Zapraszam na nowe guciowe poletko. Jeśli to zatrybi, będę się tutaj udzielał
-
Oszołomiony i zdezorientowany
Jestem pod wrażeniem jakże sympatycznej uroczystości zaprzysiężenia nowych ministrów w Pałacu Prezydenckim. Pan Prezydent czule podziękował Bodnarowi i innym ministrom za jakże owocną pracę. A premier mu wtórował mówiąc o przywracaniu praworządności po rządach PiS. Słowem zrobili już bardzo wiele, ale mają jeszcze kupę do zrobienia. Widok pana Prezydenta słuchającego mowy Tuska zadowolonego z rządu…
-
Książę Ciemności
Najtrafniej ocenił obecny rząd i tą śmieszną rekonstrukcję Jarosław Kaczyński jako właśnie deficyt kulturowy. Wydawało się że jednak Bodnar, Kotula, Nitras to jest już dno uśmiechniętego chamstwa, bezprawia i hucpy. Okazuje się że od spodu pukają Rutnicki, Żurek i Kierwiński. Kierownik nie zawiódł, jest wyraźny sygnał dla młodzieży jakim trzeba być żeby zrobić karierę Nie…
-
I gruchnął
I wrócił Sławosz dwojga nazwisk z kosmosu. Mamy sezon ogórkowy a ktoś napisał że najlepiej mi wychodzi pisanie głupot. Coś o tym więc na luzie -Zastanawiałem się dlaczego ów kosmonauta z takim zapałem chce latać w kosmos. Po usłyszeniu słowotoku jego uśmiechniętej małżonki stało się to wszystko zrozumiałe. Chcieli podpiąć za stację kosmiczną ośmiogwiazdkowy transparent?…
-
Upadek autorytetów
W sumie ładny czas nastał. Ziemia spragniona deszczu dostała tyle co potrzeba i plony powinny być niezłe. Borówki duże i słodkie wyglądają jak klęska urodzaju. Pomidory też wyglądają imponująco że o aronii nie wspomnę. Zboża już dojrzałe czekają na żniwa. Hibiskus zakwitł, malwy z czarnymi kwiatami a hortensje wręcz wybuchły gigantycznymi kulami. Jest ładnie, słonecznie,…
-
Starość nie radość
Na starość człowiek łagodnieje jak wiadomo. Zamiast rzucać bluzgami zaczyna się mówić i pisać o miłości, składać pokłony tym, których ceni. Może nie za całokształt bo to jest niebezpieczne, ale za jakieś tam małe kroczki budzące szacunek –Pan Prezydent ułaskawił Roberta Bąkiewicza który obszedł się wyjątkowo łagodnie z tak zwaną babcią Kasią. Wulgarny babsztyl z…
-
Spór historyczny
Dyskusja na temat Brauna i komór gazowych zeszła na poziom historiografii. Czy jest to wystarczająco udokumentowane? Braun twierdzi że nie. Historykiem nie jestem. Nie jestem też na tyle dociekliwy żeby w tym grzebać i odbierać chleb historykom, ale czuję potrzebę odezwania się. Więc się odzywam bo przecież znam się na wszystkim –Zanegować można wszystko i…
-
Co “poeta” miał na myśli?
Trzeci raz zabieram się do napisania czegoś o Braunie. Coś tam pod wpływem emocji najpierw, potem zacząłem się wymądrzać na temat komór gazowych i historycznych faktów. Po czym uznałem że nie bardzo wiadomo co on powiedział, czego nie dopowiedział i jaki jest cel tej prowokacji? Bo to jest ewidentnie prowokacja wobec ludzi kumatych. Ciekawe jak…
-
Masy wirujące
Widzę kilka nawet ciekawych tekstów o wiatrakach jakby odzew na mój ostatni felietonik dość mocny notabene. Rzepa zrobiła wywiad z wiceprezesem zarządu bliskiego mi Taurona do którego się odniosę –Żeby nie było tak miło to informuję najsampierw że Tauron ma cholerne problemy z utrzymaniem napięcia w sieci poniżej 252V. A tak konkretnie to z absorpcją…
-
Obrazki z wystawy
Pewne obrazki stanęły mi w pamięci w powodzi nomen omen wydarzeń Grzechy ojca ciążą na mojej duszy, ból mojej matki nie pozwala mi odejść. Dobrze wiem, że z nieba może przyjść ogień… Wiem, że ten ogień przyniesie mi ból…Ześlij deszcz… Nasiona wymagają wody zanim wyrosną z ziemi. Robi się coraz trudniej a głód bardziej dotkliwy.…
-
Jest prąd albo go ni ma
Media reżimowe orzekły już ponad wszelką wątpliwość że Tusk przegrywa i używają ciekawych porównań. Mianowicie że on owszem, posuwa jeszcze drewnem na szachownicy, ale partia jest przegrana. Widać to na szachownicy a także w jego zrezygnowanych oczach i posunięciach. Akt rytualnej zemsty się nie powiódł. Rasowi szachiści w takich momentach poddają partię i odchodzą od…
-
Co oni knują?
Konfabulacja i insynuacja. Tak bym określił poczynania Stankiewicza i Onetu od dłuższego czasu. Tym niemniej mogą mieć trochę racji w ostatnich dywagacjach na temat spotkań Hołowni z Kaczyńskim. Mogą a nie muszą. O co może chodzić Hołowni? Ano o utrzymanie fotela Marszałka albo fotel premiera w koalicji PiS-Polska 2050 –Deal może być prosty. Ja wam…
-
Wszystko płynie
Sezon ogórkowy jest więc czas na różne mniej lub bardziej poważne spekulacje. Robi się ciekawie bo Hołownia spotyka się po nocach z pisiorami i coś knują. I nagle z TVN-owskiego błazna zrobił się mąż stanu który w końcu być może wyśle ten reżim na śmietnik historii. Jeśli tak, to jestem w stanie czynić mu wyznania…