Zapraszam na nowe guciowe poletko. Jeśli to zatrybi, będę się tutaj udzielał
-
Trzeba żyć
Jasnowidz Krzysztof Jackowski twierdzi że wygra Trump, ale widzi uśmiechniętą Harris. I że to już nie jest demokracja bo nieważne jak lud głosuje tylko kto liczy głosy. Czy posuną się do fałszerstwa? Nie wiem, ale wydaje mi się to prawdopodobne. Daję temu spokój, kupuję chipsy nie popcorn bo wolę i czekam mimo wszystko na zwycięstwo…
-
Wiatr przemian
Niewierzące lewactwo czyli komuniści, geje, feministki i inni sodomici domagają się wolnej Wigilii. Jest bowiem w tym czasie sporo roboty. Trzeba przygotować 12 dań, zorganizować sianko na wigilijny stół, opłatki, poćwiczyć kolędy. Żeby to jakoś wyglądało. W pierwszym momencie myślałem że to jest takie tam populistyczne gadanie żeby sobie poprawić spadające słupki. Obecnie się zastanawiam…
-
Pozamiatane
Sprawa polskiego elektryka o nazwie Izera mnie nurtuje już od lat. Zadaję sobie pewne pytania na które odpowiedzi nie znajduję -Prawie 9 lat temu Morawiecki mówił o masowej produkcji aut elektrycznych w Polsce. Stan na dzień dzisiejszy jest taki jak w słynnej piosence Golców: Tu na razie jest ściernisko… czyli teren pod budowę owej fabryki…
-
Cła drakońskie
Na money.pl ukazał się tekst o cłach na auta elektryczne z Chin. Owe cła poparła Polska a nie poparły Niemcy. Jest tu tyle paradoksów że postanowiłem się nad tym pochylić -Niemcy nie obawiają się konkurencji chińskich elektryków, my natomiast tak. Pusty śmiech? Nawet coś więcej. Sabotaż? Działanie na szkodę Polski? Przecież od roku nic innego…
-
Siła przyzwyczajenia
Jest Święto Zmarłych więc temat lżejszy. Niedzielny handel i wolna Wigilia. Obejrzałem program Doroty Gawryluk i się odniosę a raczej zapodam 10 moich prawd jak to zwykle bywa. Program podobał mi się średnio bo to był jazgot jak u cioci na imieninach ale polsatowskie słoneczko dysponuje pewnym powabem który nie pozwala zmienić kanału Czas się…
-
Stan wiedzy
Stan mojej wiedzy na temat Pawła Szopy jest następujący: -Był na Dominikanie. Miał już wykupiony bilet powrotny i deklarował współpracę z prokuraturą. Dzielni wojownicy rządzącej junty postanowili jednak zrobić cyrk i przywieźć go stamtąd na koszt państwa w obstawie. Teraz witają go na lotnisku jako zbawiciela przykrywającego ich łajdactwa. Radości w mediach reżimowych nie ma…
-
Czekając na fuzję jądrową
Jak wiadomo jestem fanem fotowoltaiki. Chodzi to u mnie już 5 lat i jestem pisiorom wdzięczny że dali na to zielone światło. Promienie słoneczne są na moim dachu są zamieniane na prąd który tankuje mi auto a także ogrzewa chałupę. Chodzi mi po głowie magazyn energii aby być już całkowicie samowystarczalnym ale fachowcy mi odradzają.…
-
Wieść krzepi
Wprawdzie Święto Zmarłych za trzy dni ale już mam to za sobą. Jakoś nie przepadam za tym ocieraniem się aut na ciasnych parkingach, ludzi między grobami. Kupiłem ładne chryzantemy, parę zniczy i popadłem w chwilę zadumy nad grobami bliskich i marnościami tego świata. Bajeczny czas, złota polska jesień, chce się żyć. Już widać wzmożenie przedświąteczne,…
-
Sprawa prosta nie jest
Gwiazdą mediów stał się ostatnio niejaki Adrian Zandberg zwany polskim Mao. Jako szef lewicowej partii “Razem” odchodzi od Lewicy Czarzastego a zarazem z koalicji rządowej w której był jakby jedną nogą. Argumentuje to logicznie bo zapisami w przyszłorocznym budżecie. Nie daje się wciągnąć w prymitywną gadkę na temat szczeniackich wpisów Wielkiego Trolla ani nie daje…
-
Syndrom sztokholmski
Trzymali i torturowali przez ponad pół roku w więzieniu księdza i dwie urzędniczki. Bez wyroku i bez zarzutów. I wypuścili. Ludzkie wraki wyszły na wolność niczym z obozu zagłady szczęśliwe że ich nie zabili. Łaskawie ich wypuścili ale kazali zapłacić drakońską kaucję. Wolność parcha kosztuje. Toczy się bowiem śledztwo i będzie się toczyć jeszcze parę…
-
Kolejne trzy grosze
Coraz bardziej nerwowo robi się wokół wyboru kandydata pisiorów na prezydenta. Każdy ma swojego faworyta i go forsuje. Wszyscy też zdają sobie sprawę że liczą się realne szanse wygranej a nie czyjeś tam widzimisię. Przyznaję że decyzja jest bardzo trudna. Jak mniemam Nowogrodzka ma różne badania i sondaże które powinny być główną wskazówką. Ja takich…
-
Nasze Shangri-La
Po mojej nazwijmy to umiarkowanej laurce dla Przemysława Czarnka odezwało się tak zwane ciało pedagogiczne. To co usłyszałem nie nadaje się do cytowania nawet na tym blogu obfitującym w mocne słowa. Najłagodniejsze i chyba najbardziej trafne słowo-klucz to kontrowersyjny. Ma z “ciałem” na pieńku i to wygląda mi na sprawę poważną. Chodzi generalnie o to,…