Zapraszam na nowe guciowe poletko. Jeśli to zatrybi, będę się tutaj udzielał
-
Na weekend
Ostatnio głośno jest o Barbie. Jest film. Trudno żeby taki stary chłop jak ja zajmował się lalką ale mamy sezon ogórkowy więc sięgam do mojego autorytetu czyli Piersa Morgana. Co o tym sądzi? -Barbie chce abyśmy myśleli że mężczyźni są złymi prześladowcami. Większość filmu opiera się na zwykłym kłamstwie -Czym jest patriarchat? Założę się że…
-
Gołym okiem
Od dobrych paru lat już widać gołym okiem że to co się dzieje na opozycji to ściema jest i lipa. Stworzono fałszywy obraz rzeczywistości jakoby istniał twór polityczny który jest zdolny do przejęcia władzy i tylko czekają na wybory. Owe wybory to jedynie formalność bo pisiory się wyłożyły i oni wreszcie przejmą stery. Konsekwentnie uważam…
-
W szponach relatywizmu
Na temat Powstania Warszawskiego się nie wypowiadam. Nie jestem historykiem choć słucham różnych czasami szokujących opinii. Odczuwam jednak silną potrzebę żeby coś rzec bo wiele rzeczy nie kumam -Oceniając na chłodno skutki można powiedzieć że była to największa katastrofa współczesnej Europy jeśli nie świata. 200 tysięcy ludzi zostało zabitych. Warszawa została zrównana z ziemią. Czy…
-
Prawda ekranu
Nasz wybitny futurolog Stanisław Lem ponoć stwierdził cytuję: “Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie zajrzałem do internetu“. Ludzie ludzi oszukiwali i okradali wszędzie i zawsze. Nie ma więc powodów by sądzić, że dostęp do nowego narzędzia to zmieni”. Czyż nie miał odrobiny racji? -Na portalu nomen omen Rzeczpospolita piszą że tak gorąco na ziemi…
-
Walnęli
Jak wiadomo Ukraińcy walnęli dronami w kilka budynków w Moskwie. Przeszło to niemal bez echa. Zniszczoną elewację pokazują jakby ktoś w sąsiedztwie gazu nie dokręcił. Sprawę opisuje barwnie mój ulubiony “The Sun” i pozwolę sobie to opisać -Zełenski ostrzega splamionego krwią Putina że wojna zbliża się do Rosji. Kreml doznaje upokarzających wybuchów dronów w sercu…
-
Idź drogą kariery
Oglądanie tiwi uświadamia mi uporczywie że jest w kraju przynajmniej kilkuset delikwentów którzy żyją z permanentnego obalania władzy wybranej przez polskiego podatnika. Żyją z tego dostatnio by nie powiedzieć luksusowo. Czyli krótko mówiąc całą swoją życiową energię poświęcają na to, aby ten polski wózek wywrócić po to, aby wziąć lejce i przejąć stery. Są święcie…
-
Ku przepaści
Widzę zdumiewający tekst na niemieckim (podobno) portalu dziennik.pl mocno krytyczny wobec ich energetyki. Jest to dobry znak bo oznacza że dopuszczają krytykę i zaczynają dostrzegać pułapkę w jakiej się znaleźli -Zlikwidowali kopalnie niby, ale tak oficjalnie jedynie. W ostatniej chwili się zorientowali że wraz z likwidacją energetyki atomowej to jest jakby samobójstwo. Rozciąganie tej filozofii…
-
Koniec miłości?
Docierają sygnały że kończy się miłosne uniesienie naszych władz z Ukrainą. Proza życia staje się nie do zniesienia i wajcha jest przekładana na ciche dni albo wręcz na wrogość? Tak to bywa jeśli w grę wchodzą emocje a rozum odsyła się na zielone łąki żeby nie przeszkadzał w owych miłosnych uniesieniach. Koniec miłości i zakładamy…
-
Z życia kosmity
Kończy się mój w sumie udany pobyt w Krynicy. Ostatni wieczór miał być spędzony na dancingu, ale jest zimno, leje deszcz więc walnąłem drinka i odpuszczam. Zerkam więc na wieści ze świata i czuję się nadal jak kosmita Pożary w Grecji. Leje. O szyby deszcz dzwoni jesienny już prawie jak pisał poeta a tu mi…
-
Pieśń gruzińska
Jak wiadomo wyroki boskie są niezbadane więc wylądowałem w Krynicy. Zarzekałem się że nie, już tyle razy tu byłem. Festiwal Kiepury zmarniał, dancingi też. Jednak w pewnym wieku chodzi się ścieżkami wydeptanymi. Przywitała mnie więc Krynica piękną pogodą i tym co zawsze. Czyli Góra Parkowa, Jaworzyna, wieża widokowa Słotwiny i koncerty. Niedrogo i smacznie. Trafiłem…
-
Wspomnień czar
Jednak nie ma nic wiecznego. Wychwalana przeze mnie pompka w zbiorniku na deszczówką padła. Po 3 latach. Jako człek przewidujący miałem w rezerwie drugą. Przepiąć węża chwila moment i funkiel nówka nie śmigana pompka śmiga. Żeby ktoś pochwalił? Zapomnij. Zjebka za całe zamieszanie. Nic to, muszę uzupełnić tekst o Joannie z Krakowa. Nowe fakty są,…
-
Grubymi nićmi szyte
Każdy ma już swoje zdanie na temat incydentu z Joanną w Krakowie. Ja uważam że jest to prowokacja totalnych zrobiona po to, aby podpalić Polskę podobnie jak podpalono Francję. Znaleziono szurniętych gliniarzy którzy z nawiedzoną lekarką zrobili ustawkę i teraz jadą po pisiorach jakoby mieli cokolwiek z tym wspólnego. Spójrzmy na przebieg wydarzeń. Zaznaczam że…