Zapraszam na nowe guciowe poletko. Jeśli to zatrybi, będę się tutaj udzielał

  • Idzie radosny ale ciężki czas

    Zbliża się okres barbórkowo -mikołajowo -bożonarodzeniowo -sylwestrowy. Czyli najtrudniejszy okres dla wątroby i innych podrobów trawiących to co się tam dostarcza. Zapowiedziałem wszem i wobec że napić się owszem mogę, ale co najwyżej jednego drinka dziennie. Wieczorem. Koniec kropka. Decyzja jest definitywna i ostateczna. Kupiłem bieżnię i będę dymał po każdej spożytej kalorii. Wyżerka jedynie…

  • Komuno wróć

    I nadeszła ta brzydsza jesień. Deszcz, wilgoć, wiatr, zimno, depresje, mrok od czwartej po południu do 8 rano, grypy. One są tylko nikt o nich nie mówi bo są ważniejsze sprawy. Walka o władzę. Cóż. Trzeba żyć jak śpiewa Markowski ze swoją córką. Zerknę więc na luzie na portale. Co tam panie w polityce? -Pisiory…

  • Stan wyższej konieczności

    Odnoszę się sceptycznie do wszelkiego rodzaju przepowiedni, łączności z zaświatami jak wiadomo. Tym niemniej trudno negować pewne fakty jak znalezienie zwłok na podstawie wizji czy zadziwiające proroctwa typu “wąski pasek na granicy z Białorusią”. Albo “Przed wojną ludzie będą się bali oddychać”. Mam też kontakt telepatyczny z pewnymi osobami co już kwalifikuje mnie do grona…

  • Syndrom sztokholmski

    Obecna sytuacja przypomina mi o zgrozo czas kiedy to Rosjanie uderzyli na Ukrainę. Luty 2022. Chodzi o to, że szczęka opada na posadzkę i zapominasz bracie języka w gębie. Bo co można powiedzieć o dokonywanym ludobójstwie? Na szczęście nie chodzi jeszcze o ludobójstwo, ale co można powiedzieć o poniższych doniesieniach z ostatnich godzin? -Przez ostatnie…

  • Słowo na niedzielę

    Poczynania Papy Francesco stanowią dla nas, agnostyków i innych gnid powątpiewających w dogmaty czy życie pozagrobowe swego rodzaju folklor. Niestety jest wielu głęboko wierzących katolików którym świat się wali. Znam paru takich którzy nie umieją się do tego odnosić. Szczęki im opadły i milczą zestresowani. Rzeczywiście sprawa wydaje mi się wręcz szokująca. Przytaczam parę tez…

  • Jak oni kończą?

    Hasło Kaczyński na emeryturę wydaje mi się słuszne. Ma swoje lata, jest po przejściach traumatycznych, zdrowy też nie jest. Walczył o emerytury 65/60 poniekąd słusznie a ma już prawie 75. Rzeczywistość jest taka że zapowiedział ustąpienie i wybór nowego prezesa na kongresie w przyszłym roku. Zapewne po wyborach samorządowych i europejskich. Problem polega na tym,…

  • Granica śmieszności

    Sprawy Karpińskiego, pisowskich europosłów, Ziemkiewicza to moim zdaniem kolejne przekroczenia granicy śmieszności i zbydlęcenia przez lewactwo. Niektórzy twierdzą że jak szybko zaczęli jeszcze szybciej skończą. Monstrum zbudowane na oszustwie, fałszywych oskarżeniach, metodzie faktów dokonanych runie zapewne zanim powstanie. Polska czegoś takiego nie widziała od czasów Jaruzelskiego. Żeby nie nurzać się w tym bagnie wspomnę 8…

  • Nadchodzą

    Pisząc ciągle o nadchodzącej nieciekawej przyszłości byłbym posłańcem złych wieści. Wojna, totalni wracają do władzy, pomór, koklusz. Jak wiadomo posłańców złych wieści nikt nie lubi a dawniej to nawet do nich strzelano. Atmosfera świąteczna już w sklepach nadchodzi a więc czas skończyć z czarnowidztwem. Pan prezydent słusznie uczynił powołując Morawieckiego. Jest szansa że święta będą…

  • Ciekawe czasy

    Obyś żył w ciekawych czasach to niby przekleństwo. Póki co źle nie jest i nie ma co przeklinać a jak będzie nie wiemy. To chińskie przekleństwo pasuje jak ulał do tego co się dzieje -Marszałkiem Sejmu zostanie TVN-owski celebryta który w Sejmie nigdy nie był i niczym nie kierował. Może własną żoną co jest mało…

  • Panta rhei

    Wszystko przemija. Jest zmienne i nietrwałe mawiał podobno Heraklit z Efezu już 500 lat przed naszą erą. Przypomniało mi się to gdy popatrzyłem na to co się dzieje tak z dystansu Postrzegałem te wybory jako mecz Polska-Niemcy. Taki subiektywny punkt widzenia mający niewiele wspólnego z rzeczywistością. Przegraliśmy? Nie do końca. Patrzę na tą polską drużynę…

  • Rotacyjna żona

    Ktoś mi napisał że jednak najlepiej wychodzi mi pisanie głupot. Czytelnik moim panem jest choć nie jestem pewien czy są to głupoty. Samo życie raczej ale ubarwione moją fantazją z puentą jak zawsze refleksyjną i poważną Marszałek Sejmu ma być rotacyjny. Może cała władza rotacyjna? Miesiąc totalni a miesiąc pisiory. Może żona rotacyjna? Fajny pomysł…

  • Z cmentarnej perspektywy

    Chodząc po cmentarzach nabiera się innej perspektywy na to co się dzieje. Spory zanikają. Będąc wśród tego statecznego towarzystwa życie widzi się w zupełnie innych barwach Już przed wejściem rzuca się w oczy morze różnych chryzantem, kwiatów wyhodowanych z pietyzmem, fantazją. Prawdziwe dzieła sztuki gdzie w małej doniczce setka kwiatów jeden obok drugiego. Obok mnóstwo…


By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *