Zapraszam na nowe guciowe poletko. Jeśli to zatrybi, będę się tutaj udzielał
-
Prezydent Nawrocki
Obejrzałem konwencję PiS-u w Krakowie. Jednak namaścili Nawrockiego, Nie powiem, podobało mi się. Tylko że znamy się już wszyscy jak łyse konie, wiadomo co kto napisze i nie bardzo widzę sens się odzywać. Cóż. Swoje trzy grosze trzeba dorzucić aby formalności stało się zadość. Trzeba też odnotować przekonywującą laudację profesora Nowaka i prezesa Kaczyńskiego. Natomiast…
-
W szponach fascynacji
Poglądy lewactwa pozostają moją największą fascynacją nadal. Mam nadzieję że jacyś mądrzejsi dokumentaliści to zapisują w tych swoich mądrych książkach bo przecież nasze potomstwo nie uwierzy że tacy ludzie żyli na tym padole Sorry. Wymiękam. Każdy se tutaj może dopisać jeszcze sto równie ciekawych smaczków. To nawet byłoby zabawne gdyby nie było tragiczne. Ukazał mi…
-
Habemus Papam?
Wczoraj wieczorem poszła w świat wieść. Pisiory w końcu namaściły Nawrockiego. Jak nigdy pod wieczór siadłem przy laptopie i napisałem opasły tekst pod hasłem “Habemus Papam”. Po napisaniu widzę dementi że to jest fake news. Łapy mi opadły, skasowałem te wypociny które stały się nieaktualne zanim jeszcze zostały ukończone. Zacząłem coś tworzyć o Ukrainie ale…
-
Kandydaci na kandydatów
W sprawie kandydatów na prezydenta dwóch głównych plemion robi się nerwowo. U totalnych rozpętała się wojna między Sikorskim a Trzaskowskim a u pisiorów też mamy walkę buldogów pod dywanem i wybór niełatwy W PO niespodziewanie Sikorski się postawił i już niekoniecznie robi za zająca. Ktoś tam określił subtelnie że jest to wybór między dżumą a…
-
We Are The Champions
Oglądałem ten dwumecz naszych kopaczy z Portugalią i Szkocją. Przegrany przypominam 1:5 i 1:2. Mam parę uwag na luzie bo przecież sport jest formą zabawy i rozrywki która pełni niebagatelną rolę rozładowywania napięć między narodami. Uczciwie trzeba sobie powiedzieć że zarówno Portugalczycy jak i Szkoci patrzą teraz na nas bardziej przyjaznym okiem by nie powiedzieć…
-
Danie deserowe
Na portalu “businessinsider” jest ciekawy tekst o wiatrakach. Gość pojechał pod Kołobrzeg zwiedzić wiatraki Taurona. Wyjechał na jeden z nich i mówi o fantastycznych widokach na morze, na sąsiednie kolubryny, o zaawansowanej technologii. Wartość turystyczna jest spora choć nie wiem czy bym wszedł do windy gdzie z trudem się mieszczą dwie osoby. Kiedyś mnie wysłali…
-
Zielony sabotaż
Popiszę jeszcze o tej “zielonej transformacji” bo to zaczyna być niepokojące żeby nie użyć wulgarnych określeń. Ja tam swoich dni dożyję, ale nasze dzieciaki? Zainspirował mnie niejaki Tomasz Cukiernik który reklamuje swoją książkę “Sabotaż klimatyczny” na portalu Najwyższy czas. To jest ostatni moment aby być na alarm i ratować co się da –Sprzężenie ze sobą…
-
Ku pokrzepieniu serc
Zerkam co tam panie w polityce. Czas ponury jest by nie powiedzieć depresyjny. Panuje półmrok, deszcz, wiatr że psa z domu nie wygonisz. Pójdzie chłop jak mawiają te nasze słoneczka -PiS 34,3%, KO 32,3%, Konfa 13,5%, Droga Donikąd 7,6%, Lewica 5,8% wedle sondażu Pollsteru. Te dane wydają mi się wiarygodne. Takie proporcje utrzymują się od…
-
Raport prawdy
Popularna “Rzepa” dotarła do poufnego raportu Polskich Sieci Energetycznych gdzie jest mowa o brakach mocy w sieci na rok 2026 rzędu 4,2GW. A w roku 2034 to już będzie brakowało 9,4 GW. Ta analiza wydaje się być napisana przez fachowców bo nikt tam nie pitoli ani o wiatrakach ani o fotowoltaice. Poważni ludzie bowiem nie…
-
Pożar w burdelu
Pokazały się sondaże prezydenckie. Taka zabawa bo w sumie nie wiadomo kto wystartuje a wiarygodność sondaży od roku przynajmniej 2005 jest nędzna by nie użyć bardziej dosadnych słów. One mają za zadanie nie informować opinię publiczną tylko ją kreować bo jak wiadomo człowiek jest istotą stadną i idzie z tak zwanym głównym nurtem wytyczonym przez…
-
Ja jako królik
Święto jest, więc flaga wywieszona i czas coś napisać bo jak wiadomo dzień bez wpisu dniem straconym. Popiszę o energetyce bo jest spore zamieszanie a paliwa czy prądu mozolnie nagromadzonego z fotowoltaiki ubywa. Te nasze piece, pompy, kominki chodzą na pełnej petardzie a to dopiero początek sezonu grzewczego. Jak wiadomo dokonałem ryzykownej operacji przejścia z…
-
Nasza chata z kraja
Ponury niedzielny poranek. Nic mi się nie chce choć mam ciśnienie popisać o Ukrainie. Tym bardziej że sprawy idą dość szybko w kierunku który przewidywałem. Czy mam jakąś satysfakcję? Żadnej. Jeśli jest tylko jedna droga do pokoju to trudno się dziwić że towarzystwo nią idzie. Krótko i na temat. Opieram się na doniesieniach BBC, WSJ…