Gdyby ktoś mnie zapytał jak zorganizować podcast z ciekawymi ludźmi czy błyskotliwymi publicystami zapewne odpowiedziałbym mu że polsatowskie słoneczko Dorota Gawryluk jako prowadząca w eleganckiej sukni, profesor Andrzej Nowak, Krzysztof Stanowski i Rafał Ziemkiewicz. Byłaby to ciekawa konfrontacja ludzi mających cokolwiek do powiedzenia. Jak ich zobaczyłem na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego doznałem czegoś w rodzaju szoku że nawet nie potrafiłem się skupić na tym co gadają. Skwituję jedynie całą uroczystość banalnym “podobało mi się” i kończę żeby nie przegrzać. Bracia i siostry Solorze idźcie tą drogą. Parę innych wydarzeń jeszcze skomentuję
–Z zasady nie wchodzę w polemikę z postami które przychodzą mi na kokpit, ale zrobię wyjątek. Patrząc na nie dochodzę do zabawnego wniosku że czytają mnie głównie za granicą bo one są w English albo pa ruski. Sporo botów, ale są też ciekawe spostrzeżenia. Jeden bloger pisze żeby uważać z ładowaniem auta elektrycznego 2,3kW czyli 10 Amper przez długi czas bo styki i kable mogą się przegrzewać. Owszem, trzeba to kontrolować ale z tym raczej problemu nie ma. A “tankuję” w ten sposób już prawie 10 lat. Trzeba uważać na co innego. Jak ktoś włączy pralkę w czasie ładowania to jeszcze się nic nie dzieje. Ale jak załączysz czajnik 3 kW do tego jeszcze to bezpiecznik wybije. W sumie nic groźnego, ale nieprzyjemne zjawisko. Przy poborze 8kW robi się już dla kabli niebezpiecznie. Pozdrawiam. 2,5 kW idzie nawet na kablu ogrodowym. Nie polecam, ale w razie draki można użyć
–Prezes Kaczyński proponuje odsyłanie czy deportację Ukraińców w wieku poborowym którzy nie pracują. Na pierwszy rzut oka dobry pomysł. Na drugi już nie. Prezes nie ma żadnych instrumentów żeby to zrealizować. Równie dobrze może postulować bazę na Księżycu. Nie znam się na tym, ale warto byłoby jednak rozważyć nie przedłużanie wiz pobytowych dla tych co nie pracują. Jakieś łapanki nie wchodzą w rachubę. Lepiej jak tu się cywilizują niż giną czy dziczeją na wojnie która odbiera człowieczeństwo i uczy jedynie zabijać. Trza pamiętać że są tutaj jednak potrzebni
-PiS wymieni Czarnka na kandydata na premiera. Bocheński albo Bogucki. Ten pierwszy dupy nie urywa, a ten drugi jest za dobry na to towarzystwo i zapewne się nie zgodzi bo to jest niepoważne takie dzielenie skóry na niedźwiedziu. Jedyne co jest w tym dobre to ściągnięcie uwagi opinii publicznej. Tylko że zamiast o aferach rządzącej kamaryli będziemy gadać o królikach z kapelusza prezesa. Jeśli kiedyś będzie premier z prawej strony to musi mieć poparcie szerszego spektrum a nie tylko Nowogrodzkiej. Moje propozycje? Proszę bardzo. Bosak albo przeprosić się z Morawieckim. Może się zgodzi ale na szefa kampanii a nie na takie hece
–Jestem wciąż mile zaskoczony niektórymi cenami i jak wspaniale ten wolny rynek funkcjonuje. Maszynka do golenia z akumulatorkiem 49 zł. Śmiga po brodzie wyśmienicie. W cenie pół litra wódki. Wypasiony smartfon 4 RAM kupiłem starszej osobie za 400. Arbuz po 1,9 za kilo. Kawa 500 g 24 zł. gumka do mazania 18 gr, cukier po 1, 9 zł. Nie wiem jak Chinole to robią ale jestem pod wrażeniem i składam ukłon w stronę handlowców do samej ziemi
–Pomidory uratowane. Na ok 1000 sztuk już się czerwieni choć wywaliłem może 50 zarażonych zarazą ziemniaczaną. Było nerwowo, ale te upały dobrze im zrobiły. Po borówkach ślad zaginął, jabłka ładnie obrodziły. Niestety muszę się nimi dzielić z osami i ptakami które o zgrozo je dziubią
Oglądałem chwilę Bocellego na Polsacie. Nawet fajne to było chociaż odnoszę wrażenie że śpiewa trochę zbyt siłowo. Te modulacje też trochę męczące. Najbardziej spodobał mi się ten walc Cohena którego on akurat nie śpiewał. Jednak oryginał jest najlepszy. Wiersz Lorki. Hiszpańskiego poety. Jestem pod wrażeniem analizy tego utworu przez AI. Nie mam już czasu się nad tym rozwodzić ale warto. I ta niesamowita Jennifer Warnes. Pojawia się dopiero w 4 minucie. Zapraszam