Jacek Kurski. Po 24 latach mając trójkę dzieci rozwodzi się, dostaje rozwód kościelny i robi fetę w Łagiewnikach. Głównym gościem jest tam Jarosław Kaczyński ze słyną cukierniczką jako prezentem ślubnym

Tyle. Od zawsze głosowałem na PiS i będę głosował nawet jak Sasin będzie premierem a Sakiewicz papieżem. To są moi idole? Oznacza to że i tak są po stokroć lepsi jak konkurencja. To co się dzieje obecnie określam słowami zbrodnia, kłamstwo, złodziejstwo. Amen

Jeszcze słówko o wojnie na wschodzie. Sprawy eskalują. Ukraińcy walą tymi dronami po ruskich rafineriach ale nie ma się z czego cieszyć. Ruscy radykałowie wzywają do użycia broni atomowej. Ogarnia mnie przerażenie:

Dlaczego nie używamy broni jądrowej, którą nasi przodkowie stworzyli i zgromadzili dzięki wysiłkom całego kraju, właśnie w takich chwilach?

Nie chcę kończyć tak drastycznym akcentem więc muza. Mój ulubiony Asnyk

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *