Zapraszam na nowe guciowe poletko. Jeśli to zatrybi, będę się tutaj udzielał

  • Wokół AI

    Moje przygody z tak zwaną sztuczną inteligencją są nawet sympatyczne. Podobają mi się takie odpowiedzi krótko i na temat. Szybko mam info i nie muszę nigdzie szperać. Kontrastuje to z większością portali gdzie odpowiedź na interesujące pytanie zawarte w tytule jest okraszona setką reklam i ukryta w morzu pustosłowia. Ostatnio pojawiła mi się ni stąd…

  • Dogadani?

    Zadziwiająco wygląda ten chocholi taniec wokół konfliktu na Ukrainie. Zapodaję fakty krótko i na temat –Putin z Trumpem i szerzej Rosja z USA toczą rozmowy na temat porozumienia pokojowego Rosja-Ukraina. Już samo w sobie to wydaje się być nieporozumieniem aczkolwiek powstał cień szansy na sukces –Wydaje się że już są dogadani i mają się spotkać…

  • Z uniesień do szarej rzeczywistości

    Rozumuję prosto i uważam że trzeba być łajdakiem żeby podsuwać panu Prezydentowi ustawę w której jest zgoda na budowę kolubryn wiatrowych za płotem niewolnika a w drugim zdaniu zamrożenie cen prądu. I teraz będą grzmieć że drogi prąd przez Nawrockiego. Albo ustawa zachęcająca nastolatków do składania donosów na rodziców. Poziom tej władzy, tych rozgrywek jak…

  • Chwilo trwaj

    Z tymi anomaliami pogodowymi to jest przesada. Jest słonecznie u mnie. Owszem, było trochę deszczu za który trzeba podziękować Bogu a od Hanki zimne wieczory i poranki. Jest chłodnawo i śpi się wybornie. Gdzie tu jakieś anomalie? Alarmują że na Południu ciepło. Jakby było zimno to byłaby anomalia. Owszem, od zawsze gdzieś tam punktowo spadnie…

  • Pan Prezydent Nawrocki

    Dzień zacząłem od wywieszenia flagi. Uważam że jest to piękny dzień dla mnie i Polski. Do ostatniej minuty nie było wiadomo czy nie dokonają jakiejś rebelii, zamachu stanu bo widać było gołym okiem że coś knują. Nie pasuje im Nawrocki straszliwie bo zwiastuje ich koniec. No ale dziękować Bogu stało się tak jak przewidywałem. Poparcie…

  • Mógł być gorszy

    Moje zdanie na temat pana Prezydenta i Jego prezydentury jest od 10 lat takie samo i brzmi już jak mantra. “Mógł być gorszy”. W tych trzech słowach mieści się wszystko i na dobrą sprawę mogę temat zamknąć. Jednak coś tam dorzucę –Od roku 2015 jakby wspierałem go na tym blogu i gdzie indziej też. Zwłaszcza…

  • Zbawić świat

    Widzę ostatnio sporo mocniej opalonych “inżynierów” w sklepach, na basenie, na ulicach. Nie przeszkadzają mi, ale się zastanawiam z czego oni żyją i co tu robią? Nasze słoneczka sprowadzają sobie subsaharyjskich Masajów do uprawiania uciech? Co oni takiego mają w sobie że tak licznie tu są ściągani? A jeśli tu przybyli to po co skoro…

  • Rodacy zza Buga

    Zauważyłem że wraz z wojną pojawia się odpowiedzialność zbiorowa. Coś z czym trudno się pogodzić. Coś więc o Ukraińcach głównie z autopsji –Wojna wybuchła. Dzwoni lokalny kacyk: ty! przyjechała żona jakiegoś generała z Kijowa z dużym psem jak cielę. Masz ranczo, kiosk z czasów “bierzcie sprawy w swoje ręce”. Weź ją na parę dni. Mówię…

  • Political fiction

    Dzień zacząłem jak typowy “bateryjkowiec” jak mawia Otoka Frąckiewicz i podłączyłem auto do ładowania. Wyszło słońce i będzie się ładować prądem z dachu. Śmieję się do tego nadal jak głupi do sera. Nawet nie chodzi o tą zaoszczędzoną kasę. 19 godzin ładowania mocą 2,5 kW i 400 km jazdy. 10,5 kWh na 100 km. Wydaje…

  • Wojna w rodzinie

    Jestem zgorszony tą walką Solorza z potomstwem o majątek. Wywalili go z rady nadzorczej i już nie wiadomo kto tam rządzi. Rozprawy toczą się gdzieś tam na Cyprze, w Luksemburgu, Lichtensteinie. Rozumiem że stary już niewiele jarzy, że nowa kochanka próbuje zarządzać, ale co by nie rzec to jest jego imperium. Nie wygląda na bystrzachę,…

  • Kanon lektur

    Jestem jak wiadomo człowiekiem małej wiary co ściąga krytykę zewsząd. W Smoleńsku podejrzewam zamach i powątpiewam w bytność człowieka na Księżycu. Jak to możliwe że oni tam dolecieli, wylądowali miękko, poskakali sobie, wystartowali stamtąd i wrócili? przecież nawet dzisiaj po prawie 60 latach nie umieją miękko wylądować na jakiejś pustyni tylko kapsuła z nieszczęśnikami na…

  • Historyczna wygrana

    Jak wiadomo mam sentyment do bratanków i tak już zostanie. Przez lata jeździłem do Hajduszoboszlo i innych ciepłych źródeł grzać tyłek w różnych siarkowodorach. Zdążyłem się zaprzyjaźnić z kilkoma Zoltanami a poza tym to istnieje ta wielowiekowa chemia że rozumiemy się bez słów. Trochę pa ruski, trochę po niemiecku, trochę w English, na migi. Niestety…


By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *