Zapraszam na nowe guciowe poletko. Jeśli to zatrybi, będę się tutaj udzielał
-
Trąbią do odwrotu
Dwie wieści ze świata przykuły moją uwagę do których się odniosę. Mianowicie na Interii piszą że europejscy producenci aut widzą w powrocie Trumpa do władzy duże zagrożenie. A portal dziennik. pl jako główną informację dnia zapodaje reklamę Renaulta Rafale. Bez obciachu zamiast wieści ze świata, poważnego portalu info mamy gazetkę reklamową -Idą wybory do PE…
-
W świecie efektów motyla
Postanowiłem odpocząć od polityki kilka dni przynajmniej. Wzięło mnie już obrzydzenie. Powstała jakaś bariera przeciwko komentowaniu wpisów na poziomie niedorozwoja, wynurzeń wojennego zbrodniarza czy chamówy rządzącej jaczejki. Kupiłem po bodaj trzech latach kod do Netflixa za 60 zł i zamiast gadających głów pojawił mi się na ekranie znany mi dobrze “Znachor”. Nie wiem jak długo…
-
Sztuka uwodzenia
Ulegam pokusie dorzucenia paru uwag w temacie strategii PiS. Bo że szału nie ma każdy widzi. Szok związany z wyborczą porażką i bandyckimi poczynaniami rządzącej ekipy powoduje frustracje i utratę politycznego instynktu. W takim stanie nie ma co nawet podchodzić do jakichkolwiek zalotów. Nerwy puszczają i nie bardzo wiadomo co trzeba robić kiedy to stoi…
-
Wojna o masło
Ta wojna między Lidlem a Biedronką przypomina mi dyskusję o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą. Odwiedzam te przybytki regularnie i nawet nie wiem który częściej. Taka konkurencja jest z pożytkiem dla klienta, ale bez przesady, nie na noże. Parę uwag ogólnych -Hale zakupowe Biedronki są zawalone paletami z towarem że trudno nawet przejść. W…
-
Parada oszustów
Po obejrzeniu dzisiejszych newsów na portalach dochodzę do wniosku że jeśli ktoś za przeproszeniem ***** PiS przez ponad 20 lat to już nic innego robić nie umie. Ich już nie ma a oni dalej z tym jadą. Przypomina mi się mickiewiczowski Jankiel. Kiedy to on dawno przestał grać a echo grało jeszcze długo i namiętnie.…
-
Wspólny biznes
Odczuwam pewną solidarność z Ziemkiewiczem bo on lubi najbardziej czytać swoje książki a ja najchętniej czytam swoje wpisy. Tym niemniej mówiąc poważnie rzuca ciekawe hasła które momentami wprowadzają mnie w kompleksy. W praktyce wygląda to tak że na tych jego wykładach regularnie przysypiam. Kiedy to już prawie że śpię budzi mnie jakaś niezwykle ciekawa dygresja…
-
Wojenne realia
Ktoś słusznie zauważył że pierwszą ofiarą wojny jest prawda. Nie ma prawdy jest propaganda jedynie mająca na celu podnoszenie morale. Widać to jak na dłoni po wypowiedzi pana prezydenta na temat Krymu. Oburzenie wywołują wątpliwości czy Ukraina go odzyska, w czyjej gestii on był. Jak zawsze nie wdaję się w jakąś bezsensowną polemikę jedynie przedstawiam…
-
Zajumają żyrandol?
Pan prezydent stwierdził że nikt go tu nie lubi i leci do Afryki. Nie jestem pewien czy jest to odpowiedni czas. Trwają ataki na kolejne przybytki państwa i jest wielce prawdopodobne że w tym czasie zajumają mu żyrandol i już nie będzie czego pilnować. Mówiąc poważnie to wątpię czy opracowana jest strategia z nowym rządem.…
-
Wyrażam zadowolenie
W dzisiejszych czasach kiedy to za wschodnią granicą jest wojna, w kraju mamy “terror praworządności” a za granicą zachodnią masowe protesty, Bruksela płonie, pogoda depresyjna trudno mówić o zadowoleniu. Tym niemniej od dawna sygnalizuję że to co widzę za oknem różni się znacznie od tego co w okienku telewizyjnym. Tak przed weekendem poprawiam sobie samopoczucie…
-
Ciężka choroba
Pan prezydent podjął słuszną w moim pojęciu decyzję o podpisaniu ustawy budżetowej i odesłaniu jej do Trybunał Konstytucyjnego. Są bowiem wątpliwości natury konstytucyjnej. To co się dzieje po tym zdarzeniu świadczy o ciężkiej chorobie polskiej demokracji a raczej chorobie rządzącej ekipy. “Duda szkodzi sobie, Duda przed Trybunał Stanu. Prezydent wpadł we własną pułapkę. A więc…
-
Na prawicy
Gołym okiem widać że pisiory nie były przygotowane na przegraną. Nie mieli i nie mają przygotowanej strategii, wariantu B. Do tego jeszcze doszła chamówa i bezprawie uprawiane przez Wielkiego Wezyra i jak mawiają starzy górale dupa blada. Nie śmiem nikomu nic doradzać bo za malutki jestem, ale jako stary dawny pisior dam głos -Wielki Wezyr…
-
Nadjeżdżają
Czytam o chińskich elektrykach. Podobno płyną do Europy statki po kilka tysięcy aut każdy. Tesla już pokonana, a po europejskim przemyśle motoryzacyjnym podobno nie zostanie kamień na kamieniu. Może jedynie bratanki ocaleją gdzie chiński BYD buduje fabrykę. Dla nas też jest dobra wiadomość bo chińskie Geely ma produkować na Śląsku swoje modele w fabryce Izery…